Branża technologiczna ma przed sobą trudne chwile i tnie zatrudnienie. Tym razem to Microsoft ma zwolnić nawet kilkanaście tysięcy pracowników.


Kłopoty w branży technologicznej trwają już od kilku miesięcy. Jeszcze w wakacje Big Techy w obawie przed recesją wstrzymały rekrutacje, natomiast na jesieni rozpoczął się festiwal zwolnień. Do tego grona dołączy także Microsoft.
Jak informuje Sky News, może chodzić nawet o 11 000 pracowników, czyli 5 proc. całego personelu. Bardziej pesymistyczny jest Business Insider, który spekuluje o redukcji zatrudnienia aż o 33 proc. Zwolnienia mają dotyczyć przede wszystkim działów inżynieryjnych - informuje z kolei Bloomberg.
"W szerszej perspektywie oczekiwana kolejna runda zwolnień w Microsofcie sugeruje, że otoczenie się nie poprawia, a prawdopodobnie nadal się pogarsza" – powiedział Dan Romanoff, analityk Morningstar, cytowany przez Reuters.
Przeczytaj także
Gigant z Redmond nie potwierdził tych doniesień. Przewiduje się jednak, że oficjalna informacja o zwolnieniach pojawi się do 24 stycznia, kiedy to Satya Nadella, prezes Microsoftu, ma poinformować o wynikach finansowych spółki.
W ostatnich tygodniach Microsoft intensywnie stara się finalizować projekty. W połowie grudnia ogłoszono strategiczne partnerstwo z londyńską giełdą w zakresie analizy danych i rozwiązań chmurowych, na które obecnie stawia duży nacisk spółka. Bardziej problematyczna jest natomiast fuzja z Activision Blizzard, producentem gier, m.in. "Call of Duty". Zachodzą tu poważne obawy o stworzenie monopolu w branży gier wideo.
W branży technologicznej trwa wyścig na zwolnienia. Amazon poinformował o redukcji aż 18 tys. etatów, choć wcześniej zapowiadał cięcie 10 tys. miejsc pracy — co i tak byłoby największą falą zwolnień w historii firmy. Nie ociąga się również właściciel Facebooka. Z końcem ubiegłego roku Meta poinformowała o planowanym zwolnieniu 13 proc. pracowników z powodu spadających dochodów firmy i szerszych problemów w branży technologicznej. Duże zwolnienia przeprowadzono także w Twitterze.
Microsoft na całym świecie zatrudnia ponad 220 tys. pracowników, z czego 122 tys. w samych Stanach Zjednoczonych. W przeciągu ostatniego roku akcje spółki zanotowały 23-proc. przecenę.




























































