REKLAMA

Metody na podrobiony VIN w samochodzie

2010-04-26 08:46
publikacja
2010-04-26 08:46
Podrabianie numerów nadwozia tzw. nr VIN (Vehicle Identification Number) jest bardzo częstą metodą ponownego wprowadzenia kradzionego auta na rynek.

Najczęstszym, a zarazem bardzo trudnym do wykrycia sposobem podrabiania numerów jest ich nabijanie taką samą czcionką jak fabryczna. Zdarza się, że pola numerowe są nagrzewane, wyklepywane, a następnie od nowa nabijane. Wyjątkowo trudna do wykrycia jest metoda wpasowywania całych elementów karoserii z numerem. Polega to na tym, że wycina się dany element w miejscach jego fabrycznego łączenia i wstawia taki sam fragment tylko z innego auta, ale tej samej marki i modelu, tworząc tym samym tzw. klon legalnego samochodu.

Wykrycie takiego fałszerstwa gołym okiem w zasadzie jest niemożliwe, warto więc poprosić o pomoc rzeczoznawcę. Wśród metod wykrywania znajduje się m.in. fotografowanie pola numerowego i powiększenie zdjęcia. Specjaliści porównują czcionkę z tą, którą stosuje producent. Fałszerstwo można również wykryć, badając grubość powłoki lakierniczej, która nie powinna zmieniać się gwałtownie. Jeżeli następuje taki skok grubości lakieru, może to oznaczać, że w danym miejscu były używane jakieś narzędzia. Do wykrywania tego typu przeróbek służy metoda, która polega na pokryciu podejrzanego elementu kontrastową powłoką lakierniczą, następnie naniesienia na nią płynu z opiłkami, które pod wpływem dwóch magnesów przyłożonych po bokach, układają się, tworząc określone kształty uwypuklające, np. miejsca spawów.

Wiele dają również ogólne oględziny samochodu, szczególnie w miejscu fabrycznych łączeń. Jakiekolwiek ślady prac blacharskich mogą sugerować wymianę całego elementu karoserii, na której znajduje się numer VIN.

W przypadku wykrycia fałszerstwa, właściciel auta kradzionego z reguły nie ma za to żadnych konsekwencji prawnych, gdyż to nie on ukradł i przerobił pojazd, a więc jest bez winy. Dla niego karą jest utrata pieniędzy za samochód, który zostanie skonfiskowany przez policję.

/rt/motofakty.pl
Źródło:
Tematy
Konto firmowe to nie tylko opłata za rachunek. Te koszty też mają znaczenie
Konto firmowe to nie tylko opłata za rachunek. Te koszty też mają znaczenie

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~arek
wydaje mi sie ze autodna jest o wiele lepsze pod wzgledem sprawdzania
~kupiec
zawsze mozna sie czegos wiecej dowiedziec, a sprawdzane sa takze bazy pojazdow poszukiwanych z roznych panstw i liczbe kontrolna sprawdza

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki