REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

MEN zlikwiduje darmowy podręcznik?

2016-05-20 07:48
publikacja
2016-05-20 07:48

Ministerstwo Edukacji Narodowej jest bliskie rezygnacji ze wspólnego podręcznika dla dzieci rozpoczynających naukę w pierwszych klasach. "Jesteśmy blisko decyzji, że tego Naszego Elementarza nie będzie" - mówiła w radiowej Jedynce szefowa MEN, Anna Zalewska.

fot. Tomasz Adamowicz / / FORUM

Jak podkreślała, wbrew deklaracjom ten podręcznik nie był darmowy i kosztował budżet państwa 70 milionów złotych. Minister dodała, że Centrum Informatyzacji MEN zamiast zajmować się systemem oświatowym, wydawało Nasz Elementarz. "Ministerstwo Edukacji Narodowej nie jest wydawnictwem" - podkreślała Anna Zalewska.

Minister edukacji zapowiedziała, że jej resort będzie chciał, by szkoły dokonywały wyboru spośród trzech podręczników. Brak tego bezpłatnego mają zrekompensować dotacje na wszystkie podręczniki. MEN chce też zaproponować samorządom łatwiejsze rozliczanie dotacji oświatowej.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Jedynka/to/jj

Źródło:IAR
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (27)

dodaj komentarz
~kkk11
zamiast dotacji wprowadzić jeden zestaw do nauki na parę lat tak jak było za PRL zyskają na tym rodziny wielodzietne i to będzie wymierna pomoc dla tych rodzin
~normalny
500 plus jest ale tną co się da niedługo na jedno wyjdzie. Wszystko co tamten rząd tworzył ten cofa na c#uj coś robić jak imbecyle cofają.
~Uk
Tylko Korwin mowil ze to nie jest darmowy podrecznik! I smiano sie z Niego!
~Sirk
Niech ci, co opracowali podręcznik, oddadzą kasę... Zarówno ci z PO jak z PIS.
~Sowa
No cóż wydawnictwa przyzwyczaiły się do ogromnych zysków we wrześniu.
Ostatnio książko kosztowały ok. 500 zł i były beznadziejne: 10 kartek na notatki, oddzielna książka do wycinanek, oddzielna do czytanek. Bez sensu. Ważyło to wszystko makabrycznie dużo, a tresci było niewiele. Obecne książki (te darmowe) mile mnie zaskoczyły.
No cóż wydawnictwa przyzwyczaiły się do ogromnych zysków we wrześniu.
Ostatnio książko kosztowały ok. 500 zł i były beznadziejne: 10 kartek na notatki, oddzielna książka do wycinanek, oddzielna do czytanek. Bez sensu. Ważyło to wszystko makabrycznie dużo, a tresci było niewiele. Obecne książki (te darmowe) mile mnie zaskoczyły. Ale cóż lobby wydawnicze działa... Smutne.
~dobrze
Przecież darmowe podręczniki były tragiczne! Chyba każdy nauczyciel i bardziej ogarnięty rodzic to potwierdzi. Wystarczy skończyć z corocznymi zmianami w programie i dzieci będą miały podręczniki używane za grosze. Tak jak było zawsze zanim lobby wydawnicze dogadało się z kim trzeba:) Takie podręczniki można wprowadzić kiedy każde Przecież darmowe podręczniki były tragiczne! Chyba każdy nauczyciel i bardziej ogarnięty rodzic to potwierdzi. Wystarczy skończyć z corocznymi zmianami w programie i dzieci będą miały podręczniki używane za grosze. Tak jak było zawsze zanim lobby wydawnicze dogadało się z kim trzeba:) Takie podręczniki można wprowadzić kiedy każde dziecko będzie miało tablet. W tej chwili tylko zniechęcają dzieci do nauki ubogą formą, a koszty druku na zwykłych drukarkach są wysokie.
~Aeeee
A kiedyś podręczniki przechodziły z klasy na klasę. W podstawówce miałem zawsze podręcznik od kolegi o rok starszego.
~Ola
To po co bylo wydawac tyle kasy , zeby nagle likwidowac .z tych podrecznikow mozna korzystac lata.
~Kaśka
Jakie lata? Te 3 przepisowe ledwo wytrzymają. Niszczą się ekspresowo.
~wds
Czyli całe 500+ rodzice i tak wydadzą na podręczniki, które do tej pory były darmowe.
"Dobra Zmiana". - kolejna odsłona.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki