REKLAMA

Lęk, depresja i reakcja na ciężki stres. Pandemię widać w zwolnieniach ZUS

Weronika Szkwarek2021-02-16 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-02-16 06:00
Lęk, depresja i reakcja na ciężki stres. Pandemię widać w zwolnieniach ZUS
Lęk, depresja i reakcja na ciężki stres. Pandemię widać w zwolnieniach ZUS
fot. Iryna Kalamurza / / Shutterstock

Z powodu reakcji na ciężki stres  i zaburzenia adaptacyjne Polacy przebywali na zwolnieniach lekarskich przez łącznie niemal 10 mln dni w porównaniu do 6,5 mln w 2019 roku, wynika z danych udostępnionych dla Bankier.pl przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Pandemia odcisnęła piętno na zdrowiu psychicznym pracowników. 

Niemal 1,5 mln zaświadczeń lekarskich wydano w 2020 roku z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. Szczególnie dotkliwy był czwarty miesiąc roku, czyli początek pandemii, kiedy to wydano ponad 164 tys. pism o czasowej niezdolności do pracy.

Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania stanowiły w 2019 roku 5,8 proc. wszystkich zaświadczeń lekarskich z tytułu choroby własnej osób ubezpieczonych w ZUS. Liczba zwolnień wyniosła natomiast 1,2 mln, a liczba dni absencji chorobowej – 20,2 mln. W 2020 roku natomiast wydano niemal 1,5 mln zaświadczeń, a ogółem na zwolnieniu przebywaliśmy łącznie niemal 28 mln dni.

W 2020 roku chodziliśmy na „L4”, jeśli chodzi o zaburzenia psychiczne, głównie z powodu reakcji na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (512 tys. zaświadczeń), epizodów depresyjnych (253 tys.), innych zaburzeń lękowych (248 tys.) i zaburzeń depresyjnych nawracających (133 tys. zaświadczeń). Częściej ze zwolnień z powodu zaburzeń psychicznych korzystały kobiety (921 tys. zaświadczeń) niż mężczyźni (535 tys. zaświadczeń).

Liczba zaświadczeń chorobowych wydanych z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w 2020 roku
Inne zaburzenia psychiczne spowodowane uszkodzeniem lub dysfunkcją mózgu i chorobą somatyczną 19 081
Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane użyciem alkoholu 49 509
Schizofrenia 32 962
Zaburzenia afektywne dwubiegunowe 28 096
Epizod depresyjny 252 915
Zaburzenia depresyjne nawracające 132 918
Inne zaburzenia lękowe 247 468
Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne 511 715
Inne zaburzenia nerwicowe 85 745
Zaburzenia występujące pod postacią somatyczną 15 000
Inne zaburzenia nastroju (afektywne) 12 400
Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane naprzemiennym przyjmowaniem środków wymienionych w klasyfikacji F10-F18 i innych środków psychoaktywnych 11 059
Źródło: Bankier.pl, uwzględniono jednostki chorobowe, których liczba zaświadczeń wyniosła więcej niż 10 tys.

Depresja w statystykach ZUS

W 2019 roku z powodu epizodu depresyjnego Polacy przebywali na zwolnieniach lekarskich przez 3,9 mln dni, natomiast z powodu zaburzeń depresyjnych nawracających 2,1 mln dni. W 2020 roku natomiast epizod depresyjny spowodował 5,2 mln dni absencji chorobowej, a zaburzenia nawracające z tytułu tej choroby 2,6 mln dni.

Jak to wyglądało w poszczególnych miesiącach? Zdecydowanie najmocniej w tej kwestii odznaczył się kwiecień, a więc i początek pandemii i związane z nim zamknięcie w domach.

fot. / / Bankier.pl

- Niestabilność, niepewność obecnej sytuacji generuje lęk potęgowany dynamicznymi zmianami co do prognoz i dalszego postępu epidemii. Pojawia się lęk przed zachorowaniem, lęk o siebie i bliskich, który utrzymuje się wiele tygodni - wyjaśnił dr n. med. Piotr Wierzbiński podczas webinaru „Psychospołeczne skutki COVID-19. Wpływ izolacji i pracy zdalnej na psychikę", cytowany przez „Puls Medycyny”.Jak wynika z danych zebranych przez Bankier.pl, szczególnie dotkliwymi dla pracowników miesiącami były kwiecień, maj i grudzień. Zarówno w przypadku epizodu depresyjnego, jak i zaburzeń depresyjnych nawracających, szczyt zwolnień wydanych zaświadczeń lekarskich odnotowano w czwartym miesiącu roku. Średnia liczba dni przypadająca na jedno zwolnienie lekarskie z tego tytułu wynosiła około 20 dni i nie różniła się na przestrzeni roku.

Reakcja na ciężki stres

Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne spowodowała 9,8 mln dni absencji chorobowej.  Przypomnijmy, że w 2019 roku liczba dni, podczas których Polacy korzystali z czasu na zdrowienie, wynosiła 6,6 mln, co oznacza, że w 2020 roku nastąpił wyraźny wzrost absencji z tego tytułu.

Podobnie jak w przypadku depresji, w kwietniu nastąpił wzrost wydanych zaświadczeń, choć w kolejnych miesiącach ich liczba spadała, aby w listopadzie znowu rosnąć. Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne odznaczała się nieco krótszym średnim czasem przebywania na zwolnieniu lekarskim. W 2020 roku było to około 19 dni.

Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne – liczba dni absencji chorobowej i wydanych zaświadczeń lekarskich w 2020 roku
Miesiąc Liczba dni absencji chorobowej Liczba wydanych zaświadczeń lekarskich
I-XII 2020 9 767 480 511 715

I

591 873

32 758

II

525 492

30 349

III

869 919

47 443

IV

1 165 938

58 989

V

970 673

48 864

VI

931 373

47 622

VII

866 131

43 492

VIII

748 680

38 209

IX

720 260

38 774

X

746 201

40 424

XI

783 079

42 061

XII

847 861

42 730

Źródło: Bankier.pl

W rozmowie z Bankier.pl rezydentka psychiatrii odpowiadała na pytanie, kiedy lekarz może wypisać zwolnienie lekarskie z powodu zaburzeń psychicznych. – Tutaj nie ma ścisłych kryteriów. Przed wypisaniem zwolnienia należy ocenić, czy w aktualnym stanie psychicznym pacjent będzie mógł wykonywać swoje obowiązki oraz czy to negatywnie wpłynie na jego zdrowie. W uproszczeniu – bazuje się na tym, co mówi pacjent – że na przykład nie śpi, odczuwa lęk, ma myśli rezygnacyjne, ale również polega się na swojej obserwacji. U nas w ramach oddziału szpitalnego grupą pacjentów, którzy korzystają ze zwolnień lekarskich, są osoby ze schizofrenią, chorobą afektywną dwubiegunową, depresją, ale też pojawia się coraz więcej pacjentów z psychozą ponarkotykową, którzy też wymagają hospitalizacji i przebywania na zwolnieniu – mówiła rezydentka psychiatrii z Wrocławia.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Tanie konta dla zwolenników nowoczesnych rozwiązań – listopad 2021 r.

Tanie konta dla zwolenników nowoczesnych rozwiązań – listopad 2021 r.

Komentarze (10)

dodaj komentarz
wojslaw
Lewe L4 w obawie przed zwolnieniem i tyle.
netherlands1234
Trzeba więcej telewizji ogladac , dla zdrowia psychicznego. Ja nie ogladam i plandemii sie nie boje a moje zdrowie psychiczne jest duzo lepsze od czasu wystawienia telewizora na smietnik...
oklahoma_kid
stres się bierze stąd, że sąsiad/znajomy ma a ja nie
_xyz
Skala zjawiska nie dziwi, patrząc na wysyp pseudonaukowych postów trolli na tym forum, wiecznie przywołujących statystyki i cytaty innych.
Covid-19 tylko pogłębił ich zły stan zdrowia psychicznego.
innowierca
A ten Kraska dopiero co ludziom mowil ze sie bedziemy w pandemii cofac.
Druga fala a tuz rogiem trzecia fala w lutym kiedy zawsze wszyscy choruja...... ktos powinien tych szalencow powstrzymac.
Coraz wiecej lekarzy wysyla listy otwarte do rzadow na swiecie ze lockdawny nie sa odpowiedzia i wyrzadzaja spoleczenstwu wiecej
A ten Kraska dopiero co ludziom mowil ze sie bedziemy w pandemii cofac.
Druga fala a tuz rogiem trzecia fala w lutym kiedy zawsze wszyscy choruja...... ktos powinien tych szalencow powstrzymac.
Coraz wiecej lekarzy wysyla listy otwarte do rzadow na swiecie ze lockdawny nie sa odpowiedzia i wyrzadzaja spoleczenstwu wiecej szkody niz pozytku. W BBC podawali dzisiaj ze w UK to ostatni lockdawn i byla oficjalna wypowiedz lekarza ze dalsze lockdawny wyniszcza ludzi psychicznie. Nie da sie nie zauwazyc jak na sile probuja teraz rzady udowodnic slusznosc podjetych wczesniej decyzji, chociaz coraz bardziej widac ze to paniczne zamykanie wszystkiego sluszne nie bylo.
jop-morgano
Na początku 2020r. moja pracownica straciła głos. Przychodziła nadal do pracy ponieważ przy tej całej histerii nikt nie chciał ja przyjąć do Gabinetu.
W maju dostała się do laryngologa. Jego diagnoza: Choroba psychiczna.

Kobieta się męczyła bo dostała dodatkowo straszny kaszel. W końcu w czerwcu dostała
Na początku 2020r. moja pracownica straciła głos. Przychodziła nadal do pracy ponieważ przy tej całej histerii nikt nie chciał ja przyjąć do Gabinetu.
W maju dostała się do laryngologa. Jego diagnoza: Choroba psychiczna.

Kobieta się męczyła bo dostała dodatkowo straszny kaszel. W końcu w czerwcu dostała się do szpitala: złośliwy rak przełyku.
Wróciła do nas do pracy w wrześniu 2020r. W w styczniu poszła na badania do szpitala i już z niego nie wróciła ponieważ dostała tam zapalenie płuc i umarła.

Ta cała panika o tego koronawirusa na pewno nie tylko moją pracownicę wykończył. Ale o takich sprawach głośno się nie mówi
pstrzezek
Przykra historia i ludzka tragedia. Myślisz że umarła przez panikę z powodu COVID19. A ja myślę że przez niewydolną służbę zdrowia która słabo sobie radziła na długo przez pandemią. Ale dla ludzi to pikuś bo głosują na kogoś kto sprowadza bezużyteczne maseczki Antonowem albo kupuje respiratory od handlarza bronią.Przykra historia i ludzka tragedia. Myślisz że umarła przez panikę z powodu COVID19. A ja myślę że przez niewydolną służbę zdrowia która słabo sobie radziła na długo przez pandemią. Ale dla ludzi to pikuś bo głosują na kogoś kto sprowadza bezużyteczne maseczki Antonowem albo kupuje respiratory od handlarza bronią. Panika covid nie ma tu nic do rzeczy. To efekt "elit" które rządzą tym krajem
bankster-kreator
Po tej całej pandemii strachu znajdzie się ktoś kto za kilka, kilkanaście lat policzy osoby zmarłe na wskutek braku dostępu do służby zdrowia, odpowiedniej diagnozy i leczenia. Bo teleporady to sobie można robić z koleżanką przez sekztelefon a nie z lekarzem kiedy potrzebujesz pomocy. Szkoda tylko, że życia się tym Po tej całej pandemii strachu znajdzie się ktoś kto za kilka, kilkanaście lat policzy osoby zmarłe na wskutek braku dostępu do służby zdrowia, odpowiedniej diagnozy i leczenia. Bo teleporady to sobie można robić z koleżanką przez sekztelefon a nie z lekarzem kiedy potrzebujesz pomocy. Szkoda tylko, że życia się tym ludziom już nie zwróci.
wojteks102
Ja tylko chciałem przypomnieć, że już przed pandemią świrusa kolejki do psychiatrów/psychologów były na 2-3 tygodnie albo nawet i dalej. Polecam teraz sprawdzić jak wygląda czas oczekiwania w chociażby dziedzinie psychiatrii dziecięcej. Z mojej strony to celowe użycie, jak Państwo zobaczą te liczby to powinna się Ja tylko chciałem przypomnieć, że już przed pandemią świrusa kolejki do psychiatrów/psychologów były na 2-3 tygodnie albo nawet i dalej. Polecam teraz sprawdzić jak wygląda czas oczekiwania w chociażby dziedzinie psychiatrii dziecięcej. Z mojej strony to celowe użycie, jak Państwo zobaczą te liczby to powinna się pojawić świadomość i refleksja.
Chyba, że jak to niektórzy mówią choroby psychiczne poza tymi skrajnymi nie istnieją, a depresja to tylko wymysł tych, którym nie chce się nic robić, aby usprawiedliwić swoje lenistwo.
wtomek
"Bo teleporady to sobie można robić" -przecież teleporady się wzięły z powodu dużego tempa zachorowań. Tempo zachorowań było za duże, bo ludzie kwestionowali istnienie pandemii i nie stosowali się do rygorów. Ta dyskusja to kręciołek za własnym ogonem.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki