REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

POLITICO„Zimno tak, że nie można spawać”. Bolesna prawda o polskim przemyśle zbrojeniowym

2025-12-10 18:32, akt.2025-12-10 19:02
publikacja
2025-12-10 18:32
aktualizacja
2025-12-10 19:02

Polska się zbroi, ale ma problem, ponieważ jej przemysł zbrojeniowy nie jest wystarczająco rozwinięty – ocenił portal Politico. Autorzy artykułu zwrócili uwagę, że największe kontrakty są podpisywane z zagranicznymi firmami, bowiem polskie przedsiębiorstwa zbrojeniowe nie mogą z nimi skutecznie konkurować.

„Zimno tak, że nie można spawać”. Bolesna prawda o polskim przemyśle zbrojeniowym
„Zimno tak, że nie można spawać”. Bolesna prawda o polskim przemyśle zbrojeniowym
fot. Roman Bosiacki / / FORUM

Politico zauważyło, że Polska wydaje na zbrojenia najwięcej wśród krajów europejskich, jeśli chodzi o procentowy udział PKB. W tym roku rząd chce przeznaczyć na armię 186,6 mld zł.

Jednak w ocenie portalu polski przemysł zbrojeniowy otrzyma jedynie część tej kwoty. „Praktycznie wszystkie duże zakupy to import, ponieważ lokalne firmy albo nie mogą wyprodukować odpowiedników, albo nigdy nie rozwinęły technologii pozwalającej na ich produkcję” – ocenił autor.

Politico podkreśliło, że potrzeba przyspieszenia polskich inwestycji w armię wynika bezpośrednio z zagrożenia ze strony Rosji. W pierwszych miesiącach wojny rosyjsko-ukraińskiej na pełną skalę, rozpoczętej w 2022 r., Polska przekazała Ukrainie znaczną część swojego uzbrojenia produkcji sowieckiej. Dlatego Warszawa zdecydowała się podpisać kontrakty na już wyprodukowany sprzęt. Politico tłumaczy w ten sposób brak znaczących inwestycji w modernizację polskiej bazy przemysłowej.

Przyczyn słabości zaplecza przemysłowego sektora zbrojeniowego Politico doszukuje się w historii Polski. Autorzy zwrócili uwagę, że Związek Sowiecki uważnie lokował konkretne fabryki w swoich krajach satelitarnych, aby żaden z nich nie był w tej dziedzinie zbyt rozwinięty. Skutki tej strategii Polska odczuwa do dziś. W tamtym czasie produkowano nad Wisłą satelity, pojazdy opancerzone i broń małego kalibru, ale nie wytwarzano wyrzutni rakietowych, nowoczesnej amunicji i nie rozwijano najnowszych technologii zbrojeniowych.

PGZ nigdy nie zbuduje okrętu podwodnego czy samolotu” – powiedział w rozmowie z Politico prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz. Portal zwrócił uwagę, że wiele fabryk PGZ nie było odnawianych od lat 80. XX wieku.

Ogrzewanie się psuje, maszyny są przestarzałe, a w niektórych warsztatach w zimie jest tak zimno, że nie można spawać – przyznał autor.

Ponadto produkcja sprzętu już wytwarzanego w polskich zakładach trwa długo. Jak podało Politico, wyprodukowanie bojowego wozu piechoty Borsuk zajmuje około dwóch lat.

Polski przemysł, poszukując niszy na rynku, postawił na produkcję dronów. Przedsiębiorcy uznali, że jest to sektor, w którym mogą konkurować z zagranicznymi koncernami. Niemniej – jak zaznaczył portal – w porównaniu z liderami rynku są to nadal firmy dysponujące małymi możliwościami produkcyjnymi.

Polski rząd wyraża przekonanie, że pierwsze elementy tzw. bariery przeciwdronowej mogłyby zostać rozmieszczone w ciągu kilku miesięcy. Do utworzenia takiej linii obrony wykorzystane zostałyby polskie radary, pojazdy i wyrzutnie rakiet, które już stanowią część obrony przeciwlotniczej. (PAP)

awm/ rtt/ mhr/

Źródło:PAP
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (9)

dodaj komentarz
meliska
Politico kłamie. PRL należał do wąskiego grona państw samodzielnie produkujących ciężarówki, czołgi, samoloty i silniki do śmigłowców. Praktycznie był tylko zakaz broni atomowej, rakiet balistycznych i samolotów ponadzwiekowych. Polska w latach 80 zdecydowanie górowała pod tym katem nad Indiami, Turcją. Dziś jesteśmy za nimi. Teraz Politico kłamie. PRL należał do wąskiego grona państw samodzielnie produkujących ciężarówki, czołgi, samoloty i silniki do śmigłowców. Praktycznie był tylko zakaz broni atomowej, rakiet balistycznych i samolotów ponadzwiekowych. Polska w latach 80 zdecydowanie górowała pod tym katem nad Indiami, Turcją. Dziś jesteśmy za nimi. Teraz nawet ciężarowki sami nie zbudujemy. Dokumentacje T 72...zniszczono tak by nasz przemysl pancerny zaorać.
jag63
"...w zimie jest tak zimno, że nie można spawać..."
Pani lub Pan mediaworker może o tym nie wiedzieć, ale podgrzewanie materiału przed spawaniem jest standardową procedurą spawalniczą. Na Sachalinie spawacze spawali przy temperaturze powietrza -30C.
Powielanie populistycznych bzdur niestety, ale obniża prestiż niby-
"...w zimie jest tak zimno, że nie można spawać..."
Pani lub Pan mediaworker może o tym nie wiedzieć, ale podgrzewanie materiału przed spawaniem jest standardową procedurą spawalniczą. Na Sachalinie spawacze spawali przy temperaturze powietrza -30C.
Powielanie populistycznych bzdur niestety, ale obniża prestiż niby-profesjonalnego serwisu informacyjnego.

.
pogo0
Jeśli dobrze zrozumiałem artykuł, to nie mają sprawnego sprzętu do takiego podgrzewania - i w tym jest cały problem.
jag63 odpowiada pogo0
Do podgrzewania przed spawaniem służy zestaw: palnik propan-butan + butla z gazem.
Dowolny, nawet gminny, market budowlany - cena 300 zł.
Albo zwykły palnik do cięcia, który zapewne już jest w spawalni.
O czym my tu dyskutujemy.
nierzad
znowu kłamstwa,w PRL produkowano samoloty szkolno-bojowe Iskra i Iryda oraz wiele typow okretów nawodnych.To dzieki oświeconym i patriotycznym rządom styropianów zaprzestano prawie całkowicie produkcji wojennej i cywilnej.To nasi nowi sojusznicy i własciciele przeznaczyli nam role producentów ćwiercproduktow i znowu kłamstwa,w PRL produkowano samoloty szkolno-bojowe Iskra i Iryda oraz wiele typow okretów nawodnych.To dzieki oświeconym i patriotycznym rządom styropianów zaprzestano prawie całkowicie produkcji wojennej i cywilnej.To nasi nowi sojusznicy i własciciele przeznaczyli nam role producentów ćwiercproduktow i montażystów
pogo0
Sugerujesz, że sprzęt do ich składania po tych 50 latach wciąż świetnie się nadaje do składania tego samego i nic się nie zepsuło przez ten czas? No i że Iskry i Irydy wciąż są wartościowymi bojowo samolotami? (kiedykolwiek były?)
meliska odpowiada pogo0
W tamtym czasie Turcja nie dorastała PRL do pięt, trzeci świat. Dziś Turcja robi wszystko, a III RP praktycznie nic. Polska jako członek NATO stoczyła się do roli emiratu ktory kupuje zabawki za petrodolary.
samsza
Zakaz dla prywatnych firm, bo Putin jest tylko do straszenia wyborców, aby się gromadzili u emeryta Tuska w kościółku.
Gdyby trzeba było ratować kraj, już dawno uwolniono by zasoby spod tych zakazów, jak na Ukrainie.
No i nikt z zagranicy nie przyszedłby poklepać po plecach polityka co weźmie towar i jeszcze zapłaci koszty
Zakaz dla prywatnych firm, bo Putin jest tylko do straszenia wyborców, aby się gromadzili u emeryta Tuska w kościółku.
Gdyby trzeba było ratować kraj, już dawno uwolniono by zasoby spod tych zakazów, jak na Ukrainie.
No i nikt z zagranicy nie przyszedłby poklepać po plecach polityka co weźmie towar i jeszcze zapłaci koszty kredytu. Polityk polski nic by z tego nie miał...
zoomek
Oddawajcie dalej Ukrom uzbrojenie.

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki