Przywódca Rosji Władimir Putin w rozmowie telefonicznej z liderem Wenezueli Nicolasem Maduro zapewnił go o swoim poparciu – ogłosił w czwartek szef wenezuelskiego MSZ Yvan Gil. Media wiążą to z narastającą presją wojskową USA na sprzymierzony z Moskwą reżim w Caracas.


Maduro i Putin przeprowadzili w czwartek „ważną rozmowę telefoniczną”, w której „potwierdzili strategiczny, trwały i rosnący charakter dwustronnych relacji” – napisano w komunikacie opublikowanym przez Gila na platformie Telegram.
Putin ”w sposób mocny i kategoryczny potwierdził swoje poparcie” dla Maduro i podkreślił, że „lud wenezuelski zasługuje na absolutny szacunek w swojej prawowitej walce w obronie suwerenności i niepodległości” – napisano.
Kreml ogłosił w komunikacie, że Putin „wyraził solidarność z narodem wenezuelskim i potwierdził swoje poparcie dla polityki rządu Maduro, której celem jest ochrona interesów i suwerenności narodowej w obliczu rosnącej presji zewnętrznej”.
W ostatnich miesiącach Stany Zjednoczone zgromadziły znaczne siły wojskowe w okolicach Wenezueli. Waszyngton nie uznaje Maduro za prawowitego prezydenta i oskarża go o kierowanie grupą przestępczą zajmującą się przemytem narkotyków.
Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie sugerował, że jego kraj może wkrótce przeprowadzić atak na terytorium Wenezueli w ramach walki z narkobiznesem. Reżim w Caracas twierdzi, że celem jest obalenie Maduro i przejęcie kontroli nad wenezuelskimi złożami ropy.(PAP)
wia/ mal/




























































