REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Bitcoin po zmroku. Gdy Ameryka śpi, budzą się zarządzający funduszem

2025-12-11 06:00
publikacja
2025-12-11 06:00

"Bitcoin After Dark" to nowy fundusz ETF, którego wniosek rejestracyjny wpłynął do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Zarządzający funduszem chcą posiadać ekspozycję na bitcoina tylko w godzinach nocnych, kupując po zakończeniu sesji i sprzedając przed otwarciem rynków następnego dnia.

Bitcoin po zmroku. Gdy Ameryka śpi, budzą się zarządzający funduszem
Bitcoin po zmroku. Gdy Ameryka śpi, budzą się zarządzający funduszem
fot. Cryptographer / / Shutterstock

Spółka Nicholas Financial złożyła dokumenty w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, ubiegając się o uruchomienie funduszu ETF na bitcoina o nietypowej strategii inwestycyjnej. Instrument o nazwie Nicholas Bitcoin and Treasuries AfterDark ETF", ochrzczony przez komentatorów jako "Bitcoin After Dark ETF", ma zamiar kupować bitcoiny o godz. 16:00 ET (22:00 czasu polskiego), czyli po zamknięciu giełd w USA i sprzedawać je następnego dnia przed ponownym otwarciem rynku do godz. 9:30 ET (15:30 w Polsce). 

W standardowych godzinach handlu w Stanach Zjednoczonych fundusz będzie lokować swoje aktywa w krótkoterminowych obligacjach skarbowych USA i innych ekwiwalentach gotówkowych. Takie podejście ma na celu uchwycenie nocnych wahań ceny bitcoina, unikając jednocześnie dziennej zmienności. Ekspozycja funduszu na pierwszą kryptowalutę byłaby realizowana poprzez kontrakty terminowe.

Reklama

Czy nocny ETF na bitcoina ma sens?

Chociaż nocna strategia Nicholas Financial może wydawać się ekscentrycznym pomysłem, okazuje się, że w teorii znajduje ona oparcie w danych z rynku kryptowalut. Jak wykazują statystyki z platformy analitycznej Velo.xyz, bitcoin ma tendencję do zwiększania swojej wartości, gdy rynki amerykańskie są zamknięte. Patrząc na dane z ubiegłego roku, częściej niż w trakcie sesji BTC znajdował się na wzrostowym terytorium wtedy, kiedy giełdy w USA były nieczynne.

Podobnie wyglądało zachowanie ETF-u na bitcoina od BlackRock (IBIT). Według analizy Bespoke Investment Group obejmującej okres od debiutu funduszu, osoby, które miałyby na niego ekspozycję tylko po zamknięciu sesji (kupno przy zamknięciu, sprzedaż przy następnym otwarciu), mogłyby osiągnąć zwrot na poziomie 222%. Osoby kupujące IBIT przy otwarciu rynku i sprzedające ETF w okolicy zamknięcia, straciłyby w tym okresie 40,5%.

Rzecz jasna przedstawiona statystyczna żonglerka nie uwzględnia takich zmiennych jak koszty transakcyjne, a przeszłe zachowanie rynków nie stanowi żadnej gwarancji na przyszłość. Jeśli "Bitcoin After Dark ETF" uzyska zielone światło od SEC i pomyślnie wystartuje, analiza jego zachowania i porównanie do standardowych ETF-ów na bitcoina, będą mogły przynieść pewnie więcej interesujących obserwacji.

"Branża ETF-ów będzie próbować wszystkiego"

Analityk Bloomberga Eric Balchunas potwierdził na platformie X.com, że przyglądając się w zeszłym roku rynkowi, wraz z kolegami z branży odkrył, że większość zysków bitcoina, faktycznie występuje w czasie po zamknięciu giełd w Stanach Zjednoczonych. Jak zauważył, częściowo może wynikać to z pozycjonowania ETF-ów lub instrumentów pochodnych opartych na przepływach, co nie zmienia faktu, że "Bitcoin After Dark ETF" mógłby przynieść lepsze zwroty. 

"Najważniejszy wniosek jest taki, że branża ETF-ów będzie próbować wszystkiego, co tylko sobie wyobrazisz, a nawet rzeczy, których sobie nie wyobrażasz. Czy to trochę za dużo? Tak. Ale tak właśnie działa kapitalizm - jest chaotyczny. Ludzie muszą mieć swobodę próbowania. W ten sposób można dojść do kolejnych wielkich rzeczy" - podsumował Eric Balchunas, analityk Bloomberga.

Oprac. Michał Misiura

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (8)

dodaj komentarz
keep_sleeping
To, że powstały ETF-y na Bitcoina, nie zmienia absolutnie nic w tym, czym Bitcoin jest.
BTC nadal działa poza systemem — bo:

nikt nie kontroluje sieci,
nikt nie może zmienić podaży,
nikt nie może zatrzymać transakcji,
każdy może trzymać swoje klucze poza instytucjami.

ETF-y to tylko dodatkowa brama wejściowa
To, że powstały ETF-y na Bitcoina, nie zmienia absolutnie nic w tym, czym Bitcoin jest.
BTC nadal działa poza systemem — bo:

nikt nie kontroluje sieci,
nikt nie może zmienić podaży,
nikt nie może zatrzymać transakcji,
każdy może trzymać swoje klucze poza instytucjami.

ETF-y to tylko dodatkowa brama wejściowa dla tych, którzy nie potrafią albo nie chcą korzystać z portfeli samodzielnie.
To nie Bitcoin zbliżył się do systemu — to system został zmuszony, by zbliżyć się do Bitcoina, bo kapitał popłynął tam, gdzie są twarde zasady.

Bitcoin nadal jest pozasystemowy.
ETF-y są systemowe – i właśnie dlatego musiały przyjść do Bitcoina, a nie odwrotnie.

Jeśli ktoś chce być poza systemem, trzyma BTC na własnym portfelu.
ETF-y nie zmieniają nic w naturze sieci — tylko poszerzają adopcję.
zoomek
Scam banksterski aby ludzie fizycznego złota nie kupili
Nieskończone ilości zamienników, naturalna wartość zero jak każdego niefizycznego aktywa.
Papier przynajmniej ma wartość makulatury.
pogo0 odpowiada zoomek
A jaka jest naturalna wartość złota, którego jedyne zastosowanie to produkcja sztabek i ozdób?
zoomek
Przypomnijcie sobie jak reklamowano btc na początku, jaki miał być pozasystemowy.
pogo0
Działanie ETFów, szczególnie tych syntetycznych, sprawia, że teoretycznie mogłyby odzwierciedlać choćby ceny kokainy na czarnym rynku... Tylko regulatorzy nie pozwalają na takie wynalazki...

Fundusze prowadzące ETFy mają gdzieś systemowość czy antysystemowość aktywów/pasywów, dla nich liczą się tylko 2 rzeczy:
1. fundusz
Działanie ETFów, szczególnie tych syntetycznych, sprawia, że teoretycznie mogłyby odzwierciedlać choćby ceny kokainy na czarnym rynku... Tylko regulatorzy nie pozwalają na takie wynalazki...

Fundusze prowadzące ETFy mają gdzieś systemowość czy antysystemowość aktywów/pasywów, dla nich liczą się tylko 2 rzeczy:
1. fundusz na tym zarobi
2. jest na tyle legalne, by regulator pozwolił na notowanie ETFa na giełdzie
zoomek odpowiada pogo0
no widzisz - sam piszesz o legalności a to wszak SYSTEM!
pogo0 odpowiada zoomek
Akurat system zwykle zajmuje się zabranianiem, a nie pozwalaniem. Jeśli coś nie jest zabronione to jest legalne.

Powiązane: Kryptowaluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki