REKLAMA

RegioJet koryguje rozkłady jazdy. PKP rozważa kroki prawne

autorzyJacek MisztalAldona Derdziak2025-12-11 12:40, akt.2025-12-12 17:59
publikacja
2025-12-11 12:40
aktualizacja
2025-12-12 17:59

W najbliższą niedzielę, 14 grudnia, RegioJet miał uruchomić nową siatkę połączeń, kończąc etat pilotażu na polskich torach. Czeski przewoźnik zamierzał zwiększyć liczbę kursów między Warszawą a Krakowem i wprowadzić trasę Gdynia - Kraków, tymczasem okazuje się, że rozkład jazdy jest bardziej okrojony, niż to było zapowiadane. PKP PLK zapowiada kroki prawne i powiadomiło o sprawie Urząd Transportu Kolejowego.

RegioJet koryguje rozkłady jazdy. PKP rozważa kroki prawne
RegioJet koryguje rozkłady jazdy. PKP rozważa kroki prawne
fot. Frantisek bezdek / / Shutterstock

Po tym jak RegioJet rozpoczął we wrześniu testowe kursy między Krakowem a Warszawą, apetyt na korzystanie z usług konkurencyjnego do PKP przewoźnika tylko wzrastał. Czeska spółka zapowiadała pełny start od 14 grudnia 2025 r., zwiększając siatkę połączeń o trasy Gdynia - Kraków i kolejne kursy między stolicą a Krakowem. Bilety na kolejne połączenia są już w sprzedaży, niestety, jak donosi portal Fly4Free.pl, kursów jest wyraźnie mniej.

Mniej kursów od połowy grudnia

Początkowo RegioJet zapowiadał, że od połowy grudnia pociągi między Warszawą a Krakowem będą kursowały 6 razy dziennie, miało się także pojawić nowe połączenie między Gdynią i Krakowem z 3  połączeniami w ciągu dnia. W rozkładzie jazdy, który będzie obowiązywał od 14 grudnia, widać, że w przypadku znanej już trasy ze stolicy do centrum Małopolski kursy będą tylko 3, natomiast trasę Gdynia - Kraków obsłuży tylko jeden. Jak zauważa Fly4Free, większa liczba połączeń widoczna jest dopiero od 19 stycznia 2026 r.

Nowe połączenie międzynarodowe

Z pytaniem o zmiany w rozkładzie jazdy zwróciliśmy się do przedstawicieli czeskiego przewoźnika. Lukáš Kubát, PR Manager RegioJet potwierdził nam, że od niedzieli w siatce połączeń pojawią się dwie nowe trasy:

  • Kraków - Warszawa - Gdynia,
  • Warszawa - Ostrawa - Praga.

Każdego dnia będą odbywać się 3 kursy między Krakowem a Warszawą, przy czym jeden będzie wydłużony aż do Gdyni. W przypadku połączenia międzynarodowego pociąg będzie zatrzymywał się w Zawierciu, lotnisku Pyrzowice, Tarnowskich Górach, Gliwicach i Raciborzu, w po czeskiej stronie m.in. w Ostrawie, Ołomuńcu i Pardubicach.

RegioJet chce zapobiec problemom w ruchu

Od połowy stycznia RegioJet planuje zwiększanie połączeń między Krakowem, Warszawą i Trójmiastem. Obecne zmiany w rozkładzie mają zapobiec ewentualnym problemom na trasach i zapewnić komfort pasażerom:

RegioJet jest w Polsce nadal w fazie próbnej i nie wszystko udaje nam się realizować zgodnie z planem i tak szybko, jak byśmy chcieli. Postanowiliśmy nie ryzykować i zapobiec ewentualnym problemom w ruchu. Start żółtych pociągów rozłożyliśmy zatem na dłuższy okres - wyjaśnia właściciel RegioJet, Radim Jančura.

RegioJet przeprasza za niedogodności, zapowiadając, że podróżni, którzy zdążyli już kupić bilety, otrzymają zwrot środków i bon w wysokości 100 zł.

W lutym ruszy trasa do Poznania

Na przyszły rok RegioJet planuje start połączeń do Poznania, które, choć początkowo miały ruszyć w grudniu, z przyczyn operacyjnych zostały przesunięte na luty. We wrześniu przewoźnik otrzymał pozytywną decyzję Urzędu Transportu Kolejowego, która pozwoli mu od grudnia 2026 r. obsługiwać kursy między Warszawą a Wrocławiem - także przez Poznań - a także między Gdynią a Gliwicami oraz stolicami Polski i Niemiec.

PKP zgłasza sprawę do Urzędu Transportu Kolejowego

Na decyzję RegioJet zareagowała już spółka PKP PLK. W komunikacie dla PAP poinformowano, że czeski przewoźnik zrezygnował z blisko połowy wcześniej zamówionych tras w rocznym rozkładzie jazdy, przekazując tę informację 3 dni przed wdrożeniem rozkładu, co spowodowało poważne zakłócenia i utrudnienia dla pasażerów. W tej sytuacji PKP zostało zmuszone do przeorganizowania rozkładów jazdy, by umożliwić zapełnienie niewykorzystanych miejsc innym przewoźnikom.

PKP PLK poinformowała o sprawie Urząd Transportu Kolejowego, zamierzając podjąć kolejne kroki:

Analizujemy także możliwość podjęcia kroków prawnych w związku z nieodpowiedzialnym postępowaniem przewoźnika. Równocześnie przygotowujemy zmiany w regulacjach, które mają zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości, w szczególności blokowaniu przepustowości na liniach o ograniczeniach eksploatacyjnych wynikających z realizowanych inwestycji - przekazano w komunikacie.

Prezes UTK wzywa RegioJet do wyjaśnień

Przepisy obowiązujące w Unii Europejskiej wymagają do uruchomienia kolejowych połączeń komercyjnych decyzji o przyznaniu otwartego dostępu albo ograniczonego dostępu. Takie decyzje wydaje Prezes Urzędu Transportu Kolejowego.

Jak podano w piśmie prezesa Urzędu Transportu Kolejowego Ignacego Góry, do kolejowego przewoźnika RegioJet chodzi o złożenie wyjaśnień w sprawie połączeń, które miały ruszyć 14 grudnia tego roku w ramach rocznego rozkładu jazdy 2025/2026.

Regulator przypomniał, że decyzją z 25 listopada 2024 r. przyznał RegioJet pięcioletni otwarty dostęp na trasie Warszawa–Berlin; firma na tym odcinku powinna uruchomić jedną parę pociągów dziennie w relacji Warszawa Wschodnia – Berlin Hbf – Warszawa Wschodnia w zakresie odcinka przebiegającego przez Polskę. Na tej trasie przewoźnik powinien uruchomić również pięć par połączeń między Warszawą a Poznaniem dziennie.

UTK wskazał, że przewoźnik może ograniczać kursy jedynie w przypadku zdarzeń niemożliwych do przewidzenia, wynikających z siły wyższej lub działalności zarządcy infrastruktury.

Urząd podkreślił, że RegioJet miał obowiązek informować o każdej zmianie częstotliwości lub terminów realizacji przewozów, a także o okolicznościach mogących skutkować zaprzestaniem wykonywania połączeń na co najmniej sześć miesięcy wraz ze stosownym stanowiskiem i uzasadnieniem.

W piśmie zwrócono uwagę, że przewoźnik publicznie zapowiadał rozpoczęcie połączeń Warszawa–Poznań od grudnia 2025 r. Przekazanie przez RegioJet informacji o rezygnacji z kursów „prowadzi do rażącego naruszenia stabilności rozkładu jazdy” i komplikuje planowanie oferty innym przewoźnikom.

RegioJet został wezwany do przedstawienia pięciu informacji: daty podjęcia decyzji o niewystartowaniu przewozów, daty poinformowania PKP PLK, szczegółowej przyczyny rezygnacji wraz z oceną, czy stanowi ona przypadek siły wyższej, wyjaśnienia braku zawiadomienia UTK oraz aktualnych planów dotyczących terminu rozpoczęcia kursowania na trasie Warszawa–Poznań.

Przewoźnik ma siedem dni na złożenie wyjaśnień. Prezes UTK przypomniał jednocześnie, że w przypadku rażącego naruszenia warunków decyzja o otwartym dostępie może zostać uchylona.

PBL:AD, JM/PAP: mbl/ pad/ pif/ mhr/

Źródło:
Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

Tematy
Aldona Derdziak
redaktorka Bankier.pl

Redaktorka Bankier.pl. Absolwentka wrocławskiej polonistyki, ukończyła także studia licencjackie na kierunku ekonomia. Od początku drogi zawodowej związana z finansami, gdzie łączy wiedzę praktyczną z własnymi doświadczeniami. Na Bankier.pl pisze o ubezpieczeniach, śledzi aktualności ze świata bankowości, ze szczególnym uwzględnieniem kart kredytowych i kont premium.

Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (4)

dodaj komentarz
zoomek
To można sobie wybierać najlepsze kierunki? A jak nie pasuje to spadajcie na szczaw? I Polska to toleruje?
darius19
dziekujemy za rade prosze tow. z farmy Putlera. Szczucie?
zoomek odpowiada darius19
Towarzyszu - szekle nie śmierdzą - c'nie?
A tow. pułkownik KGB Putin to przecież szeklowa marionetka. Czyż nie?
darius19
a tak pieknie sie zapowiadalo

Powiązane: Kolej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki