REKLAMA

Kupno/sprzedaż mieszkania. Czy zmieniłeś plany przez pandemię? [Sonda]

2020-10-28 06:00
publikacja
2020-10-28 06:00
Shutterstock

W Dniu Mieszkaniowym czytelników Bankier.pl pytamy: czy przez epidemię koronawirusa byłeś zmuszony zmienić plany w zakresie kupna lub sprzedaży nieruchomości?

Pandemia koronawirusa bez zapowiedzi wtargnęła na wiele rynków, wymuszając diametralne zmiany w funkcjonowaniu wielu biznesów, pośrednio wpływając także na konsumentów. Jeszcze w I kwartale tego roku kryzys wieszczono także rynkowi nieruchomości. Tak się jednak nie stało.

Mimo to wielu deweloperów, pośredników, a wreszcie prywatnych inwestorów na rynku nieruchomości musiało skorygować swoje wcześniejsze założenia. Najpierw lockdown, a później kolejne restrykcje zatrzymały w domach turystów i studentów, co zmieniło oblicze najmu. Ograniczenia w poruszaniu się i ograniczona dostępność kredytu mieszkaniowego na pewien czas stłamsiły zainteresowanie dopinaniem nowych transakcji, jednocześnie zwiększając popyt na domy z ogrodem zamiast mieszkań. Po lecie banki zaczęły wycofywać się z ostrożnościowych deklaracji, ale na dwa miesiące przed końcem roku znowu zbliżamy się do rzeczywistości jak na wiosnę. Co dalej z rynkiem mieszkań?

W ramach Dnia Mieszkaniowego w dzisiejszej sondzie pytamy: Czy w ostatnich miesiącach, z powodu pandemii koronawirusa, odwołałeś wcześniej podjętą decyzję o zakupie lub sprzedaży mieszkania? Jeśli nie widzisz okna z ankietą, odpowiedz tutaj.

O przyszłości rynku mieszkań wspólnie z ekspertami rynku rozmawiać będziemy podczas debaty Bankier.pl "Co dalej z cenami mieszkań?". Transmisja o godz. 12:00, dostępna na Bankier.pl oraz na naszym profilu w serwisie Facebook. 

Debata Bankier.pl "Co dalej z cenami mieszkań?" już 28 października o godz. 12:00. / Bankier.pl

MW

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (8)

dodaj komentarz
marekmarek222
Powinny być osobne opcje do odwołania zakupu i odwołania sprzedaży. Potwierdziłoby to dane o zwiększonej ilości ogłoszeń na portalach, które wskazują na spadek popytu i wzrost podaży.
fortidude
mamy jakieś źródła informacji o zwiększonej podaży? Nie mogę nic znaleźć na ten temat.
tomako_lunatic odpowiada fortidude
Wczoraj użytkownik tk2 wrzucił link do serwisu web.archive.org ze stroną otodom
Sam z ciekawości wrzuciłem różne okresy i wyskoczyło coś takiego:

Liczba ofert sprzedaży mieszkań:
kwiecień 2019 - 110,3k
maj 2020 - 117,7k
27.10.2020 - 140,2k
exio odpowiada fortidude
Najlepiej i najprościej jest sprawdzić ilość ofert z archiwum na portalach gdzie sprzedają nieruchomości. A tam podaż ofert zwiększyła się o jakieś 30% mieszkań na sprzedaż i co najmniej 60% więcej mieszkań na wynajem.
zeezw1
Brakuje odpowiedzi "Zdecydowałem szukać okazji i kupić" - rok temu mieszkania były absurdalnie drogie, wciąż są ale szukam okazji, przed kryzysem nie szukałem.
jogi1104
Jaki sens teraz szukac i kupic mieszkanie skoro ceny sa delikatnie wyzsze niz rok temu? Oczywiscie jak ktos chce kupic do zycia to ok, jako inwestycja na 5-6 lat to ok, jak trafi babcie co sprzeda taniej 15% bo ma 60m2 to ok ale inaczej jaki sens? Czy szanowny Pan to tylko apacz ?
zeezw1 odpowiada jogi1104
dla siebie poluje, pod inwestycje preferuje bardziej płynne aktywa. I faktycznie, ceny się nie chcą zmienić aczkolwiek upatruje w kryzysie nadzieje. Jest też szansa że rząd weźmie się za najem krótkoterminowy - to będzie dla mnie ostateczny zapalnik że pora kupić.
jogi1104 odpowiada zeezw1
Nadzieje mozna upatrywac w licytacjach komorniczych mieszkan albo jak trafi sie jakas babcia, ktora za opieke sprzeda 15-20% mniej za 60 m2 jak nie ma dzieci. Inaczej nieruchomosci nie dzialaja, bo lepiej czekac 1-1,5-2 lata ze sprzedaza niz zejsc z ceny 10%. Dodam, ze zawsze beda zmiany lokum, lekarze i inni specjalisci co kupia Nadzieje mozna upatrywac w licytacjach komorniczych mieszkan albo jak trafi sie jakas babcia, ktora za opieke sprzeda 15-20% mniej za 60 m2 jak nie ma dzieci. Inaczej nieruchomosci nie dzialaja, bo lepiej czekac 1-1,5-2 lata ze sprzedaza niz zejsc z ceny 10%. Dodam, ze zawsze beda zmiany lokum, lekarze i inni specjalisci co kupia corce mieszkanie, zawsze bedzie "mloda klasa srednie na kredyt" i popyt bedzie, najwyzej w koncu ceny zatrzymaja sie na 3 lata. Tak to dziala od 2003 roku (nie liczac tych co kupowali 120m2 apartamentu w CHR na 110% wartosci nieruchomosci bo Ci to wiadomo, ze jak kazdy marzyciele "juz na starcie poplyneli").

Powiązane: Dzień specjalny w Bankier.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki