Władze Kuby wezwały Meksyk o wznowienie wstrzymanych na początku tego roku dostaw ropy naftowej z tego kraju - twierdzą niezależne kubańskie media, powołujące się na przedstawicieli rządu w Hawanie.


Rozgłośnia Radio Marti, cytująca w środę kubańskiego ambasadora w Meksyku Eugenio Martineza Enriqueza, odnotowała, że dyplomata wezwał władze Meksyku do wznowienia dostaw surowca na Kubę. Przypomniała, że zostały one wstrzymane na początku tego roku z powodu groźby sankcji ogłoszonej przez USA.
- Kuba chciałaby wznowienia dostaw ropy naftowej (…) od naszego bratniego kraju, jakim jest Meksyk – powiedział Martinez Enriquez, dodając, że władze w Hawanie „regularnie płaciły” za surowiec sprowadzany z Meksyku.
Rozgłośnia odnotowała, że choć prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum kilkakrotnie już deklarowała gotowość wysyłania surowca na wyspę za pośrednictwem „prywatnych, autoryzowanych” spółek, to jednak decyzja ta jest opóźniana.
Wraz z wstrzymaniem dostaw ropy naftowej na Kubę z Wenezueli i Meksyku nasilił się kryzys energetyczny. W środę doszło do piątej w tym miesiącu awarii w największej elektrowni na wyspie, w Matanzas na północnym zachodzie kraju. (PAP)

zat/ sp/



























































