REKLAMA

Które banki będą mogły wypłacić dywidendy?

2017-11-27 14:54
publikacja
2017-11-27 14:54

Komisja Nadzoru Finansowego częściowo odsłoniła karty dotyczące kwestii podziału zysku w bankach. Nie wszystkie będą mogły wypłacić dywidendę, niektóre otrzymają ograniczenia dotyczące jej wysokości.

Które banki będą mogły wypłacić dywidendy?
Które banki będą mogły wypłacić dywidendy?
/ YAY Foto

Problem kredytów frankowych, który dał o sobie znać na początku 2015 roku, sprawił, że KNF stała się aktywnym graczem przy stole, na którym dzielono bankowe zyski. Banki zagrożone przez duże portfele kredytów hipotecznych dostały czerwone światło w kwestii dywidend, a utrzymane w ten sposób pieniądze miały posłużyć ustabilizowaniu finansów i zwiększeniu odporności na kryzysy. 

Ceną za takie dokapitalizowanie banków była dywidendowa posucha. Sektor, który z dywidend słynął, nagle musiał przykręcić kurek akcjonariuszom. Wystarczy tylko wspomnieć, że w bieżącym roku zyskiem z inwestorami podzieliły się trzy notowane przy Książęcej banki (Handlowy, Pekao, BZ WBK). Trzy z jedenastu. Tymczasem w 2014 roku dywidendę wypłaciło aż siedem banków.

Jest jednak szansa, że rok 2018 będzie lepszy od bieżącego. Po pierwsze lata mijają, kredyty "się spłacają", a polityka braku dywidend daje pewne skutki. Po drugie tanieje frank, co nie dość, że odsuwa w dal najgorsze scenariusze dla banków, to dodatkowo ułatwia spłatę oraz zmniejsza wielkość zobowiązania. Po trzecie w piątek pojawiły się rekomendacje autorstwa KNF, które wprawdzie nie rozsądzają w tym momencie jednoznacznie, kto dywidendę będzie mógł wypłacić, dają jednak podstawę do przedstawienia szacunków.

Pekao i Handlowy - całość czy trzy ćwiartki?

Według KNF dywidendę na poziomie maksimum 50 proc. zysku będą mogły wypłacić te banki, które nie realizują programu naprawczego, są pozytywnie oceniane (ocena końcowa BION nie gorsza niż 2,5 – masterskala ocena 1 lub 2), wykazują poziom dźwigni finansowej (LR) na poziomie wyższym niż 5%, posiadają współczynnik kapitału Tier I (T1) nie niższy niż wymagane minimum podwyższone o 1,5 p.p. oraz posiadają łączny współczynnik kapitałowy (TCR) nie niższy niż wymagane minimum podwyższone o 1,5 p.p. Możliwa jest wypłata większego procentu zysku niż 50 proc., jednak wówczas pojawiają się dodatkowe obostrzenia. Z kolei w przypadku banków posiadających walutowe portfele kredytów hipotecznych dozwolone stopy dywidend będą pomniejszone o "karę" wynikającą z tytułu wielkości portfela.

fot. / / Bankier.pl

Analitycy Trigona, bazując na tych rekomendacjach, prognozują, że dywidendy pojawią się w 2018 roku aż w pięciu bankach. Dwa z nich - Pekao oraz Handlowy - wypłacić mają zdaniem ekspertów całość swoich zysków z 2017 roku. Ciężko tu jednak mówić o zaskoczeniu, oba banki są w dobrej kondycji finansowej i nie mają praktycznie obciążeń wynikających z kredytów walutowych. Z tego powodu do tej pory zakazy ze strony KNF ich nie dotyczyły i wypłacają one dywidendę regularnie od lat. Podobnie będzie i zapewne w 2018 roku.

Warto jednak zwrócić uwagę, że 100-proc. dywidenda z Handlowego i Pekao to jedynie prognoza. Nawet jeżeli najwięksi akcjonariusze tych banków będą chcieli takie dywidendy wypłacić, najnowsze rekomendacje KNF wcale nie wyjaśniają, czy nadzór da zgodę na takie rozwiązanie. - Przedstawiamy nasze szacunki wymaganych współczynników do wypłaty dywidend w bankach według kryteriów KNF. Niewiadomą pozostają kryteria do wypłaty 100 proc. dywidendy. Poziomy współczynników są takie same jak do wypłaty 75 proc., ale bank musi je także spełniać w scenariuszu stress-testu przeprowadzanego przez KNF - napisali w swoim komentarzu analitycy Trigona. Istnieje więc szansa - choć niewielka - że Handlowy i Pekao dostaną pozwolenie na wypłacenie tylko do 75 proc. zysku.

Trzy szanse na dywidendy

Dywidendę, zdaniem analityków Trigona, będzie mógł wypłacić także inny, "nieskażony" kredytami frankowymi bank - ING. Bank w latach 2014-16 dzielił się zyskiem z akcjonariuszami, w 2017 roku KNF zaostrzył mu jednak kryteria i pieniądze zostały w spółce. Zdaniem analityków Trigona przy obecnych wymogach KNF, ING po 2017 roku będzie mógł wypłacić inwestorom do 50 proc. zysku i tyle też zostanie przegłosowane na WZA.

Jeszcze trudniej ocenić jakie ograniczenia otrzymają tzw. banki frankowe. Z wyliczeń Trigona wynika, że cztery z nich spełniają wymogi, by wypłacić 75 proc. zysku. W rekomendacji KNF zawarta jest jednak korekta stopy dywidendy ze względu na wielkość portfela walutowych kredytów hipotecznych, przez co maksymalna dywidenda dla tej czwórki uległaby zmniejszeniu. I tak w przypadku mBanku do akcjonariuszy mogłoby trafić 15 proc. zysku za 2017 roku (kara 60 p.p.), PKO BP i BZ WBK 25 proc. (kara 50 p.p.), a Millennium 0 proc. (kara aż 80 p.p.).

Warto jednak zauważyć, że jeżeli banki te przeszłyby przez stress-test z poziomu 100 proc. mogłyby one przelać akcjonariusza dodatkową ćwiartkę zysku. Wówczas mBank mógłby wypłacić maksymalnie 40 proc. zysku, PKO BP i BZ WBK 50 proc. zysku, a Millennium 20 proc. zysku. Przy czym - według analityków Trigona - mBank i Millenium na dywidendę się w przyszłym roku nie zdecydują. PKO BP oraz BZ WBK ich zdaniem pozytywnie przejdą testy i wypłacą 50 proc. zysku.

Trzeba jeszcze poczekać

W rozważaniach nie został wzięty pod uwagę Alior, którego zarząd sugerował, że dywidendy raczej wypłacać nie będzie. Na pieniądze nie mają również co liczyć akcjonariusze znajdujących się w ciężkiej sytuacji BOŚ Banku oraz Getin Noble. Obie spółki wciąż notują straty i zamiast o wypłacaniu dywidend powinny myśleć raczej o szukaniu możliwości dokapitalizowania biznesu.

Swoje prognozy dotyczące maksymalnego dozwolonego poziomu dywidend przedstawili także analitycy Vestora. Ich zdaniem Pekao i Handlowy będą mogły wypłacić maksimum 75-100 proc. zysku, ING 75 proc., PKO BP 25 proc., a mBank 20 proc. BZ WBK według ich wyliczeń dywidendy wypłacić mógł nie będzie. Pewne różnice między Trigonem a Vestorem więc istnieją, choć tendencje są podobne.

Rzeczywiste ograniczenia poznamy, gdy banki zaprezentują pełne wyniki za 2017 rok (wszystkie powyższe wyliczenia bazowały na danych za III kwartał), a KNF przedstawi wyniki swoich stress-testów. Nadzorca może też wydać osobne rekomendacje dla każdego z banków, które mogą przyblokować dywidendy, mimo spełniania kryteriów. Dodatkowo dla części spółek istotny będzie także kurs franka, który decyduje o wielkości portfela, a więc i o wysokości "kary" z niego wynikającej. W ostatnim czasie czynnik ten gra na korzyść czekających na dywidendy inwestorów, frank śrubuje bowiem blisko 3-letnie minima.

Adam Torchała

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Hossa na giełdzie w polskich portfelach. Aktywa rosną, ale kapitał płynie wąskim strumieniem
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki