REKLAMA

Mieszkania na kredyt bez wkładu własnego fikcją? Przez limity cenowe skorzysta niewielu

Marcin Kaźmierczak2021-12-02 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-12-02 06:00
Mieszkania na kredyt bez wkładu własnego fikcją? Przez limity cenowe skorzysta niewielu
Mieszkania na kredyt bez wkładu własnego fikcją? Przez limity cenowe skorzysta niewielu
fot. EvGavrilov / / Shutterstock

Pod koniec maja wejdzie w życie ustawa, dzięki której szukający własnego „M” będą mogli starać się o kredyt bez wkładu własnego, który poręczy rząd. Problemem są jednak limity cen, które sprawiają, że odsetek mieszkań w największych polskich miastach, które kwalifikowałyby się do programu, jest niewielki. W Warszawie – w zależności od rynku – byłoby to 2 lub 13 proc. lokali, w Krakowie jeszcze mniej.

Ustawa ustala bowiem dwa limity. Po pierwsze, maksymalna kwota, którą obejmie poręczenie, nie może przekroczyć 100 tys. zł, co w przypadku 20-procentowego wkładu własnego oznaczałoby, że mieszkanie nie mogłoby kosztować więcej niż 500 tys. zł.

Do tego dochodzi limit ceny w przeliczeniu na metr kwadratowy powierzchni użytkowej mieszkania, który został ustalony osobno dla poszczególnych regionów i miast.

Odsetek ofert sprzedaży mieszkań spełniających kryteria cenowe BGK

Miasto

Rynek pierwotny

[w proc.]

Rynek wtórny

[w proc.]

Gdańsk

39

5

Katowice

6

41

Kraków

3

2

Łódź

5

22

Poznań

21

23

Warszawa

13

2

Wrocław

18

13

Źródło: GetHome.pl (dane za październik 2021 r.)

Zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym najmniej spośród dostępnych obecnie mieszkań zakwalifikowałoby się do programu w Krakowie. Jak wynika z danych serwisu GetHome.pl, to jedynie 3 proc. lokali. Jeszcze gorzej w stolicy Małopolski wyglądałaby sytuacja na rynku wtórnym, gdzie kryterium cenowe spełniałoby jedynie 2 proc. oferowanych mieszkań. Również w Warszawie co pięćdziesiąte mieszkanie z drugiej ręki spełniałoby założenia programu. Nieco lepiej wygląda sytuacja na rynku pierwotnym, gdzie maksymalnej stawki ustalonej przez rząd nie przekracza 13 proc. ofert.

Najłatwiej o skorzystanie z rządowego poręczenia wkładu własnego mieliby szukający własnego „M” na rynku pierwotnym w Gdańsku, gdzie według danych serwisu GetHome.pl kryterium ceny za metr kwadratowy spełnia obecnie 39 proc. mieszkań. Znacznie gorzej jest na tamtejszym rynku wtórnym (5 proc. lokali).

Różnice pomiędzy średnimi cenami ofertowymi a limitami cenowymi BGH

– rynek pierwotny

Miasto

Limit BHG

[w zł/mkw.]

Średnia cena ofertowa – październik 2020

[w zł/mkw.]

Różnica

[w proc.]

Gdańsk

8813

10 650

+20,8

Katowice

6972

8 652

+24,1

Kraków

7937

11 106

+39,9

Łódź

6075

7 868

+29,5

Poznań

7617

8 728

+14,6

Warszawa

9705

12 226

+26,0

Wrocław

8390

9 757

+16,3

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych BGK i Otodom.pl

Założenia rządowego programu rozmijają się ze stawkami panującymi na największych rynkach nieruchomości w Polsce. Dla przykładu, zgodnie z danymi Bankier.pl udostępnionymi przez serwis nieruchomości Otodom na rynku pierwotnym w Warszawie średnia cena ofertowa na poziomie limitu ustanowionego przez Bank Gospodarstwa Krajowego była notowana na rynku ostatnio we wrześniu 2020 r., w Gdańsku w grudniu 2019 r., a w Krakowie w lutym 2019 r.

Jeszcze bardziej od rynkowej rzeczywistości różnią się limity ustanowione dla rynków wtórnych, które są niższe. Tymczasem średnie stawki dyktowane w trzech spośród sześciu największych polskich miast i jednocześnie na trzech najdroższych rynkach wtórnych (Warszawa, Kraków, Gdańsk) były w ostatnich miesiącach od 3 do 35 proc. wyższe niż w przypadku oczekiwań deweloperów.

Różnice pomiędzy średnimi cenami ofertowymi a limitami cenowymi BGH

– rynek wtórny

Miasto

Limit BHG

[w zł/mkw.]

Średnia cena ofertowa – październik 2020

[w zł/mkw.]

Różnica

[w proc.]

Gdańsk

8135

11 636

+43,0

Katowice

6436

6 809

+5,8

Kraków

7326

11 519

+57,2

Łódź

5608

6 527

+16,4

Poznań

7031

8 391

+19,3

Warszawa

8958

13 218

+47,6

Wrocław

7744

9 475

+22,4

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych BGK i Otodom.pl

Tym samym w Gdańsku średnia stawka ofertowa na poziomie limitu BGK była notowana w grudniu 2017 r. Podobna sytuacja miała miejsce w Warszawie. Patrząc na średnie ceny ofertowe dyktowane w październiku 2021 r. w poszczególnych miastach, w przypadku rynku pierwotnego były one średnio od 15 proc. (Poznań) do 40 proc. (Kraków) wyższe od limitu BGK. W przypadku rynku wtórnego różnica wahała się od blisko 6 proc. w Katowicach do ponad 57 proc. w Krakowie.

Szukający własnego „M”, żeby skorzystać z poręczenia wkładu własnego przez Bank Gospodarki Krajowej, będą więc musieli szukać mieszkań z dala od centrów dużych miast lub lokali o obniżonym standardzie.

Co więcej, jak zauważa Marek Wielgo, ekspert serwisu GetHome.pl, wprowadzenie kredytów bez wkładu własnego może sprokurować wzrost stawek dyktowanych za najtańsze mieszkania.

– Innymi słowy, deweloperzy mogą nie oprzeć się pokusie podwyższenia cen do limitów, które umożliwiają uzyskanie kredytu bez wkładu własnego – zaznacza Marek Wielgo.

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez serwis GetHome.pl wśród pośredników, wpływ programu „Mieszkanie bez wkładu własnego” na dalszy wzrost cen mieszkań przewidziała ponad połowa – 55 proc.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Tematy
Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Komentarze (26)

dodaj komentarz
renfri
Oj no fajna akcja. Ja na szczęście mam już swoje w Otwocku od wwwconstruction kupione za własne pieniądze i nie mogę się doczekać przeprowadzki. Jak narazie męczę się w centrum.
wpftdh
Krótka ankieta: kiedy ceny mieszkań spadną o co najmniej 5%.

zielona łapa - 2023
czerwona łapa - 2024
ajsa
z twittera @NarkunTomasz:

"Jeżeli potwierdzą się prognozy i doniesienia dostawców i producentów dotyczących dalszych wzrostów cen materiałów, to ten rok był dopiero początkiem. Nie wygląda to za ciekawie w kontekście budowy mieszkań i domów. Wszystko to układa się w jakiś kryzys inflacyjny.

Nie
z twittera @NarkunTomasz:

"Jeżeli potwierdzą się prognozy i doniesienia dostawców i producentów dotyczących dalszych wzrostów cen materiałów, to ten rok był dopiero początkiem. Nie wygląda to za ciekawie w kontekście budowy mieszkań i domów. Wszystko to układa się w jakiś kryzys inflacyjny.

Nie chcę siać paniki na tt, bo wielu uważa że nagonka. A taka jest prawda. Napisałem tę wiadomość bardzo delikatnie. Idą masakryczne koszty."

Przy obecnej inflacji i de facto podwyżce podatków/zus w Nowym Wale można zapomnieć o obniżkach cen, a nie zdziwią rekordowe wzrosty, czyli jak przez ostatnie 2 lata - zapowiedzi krachu i wielkich zniżek, a w realu rekordowe wzrosty cen mieszkań.
trolley odpowiada ajsa
Jak rozumiem Chiny gwałtownie od dziś odbiły kończąc krach na RE i znowu ściągają do siebie połowę produkcji materiałów budowlanych. Kontrakty terminowe na stal, drewno, cement itp wywaliło w kosmos. A stopy u nas zostaną jednym cięciem sprowadzone znowu do zera. Z kolei inflacja gwałtownie spadła istotnie podnosząc Jak rozumiem Chiny gwałtownie od dziś odbiły kończąc krach na RE i znowu ściągają do siebie połowę produkcji materiałów budowlanych. Kontrakty terminowe na stal, drewno, cement itp wywaliło w kosmos. A stopy u nas zostaną jednym cięciem sprowadzone znowu do zera. Z kolei inflacja gwałtownie spadła istotnie podnosząc siłę nabywczą, podniesioną dodatkowo przez bardzo duże podwyżki pensji. XD i muahahahahah.
jpelerj odpowiada ajsa
A kto to jest Narkun Tomasz i dlaczego jego zdanie ma być dla nas ważne?
jpelerj
Bo kasy na dopłaty dla deweloperów po prostu nie ma w budżecie. Zresztą, podaż na rynku wtórnym jest coraz większa, a ten rynek sie dostosuje szybciej do limitów, niż deweloperzy. Przy poprzedniej bańce było tak samo. Oczywiście, że deweloperzy podnoszą raban na wszelki wypadek, ale wiele to i tak nie da.
jpelerj
W zasadzie komentarz do tego tytułu powinien brzmieć: I o to chodziło.
sharkman
Chyba nikt rozsądny nie myśli, że ten sufit cenowy nie stanie się podłogą. Skoro więcej ludzi będzie stać na kredyt na mieszkanie do 500k, to mieszkań w ten cenie (a nie niższej) będzie po prostu więcej.
ja3
"mieszkanie nie mogłoby kosztować więcej niż 500 tys. zł."
Ok, Warszawa się nie kwalifikuje, jednak w przeważającej ilości miast w Polsce, taka kwota wystarcza na 3-pokojowe mieszkanie blisko centrum... Za 500k zł można kupić działkę i postawić na niej dom 100m^2 za miastem. To są ogromne pieniądze ;]
trolley
Może jeszcze poczekajmy na to jak banki się zapatrują na takie kredyty. Możliwe że będą dużo droższe i wyższe rygory przyznawania kredytów niż takich z wkładem własnym. Ciekaw też jestem co będzie jak wartość spadnie i bank poprosi o doubezpieczenie albo o dopłacenie, strzelam, 50k. I co wtedy? Nie ma na wkład Może jeszcze poczekajmy na to jak banki się zapatrują na takie kredyty. Możliwe że będą dużo droższe i wyższe rygory przyznawania kredytów niż takich z wkładem własnym. Ciekaw też jestem co będzie jak wartość spadnie i bank poprosi o doubezpieczenie albo o dopłacenie, strzelam, 50k. I co wtedy? Nie ma na wkład własny a będzie na to? :)

Powiązane: Mieszkanie bez wkładu własnego i gwarantowany kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki