REKLAMA

Banki pod wirusową presją. Przejmą część gospodarczego uderzenia

Adam Torchała2020-03-17 12:30, akt.2020-03-17 16:08redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-03-17 12:30
aktualizacja
2020-03-17 16:08
Banki pod wirusową presją. Przejmą część gospodarczego uderzenia
Banki pod wirusową presją. Przejmą część gospodarczego uderzenia
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Banki podczas koronawirusowej paniki na giełdach radzą sobie wyjątkowo słabo. Negatywnie na wyniki sektora mogą wpłynąć wakacje kredytowe, cięcia stóp i de facto wstrzymanie sporej części gospodarki.

Choć podczas ostatniego miesiąca na GPW obserwowaliśmy kilka sesji, gdy mocno taniały akcje niemal wszystkich spółek, niezależnie od branży, to jednak giełda wciąż pozostaje barometrem nastrojów. Pośród spadających są bowiem spadający mocniej i słabiej. Lepiej w ostatnim miesiącu radziły sobie akcje m.in. producentów gier, telekomów czy firm z branży spożywczej, czyli teoretycznie sektorów, w które wirus może uderzyć najsłabiej.

Z drugiej strony najmocniej tanieją akcje spółek odzieżowych, którym w piątek zamknięto sklepy. W ogonie giełdowego zestawienia znajdują się też banki. W ciągu miesiąca WIG-Banki stracił 42 proc., tylko wczoraj spadał zaś o blisko 10 proc., a banki - obok CCC - były najgorszymi spółkami w WIG20. Także i we wtorek sektor bankowy - choć zyskuje - nie należy do liderów giełdowego odbicia.

fot. / / Bankier.pl

Słabość sektora bankowego ma związek z obawami inwestorów dotyczącymi sytuacji gospodarczej. Pandemia koronawirusa zaowocowała częściowym zamknięciem gospodarki. Niektóre firmy stanęły, handel - poza internetem, aptekami i marketami - ma się słabo, eventy, wycieczki i wszelkie większe wydarzenia anulowano. A przecież na horyzoncie czai się jeszcze najprawdopodobniej recesja.

ZBP i NBP wchodzą do gry

To znajduje przełożenie na oczekiwania dotyczące banków. Najbardziej paląca wydaje się kwestia kredytów. Mniejsze zyski, bądź nawet okresowy brak wpływów mogą spowodować, że część przedsiębiorców nie będzie w stanie uregulować rat. To samo może czekać niektórych klientów indywidualnych, którzy zakredytowali się bez poduszki finansowej. To problem zarówno dla kredytobiorców, jak i banków. W poniedziałek tzw. "wakacje kredytowe" ogłosił już mBank. Następnie z 8-punktowym planem wyszedł Związek Banków Polskich. Zakłada on m.in. odroczenie spłaty rat, proste odnowienie finansowania dla przedsiębiorców-kredytobiorców czy odroczenie rat leasingowych.

Wszystko to przełoży się na sytuację banków, ze wsparciem ruszył już jednak Narodowy Bank Polski, który wczoraj ogłosił uruchomienie nadzwyczajnych instrumentów, niestosowanych dotąd w polskiej polityce monetarnej. Rozpoczął skup obligacji skarbowych, operacje repo oraz uruchomił kredyt wekslowy dla banków. To istotne wsparcie płynności systemu. - Zdecydowane i wyprzedzające działania są obecnie niezbędne, aby przejściowe zaburzenia gospodarcze nie utrwaliły się, co jest konieczne dla utrzymania długofalowego potencjału polskiej gospodarki – zaznaczyło kierownictwo banku centralnego Polski.

Stopy w dół

W komunikacie pojawiły się również rekomendacje dla Rady Polityki Pieniężne. Z jednej strony NBP zaleca istotne obniżenie stopy rezerwy obowiązkowej, z drugiej cięcie stóp procentowych. Ostatecznie RPP zastosowała się do tych zaleceń i we wtorek o godzinie 16 ścięła stopy procentowe, w tym główną o 50 pkt. proc. do rekordowo niskiego poziomu 1 proc.

Ta ostatnia kwestia to dla banków kolejna raczej zła informacja. Przypomnijmy, że od wysokości stopy procentowej zależy maksymalny poziom odsetek. Niższe stopy to zatem mniej pieniędzy z odsetek. Teoretycznie NBP mówi o tymczasowości rozwiązań, wiadomo jednak, że rozwiązania tymczasowe często stają się nową normalnością. Wystarczy choćby przypomnieć, że dotychczasowy poziom stóp, mimo rosnącej inflacji, utrzymywany był na rekordowo niskim poziomie przez 5 lat. Ruchu w górę, gdy był na to czas, nie wykonano, teraz zaś wykonano ruch w dół.

Banki kluczowe dla GPW

Obawy te przekładają się na notowania akcji banków. A przeciez branża na giełdzie już przed koronawirusem radziła sobie słabo. Choć sektor bankowy w 2019 roku wyniósł 14,7 mld zł, to jednak obawy o przyszłość hipotek we frankach i tzw. "małe TSUE" zbiły notowania banków. Temat hipotek wraca zresztą i teraz, bowiem w trakcie koronawirusowej paniki mocno podrożał frank szwajcarski. Raty znów zatem poszły w górę.

Teraz dodatkowo mocny cios notowaniom zadały obawy związane z koronawirusem. W efekcie WIG-Banki znalazł się najniżej od 2009 roku. W sumie od maksimów ze stycznia 2018 roku (a więc niewiele ponad dwa lata temu) spadł o 56 proc. Należy także dodać, że sektor bankowy - ze względu na swój rozmiar - ma ogromny wpływ na WIG20 (25 proc. spółek to banki, w tym największe PKO) oraz WIG. Słabość notowań banków rzutuje na całą GPW. Warto o tym pamiętać analizując sytuację na warszawskiej giełdzie.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Sprawdź jak zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (12)

dodaj komentarz
grzechu_comeback
" maksymalny poziom odsetek"- no właśnie, właśnie. A skoro rat się nie płaci, to właśnie TEN temat wchodzi do gry. Nie trzeba być wielkim analitykiem bankiera by sięgnąć do tematu STRESS TESTÓW: www.bankingsupervision.
"W stress teście 2018 scenariusz szokowy opierał się na spójnych, trudnych warunkach
" maksymalny poziom odsetek"- no właśnie, właśnie. A skoro rat się nie płaci, to właśnie TEN temat wchodzi do gry. Nie trzeba być wielkim analitykiem bankiera by sięgnąć do tematu STRESS TESTÓW: www.bankingsupervision.
"W stress teście 2018 scenariusz szokowy opierał się na spójnych, trudnych warunkach makroekonomicznych, w tym: spadku PKB w strefie euro o 2,4%, szokowych zmianach cen nieruchomości rzędu 17% oraz obniżeniu cen akcji o 31%." To tylko fragment. No i oczywiście dodatek-życzenie w postaci "częściowo zniwelowany przez dodatnie oddziaływanie wyższych długoterminowych stóp procentowych". Oczywiście test w ramach próby z próby, pewnie bezpiecznie wybranej. W scenariuszu nie było mowy o ZATRZYMANIU CAŁEJ GOSPODARKI.
kkowalski007
Gdzie te wakacje kredytowe ktos cos słyszał ?
grzechu_comeback
We Włoszech, możesz wybrać Północ lub Południe. Nie trzeba się spieszyć.
antek10
Czyli depozyty będą na 0.000000001 %
degrengolada
może to być trudna prawda, ale.. nie możemy pozwolić aby banki upadły nawet za wysoką cenę..
staryznajomy
To tersz sprawy sądowe o franki przeciągnąl sie jeszcze dluzej. A wakacje kredytowe ? Bez znaczenia. Przeciez rozbija to na kolejne raty i przedłuża okres kredytowania. Kto nie musi tego nie bierze bo jest to malo oplacalne.
and-owc
Banki to jak kobieta. "Nie wierz nigdy kobiecie..." - piosenka Budka Suflera.
sonst
maksymalne oprocentowanie to 2 x (stopa referencyjna NBP 1,5% + 3,5%)
czterokrotności nie wykorzystuje się od 01/01/2016
ferdynand_kiepski
Przyjdzie wkrótce czas że będą oferować na 15% i wiecej. No i pewnie znajdą głupich...
uorenbufet
Idea Bank oferuje od wczoraj lokaty oprocentowne nawet na 3,2%.Kłopoty z płynnością jak widać.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki