System kaucyjny jest pełen niejasności. Kolejna wątpliwość dotyczy braku wytycznych związanych z poborem kaucji przy sprzedaży i dostawie potraw wraz z napojami na wynos, gdy zamówienie składane jest telefonicznie lub przez aplikację. Rzecznik MŚP Agnieszka Majewska wysłała zapytanie w tej sprawie do minister klimatu.


Od wejścia w życie systemu kaucyjnego minęły już ponad dwa miesiące, a wciąż pojawiają się wątpliwości dotyczące zasad jego stosowania. Tym razem chodzi o brak interpretacji nowych przepisów w odniesieniu do popularnej usługi, jaką jest sprzedaż i dostawa potraw wraz z napojami – na wynos, gdy zamówienie składane jest telefonicznie lub przez aplikację, a także gdy realizacja odbywa się z udziałem podmiotów trzecich.
Wniosek w tej sprawie od jednego z właścicieli firm otrzymała Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Agnieszka Majewska. Wystąpiła z zapytaniem w tej sprawie do Minister Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski.
Na wynos lub z dostawą: co będzie "miejscem sprzedaży"?
– Różne modele współpracy i sposobu realizacji zamówień w branży gastronomicznej uwidaczniają kolejny sygnalizowany przez przedsiębiorców problem, tym razem związany z prawidłową interpretacją pojęcia „miejsca sprzedaży” – zauważa Rzecznik MŚP.
Dodaje, że wątpliwości w tym przypadku budzi jednoznaczne ustalenie tego w przypadku sprzedaży na wynos lub w dostawie realizowanej przez podmiot trzeci z wykorzystaniem aplikacji.
– W kontekście omawianych zagadnień należy pamiętać, że nawet niezamierzona nieprawidłowa interpretacja regulacji w zakresie poboru kaucji może grozić nałożeniem na przedsiębiorcę administracyjnych kar pieniężnych – podkreśla Agnieszka Majewska.
Z tego powodu wystąpiła do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o jednoznaczne stanowisko, które usunie wątpliwości przedsiębiorców w zakresie wykładni obowiązującego prawa.
Wiele kontrowersji wokół systemu
To już kolejna wątpliwość dotycząca systemu kaucyjnego. Pytania budziła np. kwestia, co się stanie, jeśli konsument nie odda butelki lub puszki i pozbędzie się jej na własną rękę? Do kogo w takim przypadku trafią pieniądze za kaucję? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz tutaj.
Po wejściu w życie nowego mechanizmu kaucyjnego często pojawiało się również pytanie: czy ci, którzy nie chcą oddawać puszek i butelek, mogą zignorować system i wrzucać je do tradycyjnych pojemników segregacji? Czy można być za to ukaranym?
Głośno było również o sposobach omijania systemu – kreatywni producenci chcieli wprowadzić do sprzedaży opakowania, które dzięki niewielkiemu przekroczeniu pojemności nie podlegałyby systemowi i obniżałyby finalną cenę produktu.
Natomiast ostatnio pisaliśmy o browarach, które znalazły sposób na ominięcie systemu kaucyjnego. Carlsberg już ma interpretację, dzięki której jego butelki nie będą objęte systemem zwrotu kaucji. Niebawem uzyska ją również Żywiec. Więcej o sprawie przeczytasz w tekście „Wielka ucieczka browarów z systemu kaucyjnego. Ograny resort protestuje”.

























































