REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec łatwego i szybkiego zarobku deweloperów

Bogusław Półtorak2013-01-22 06:00
publikacja
2013-01-22 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Branża deweloperska była w 2012 roku pod dużą presją. Z jednej strony spotkała ją konieczność uregulowania relacji z klientami w formie umów deweloperskich, z drugiej zaś uderzyły w nią przetasowania na rynku kredytowania nieruchomości.

Surowe oczekiwania klientów względem cen i wizja pogorszenia koniunktury gospodarczej odcisnęły silne piętno na strukturze oferty mieszkaniowej. Batalia o przetrwanie stała się mottem wielu firm, łatwiej jednak mają ci, którzy podejmują wyzwania.

najlepszy deweloper
Źródło: Thinkstock

Ubiegłoroczna tymczasowość (szumnie nazywana elastycznością) doprowadziła do tego, że wiele inwestycji rozpoczynano na ostatnią chwilę, aby tylko zdążyć przed ustawą. Dziś, gdy kurz już opadł, widać, że nie wszystkie zostaną zrealizowane. Na powodzenie mogą liczyć tylko inwestycje spełniające liczne warunki lokalizacyjne i funkcjonalne, a nie – jak się niektórym nadal wydaje – wyłącznie cenowe. Bo okazuje się, że tanie budowanie wcale nie jest receptą na kryzys. W wielu miastach mamy liczne przykłady dużych, gotowych inwestycji, które pomimo wydawałoby się atrakcyjnych cen wcale się nie sprzedają. Tłumaczy się to zazwyczaj problemami w finansowaniu kredytowym – co w znacznej mierze jest prawdą przy o połowie niższej wartości akcji kredytowej w 2012 roku. To jednak nie przesądza o stanie rynku, bo są też przykłady wcale nie najtańszych inwestycji, które wyprzedały się jeszcze na etapie dziury w ziemi.

Bezpowrotnie minęły czasy biznesu deweloperskiego traktowanego jako szansa na szybki i łatwy zarobek. Inwestycje mieszkaniowe to nie hurtowa sprzedaż żywności czy kantory walut. Szybkie działanie i szybki zysk to strategia, którą wielu próbowało i próbuje lansować na dużą skalę. Ale na dzisiejszym trudnym rynku doszliśmy do rozłamu. Dwoistość zachowań widoczna jest szczególnie u największych, dla których rozwiązaniem problemów jest głównie lobbing na rzecz kolejnych programów wsparcia na koszt podatnika i rosnące nakłady na marketing. Naprzeciw nich, nieco w cieniu, są deweloperzy obecni na lokalnych rynkach od wielu lat. Działając według sprawdzonego modelu biznesowego i na solidnych fundamentach kapitałowych, budują mieszkania trafiające w gusta i możliwości lokalnych społeczności. I jeszcze je sprzedają.



Poszukując najlepszych wzorów, można wskazać liczne przykłady udanych inwestycji o przystępnych cenach i z zadowolonymi klientami – nie tylko na etapie zawierania umowy rezerwacyjnej. Sprawdzone lokalizacje, kompleksowe projekty, uwzględniające nie tylko maksymalne PUM-y do uzyskania z danej działki, czy też przemyślane funkcjonowanie obiektu z bliższym i dalszym otoczeniem coraz częściej są doceniane przez przyszłych mieszkańców. Uzupełnione o przystępną politykę cenową oraz pomysły na finansowanie, np. w formule płacisz i mieszkasz, są szansą na rozwój nawet w kryzysowych czasach.

Wakacje na giełdzie

Konsolidacja działań deweloperów to nie tylko zwieranie szyków w walce z ustawodawcą, lecz przede wszystkim lepsza komunikacja z rynkiem. Wsłuchiwanie się w potrzeby klienta i lepsze zrozumienie jego potrzeb to ciągle najlepsza recepta na deweloperski biznes. Żaden kryzys nie będzie straszny, jeśli szanuje się klientów. W czasach, gdy informacje są na wyciągnięcie ręki, warto powalczyć dobrymi przykładami. Warto dotrzeć do szerokiego użytkownika sieci, bo w branży deweloperskiej tylko zdobycie zaufania klientów pozwoli wygrać bitwę o przyszłość.

dr Bogusław Półtorak

redaktor naczelny Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (27)

dodaj komentarz
~piotr
ANITA żałosna jesteś z tym naganianiem , zraziłaś skutecznie do swojej stronki :)
~anita
i nareszcie. ja i tak kupowałam z oferty na http://top-ogloszenia.net/Ogloszenia-Nieruchomosci-10 z rynku wtórnego bo developerom nie ufam
~j23
jeszcze 3 lata temu, dwa, rok temu TUSKI z POrnola naganiały strasząc że taniej nie będzie - dziś w Wawie , Woli, Ochocie, Mokotowie jest 30.000 pustostanów - okono w okno od 35 do 100 m2 za 6 tysiecy i brak klientów!!! chcieliscie miec tuska to placiliscie jak w ambergoldzie przez ostatnie 7 lat słone pieniadze ! nabijali was w jeszcze 3 lata temu, dwa, rok temu TUSKI z POrnola naganiały strasząc że taniej nie będzie - dziś w Wawie , Woli, Ochocie, Mokotowie jest 30.000 pustostanów - okono w okno od 35 do 100 m2 za 6 tysiecy i brak klientów!!! chcieliscie miec tuska to placiliscie jak w ambergoldzie przez ostatnie 7 lat słone pieniadze ! nabijali was w butelke POrnolwcy pokroju tuska, komoruskiego, niesiola i palantkota - pchali was w kredyty i żeniliście sie z bankami na 30 lat a tera gdy szlifujecie bruki bezmozgowcy i szukacie roboty na zmywaku w anglii - bylo nie ,,róba co chceta'' tylko włączyć myslenie !!! to nigdy nie boli!!! i zamiast POrnola wybrac było 7 lat temy Polaków do władzy pokroju Premera Kaczyńskiego - dzis gdy coś wam nie grało to przynajmniej na ulicy moglibyści sie wykrzyczeć a tak was tuski spałowały raz i drugi i róbta za 1500 zł i płaćta na gaz, prąd i samoloty LOTu tuska !!!! płaćta i płaczta!!! to wam ciotki tuskowe pozostało! było nie dawać pupy ras-puotinowi, tuskowi i merkel! a tak z waszych podatków tusk płaci na kredyty Greków i Hiszpanów a polska rodzina z 3 dzieci niech sie buja do Australii!
~hehehe
więc się tak nie podniecaj.

"Zamiast 3mln mieszkań są mieszkania po 3mln" - tak było w 2007.
Taką krótką pamięć masz człowieku?

No i wróć na niezależną tam piszą tak jak chcesz, a nie jakieś obiektywne bzdety.
~znark
Skąd sie wieśniaczku urwałeś? "płaćta i płaczta" - boże z jakiej wiochy jesteś. Całymi dniami przy pługu spędzasz a wieczorami na necie żale i żółć wylewasz.
Takie wredne, zgorzkniałe ludziska to tylko pisiorstwo może być. Szkoda naszego kraju dla takich walniętych pisorów jak ty i kaczka dziwaczka ze swoją ferajną
Skąd sie wieśniaczku urwałeś? "płaćta i płaczta" - boże z jakiej wiochy jesteś. Całymi dniami przy pługu spędzasz a wieczorami na necie żale i żółć wylewasz.
Takie wredne, zgorzkniałe ludziska to tylko pisiorstwo może być. Szkoda naszego kraju dla takich walniętych pisorów jak ty i kaczka dziwaczka ze swoją ferajną nieudaczników.
~otco odpowiada ~hehehe
Jassssne ..
Mieszkania drogie przez Kaczyńskiego.
Oj lemingi lemingi ...
To może epidemia grypy też?
~otco odpowiada ~znark
Nieudacznikami są wyborcy cudotwórcy, który miał podatki obniżać a podwyższył. Wtopili i wstydzą się przyznać.
Tylko popyskować na forum sobie możecie.
~kolo
Większość mieszkań to porażka .Aneksy kuchenne ,brak drugiej łazienki w dużych mieszkaniach - nie mylić z WC. Często brak piwnicy ,albo komórki lokatorskiej. Wąskie garaże.Budynki na osiedlach postawione są bardzo blisko siebie , tworzą studnię akustyczną . Ten cały stan deweloperski , to tylko made in Poland. Na zachodzie nikt Większość mieszkań to porażka .Aneksy kuchenne ,brak drugiej łazienki w dużych mieszkaniach - nie mylić z WC. Często brak piwnicy ,albo komórki lokatorskiej. Wąskie garaże.Budynki na osiedlach postawione są bardzo blisko siebie , tworzą studnię akustyczną . Ten cały stan deweloperski , to tylko made in Poland. Na zachodzie nikt by tego nie kupił.
Można długo wymieniać. Szkoda kasy na ten badziew.

~wars
Frankowców jest min połowa , gdyż banksterzy wciskali kredyt nominowany we frankach gdy on był po 2 zł , osobom nie mających wysokich zarobkówi. Różnica w kursie jest olbrzymia bo sięga prawie 70 proc. Nie ma szans na zbicie do 3 zł. Banksterzy to chciwe istoty. Banki to nie instytucje charytatywne tylko finansjera nastawiona na Frankowców jest min połowa , gdyż banksterzy wciskali kredyt nominowany we frankach gdy on był po 2 zł , osobom nie mających wysokich zarobkówi. Różnica w kursie jest olbrzymia bo sięga prawie 70 proc. Nie ma szans na zbicie do 3 zł. Banksterzy to chciwe istoty. Banki to nie instytucje charytatywne tylko finansjera nastawiona na max zysk.
Za chwilę , kiedy pojawi się w Szwajcarii inflacja oprocentowanie zacznie rosnąć wraz z jego wartością i wzrostem kredytu do spłaty . Nie będzie to 100 tys fr z 2008 roku lecz po 30 latach 300 tys fr w przeciwieństwie do kredytu nominowanego w plz. Po 30 latach wyniesie on 250 tys.
W USA mieszkanie 70 m2 w kondominium na wtórnym rynku kosztuje od 20 tys do 40 tys usd .
10 km od centrum Dallas. Min płaca 2000 usd przy porównywalnych kosztach utrzymania.
~raff
Ale dallas to nie warszawa , moze dallas to radom wiec w radomiu mieszkanie 40 -50 m2 tez za 100 000 pln kupisz . A dochody .... i tak duzo ich jest nieudokumentowanych w polsce a czesc to euro z irlandii , holandii i skandynawii . wiec nie ma szumu .

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki