REKLAMA

Koniec konsolidacji - idziemy w górę

Jacek Maliszewski2001-07-20 10:07
publikacja
2001-07-20 10:07

Koniec konsolidacji - idziemy w górę


No i chyba doczekaliśmy się końca korekty. Już wczoraj rano (w czasie godzin największego handlu) na Foreksie kursy dolara i euro skoczyły o parę procent do góry względem środowego zamknięcia. szczyt notowań został osiągnięty przed ogłoszeniem przez NBP kursu referencyjnego. W efekcie porównując dwa kursy średnie NBP ze środy i czwartku można zauważyć wzrost kursów walut o kilka procent. Pod koniec dnia, gdy handel lekko zamiera kurs złotego ponownie lekko się umocnił. Ale dziś od rana mamy kolejną falę osłabienia naszej waluty.

Na wykresach z dłuższego horyzontu czasu można zauważyć kilka linii oporu, które jak na razie hamują wzrost kursów koszyka, dolara i euro. W przypadku koszyka linia oporu znajduje się na wysokości 3,97 złotego. Jednak dopiero pokonanie 4,04 złotego będzie sygnałem do jeszcze większego zakupu walut obcych. Przypomnę, że dwa tygodnie temu w czwartek padł pierwszy od 9 miesięcy sygnał odwrócenia trendu. Wtedy też należało zamienić złotówko na waluty obce - najlepiej po połowie w euro i dolara. W piątek i poniedziałek trwał szaleńczy wzrost kursów. Złotówka traciła w oczach (Przypominacie sobie cytat z jednego archiwalnego komentarza: "....szmatławe tiurliki, dewaluowane z dnia na dzień"? To oczywiście cytat z Rewińskiego - ale jakże na czasie). Należało wówczas trwać na zajętej pozycji podwyższając linię zamknięcia najbardziej spekulacyjnych inwestycji (tych z najwyższym lewarem - dźwignią finansową). W przypadku koszyka najwyższa linią obrony był poziom 4,08 złotego. Jednak trzon inwestycji nie podpartej lewarem należało dalej utrzymywać. Po dotarciu do 3,88-3,89 złotego na koszyku należało ponownie otworzyć pozycję z silnym lewarem i utrzymywać ją do dziś. Po przekroczeniu 3,98 należy tam umieścić linię zamknięcia, po czym podwyższać ją kolejno na 4,04; 4,08; 4,23 złotego.

Teraz spójrzmy na dolara. Tutaj sprawa była podobna. Od czwartku do dziś należało wykonywać te same ruchy, które opisywałem wyżej na przykładzie całego koszyka. Tutaj najwyższą linią obrony był poziom 4,37 złotego. Po dotarciu (po spadku) do 4,17 należało ponownie otworzyć silnie spekulacyjną pozycję (cały czas pamiętajmy, że to tylko super silne pozycje z lewarem - te zwykłe bez lewara trzeba trzymać cały czas otwarte). No i teraz będziemy podwyższać linię zamknięcia kolejno na: 4,26; 4,37; 4,48; 4,55....

Reklama

Jeśli obecnie rozgrywa się na naszych oczach jakiś większy kryzys, to statystycznie rzecz biorąc (vide: ostatnie artykuł WPROST na ten temat) osłabienie złotego powinno być minimum 30 procentowe. Zakładając, że zaczęło się one na poziomie 4 złotych za dolara, należy oczekiwać minimalnego wzrostu (w przeciągu kilku miesięcy) do 5,20 złotego (30% wzrostu od 4 złotych = 5,20).

Teraz pora na euro, które za sprawą swego umocnienia do dolara na rynku międzynarodowym, zyskało do złotego więcej niż "rywal" - dolara. Wczoraj nawet dzień rozpoczął się z luką w górę przechodzącą przez opadającą linię trendu. To oczywiście silny sygnał kupna. Jedyną najbliższą zaporą będzie poziom 3,70 złotego. ... Ale proszę teraz (9:47 rano) zawierane są już transakcje po 3,7120 złotego.

Tak więc wszystko wskazuje na to, że okresowi konsolidacji możemy powiedzieć "good-bye" albo "adieu" - jak kto woli ;-)

Spójrzmy chwilę na rynek EUR/USD. Wspominałem wielokrotnie, że rynek ten znajduje się w takim miejscu, iż bardzo trudno jest przewidzieć cokolwiek. Dlatego też sugerowałem i nadal sugeruję, by przy zajmowaniu długich pozycji utrzymywać po równo dolara i euro. W ten sposób eliminujemy ryzyko związane ze zmianami kursów EUR/USD. Oczywiście zaraz pojawią się głosy ze strony fachowców od analizy technicznej, że odbicie od dolnej linii kanału było oczywiste. Być może. Ja jednak nauczony doświadczeniem reaguję tylko na pewniejsze sygnały zmiany kierunku trendu. Na takich sygnałach można zarobić najwięcej przy zmniejszonym ryzyku. Tutaj mogło być różnie.

Trudno nie odnieść się do wczorajszej decyzji EBC (Europejski Bank Centralny), który pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie. To oczywiście skutek obawy Duisberga co do nawrotu inflacji w krajach EU. Rynek coraz bardzie oczekuje jednak jakiejś obniżki stóp, czego dowodem jest kształt krzywej FORWARD dla jednomiesięcznych depozytów z rynku międzybankowego.

Inaczej wygląda nastrój panujący na rynku depozytów dolarowych. Tutaj (szczególnie po ostatniej wypowiedzi Greenspana) spodziewana jest jeszcze jedna (i to w ciągu 2 miesięcy) obniżka o 25 punktów bazowych. Jednak w dłuższym horyzoncie rynek zaczyna zauważać, że bardziej prawdopodobne jest wzrost ceny pieniądza, niż dalsze utrzymywanie jej na tak niskim poziomie. Warto znać nastrój panujący na rynku międzybankowym. To najlepszy wskaźnik pokazujący oczekiwania rynku. Co dzień na stronach "Pieniężny" zamieszczam aktualne wykresy obrazujące takie nastroje dla trzech rynków: dolarowego, euro i złotowego.

To tyle na dziś. W niedzielę przedstawię długo obiecywaną symulację spłaty kredytów w walutach obcych oraz w złotych. Dla mnie jednak nawet bez znajomości wyników tych symulacji jest sprawa jasna: "Należało wykorzystać ten tydzień do przewalutowania kredytów na zlotowe".

O proszę na EUR/PLN już 3,7250....A na USD/PLN już 4,2560....

(JM)

Subiektywne prognozy trendów:
----------------krótki okres-----średni okres-----długi okres
----------------(do 1 mies)-------(do 3 mies)------(do 1 roku)
USD/PLN-------------U------------------U----------------U
EUR/PLN-------------U------------------U----------------U
EUR/USD-------------D------------------F----------------D
EUR/JPY--------------F------------------F----------------F
USD/JPY--------------U------------------F----------------U
koszyk-----------------U------------------U----------------U
D- spadek
U - wzrost
F- stabilizacja
Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki