REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Kasy fiskalne ujawnią dochody lekarzy

2007-06-06 07:08
publikacja
2007-06-06 07:08
Od przyszłego roku rząd wprowadzi ulgę na świadczenia w prywatnej służbie zdrowia - pisze dziennik "Rzeczpospolita". Na tej zmianie mają skorzystać pacjenci, a dochody lekarzy będą podlegały większej niż dotychczas kontroli.

Jak pisze "Rzeczpospolita", powołując się na wicepremiera Przemysława Gosiewskiego, do uzyskania takiej ulgi na świadczenia, będzie potrzebna faktura lub rachunek fiskalny. Oznacza to, że lekarze będą musieli zainstalować w swoich gabinetach kasy fiskalne. Wicepremier Gosiewski powiedział dziennikowi, że takie rozwiązanie pozwoli na poznanie rzeczywistych dochodów lekarzy. Zdaniem cytowanego przez gazetę wiceprezesa Naczelnej Izby Lekarskiej Andrzeja Włodarczyka, pomysł rządu oznacza kontrolę państwa nad dochodami środowiska medycznego.

Zamiar wprowadzenia ulgi na świadczenia w prywatnej służbie zdrowia potwierdził w rozmowie z "Rzeczpospolitą" rzecznik prasowy ministerstwa finansów, Jakub Lutyk. Rzecznik poinformował również, że na ulgę zgadza się minister Zyta Gilowska.

Tegoroczne wydatki na prywatne leczenie sięgną - według rządowych prognoz - 325 milionów złotych. Jak pisze "Rzeczpospolita", w 2009. roku mają one przekroczyć 2,5 miliarda złotych.

"Rzeczpospolita"/iar/to/MagM
Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~pol
kontrola szarej strefy to dobre hasło, ale rzeczywistość może wyglądać podobnie jak teraz - w wielu placówkach fakturę dostaje się bez problemu, ale "gabinety" w przychodniach i szpitalach czasem działają na zasadzie "chcesz fakturę, to dopłacasz podatek". Nie trzeba wybitnych zdolności przewidywania, żeby wiedzieć kontrola szarej strefy to dobre hasło, ale rzeczywistość może wyglądać podobnie jak teraz - w wielu placówkach fakturę dostaje się bez problemu, ale "gabinety" w przychodniach i szpitalach czasem działają na zasadzie "chcesz fakturę, to dopłacasz podatek". Nie trzeba wybitnych zdolności przewidywania, żeby wiedzieć jak niewielka część pacjentów będzie chętna na dopłatę w imię walki z szarą strefą.
Jeszcze mój przyczynek do dyskusji o SŁŻBIE zdrowia i POWOŁANIU. W zeszłym tygodniu wzywałem pogotowie - żona w nocy źle się poczuła i straciła przytomność. Niestety pogotowie nie czuje potrzeby udzielania pomocy. (przecież to nie ich powołanie) Może poda numer do jakiejś przychodni, w której zaspana pani stwierdzi, że nie jest się ich pacjentem.
~Tumry
...i księży, biskupów (darowizny od przedsiębiorców) i prostytutek.
~antymoher
czarni mają przechlapane
~tomasz
...wczoraj byłem z dzieciakiem u pani alergolog w państwowej placówce.
Zostałem przyjęty,ale prywatnie.Godziny pracy do 17.30
Niestety przyjechałem o 16.40.Przede mną było 30 osób.
Poinformowanomnie,że po godzinach pracy i tylko prywatnie.
Za ile?A jakoś to będzie-powiedziała pielęgniarka.
Pacjenci na książeczkę
...wczoraj byłem z dzieciakiem u pani alergolog w państwowej placówce.
Zostałem przyjęty,ale prywatnie.Godziny pracy do 17.30
Niestety przyjechałem o 16.40.Przede mną było 30 osób.
Poinformowanomnie,że po godzinach pracy i tylko prywatnie.
Za ile?A jakoś to będzie-powiedziała pielęgniarka.
Pacjenci na książeczkę byli do17 obsługiwani w tempie 1 na 10 minut.
Po 17.00 tempo wzrosło,średnio 1 na 2 minuty.Wszedł i wyszedł.
I stał się cud!O 17.30 zostałem sam.Wizyta trwała 15 minut.
Diagnoza-same ogólniki.Recepta-1 lek przeciwalergiczny.
Opłata 120 zł.Miałem 150.Niestety pani dr nie miała wydać.
Dodatkowe 10 minut potrwało rozmienienie w sklepie.
Profesjonalnie i bez kasy.Ta sama pani alergolog zarabia
prawdopodobnie 1200pln brutto.
Całe środowisko lekarskie uważa się za wybrańców losu.Nie wiadomo
tylko kim jest pacjent,który zawraca głowę''panu doktorowi''swoim losem.
Brak organizacji,kontroli,profesjonalizmu i odpowiedzialności za
swoje poczynania-oto obraz SŁUŻBY ZDROWIA.Składka od każdego
ZUS-owca 200 zł miesięcznie to skandal.Płaćmy najmniej 1200.-!!!
a zobaczycie,że niewiele się zmieni.Szpitale i przychodnie to swoiste PGR-y.
Nadmiar tolerancji ze strony pacjentów i pycha z butą personelu wyższego.
Już ktoś powiedział,że powstała fundacja grabarzy pod nazwą-
''Doktor Naszym Przyjacielem Jest''.Mam nadzieję,iż rząd pozwoli na odliczenie
1% podatku z dochodu na tak szczytny cel.Panie Premierze ulituj
się Pan nad służbą zdrowia i daj Pan,każdemu z wybrańców
społeczeństwa chociaż prawo do komunii bez spowiedzi.
Przecież to święci ludzie!!!Amen.

~TOMASZ
...wczoraj byłem z dzieciakiem u pani alergolog w państwowej placówce.
Zostałem przyjęty,ale prywatnie.Godziny pracy do 17.30
Niestety przyjechałem o 16.40.Przede mną było 30 osób.
Poinformowanomnie,że po godzinach pracy i tylko prywatnie.
Za ile?A jakoś to będzie-powiedziała pielęgniarka.
Pacjenci na książeczkę byli
...wczoraj byłem z dzieciakiem u pani alergolog w państwowej placówce.
Zostałem przyjęty,ale prywatnie.Godziny pracy do 17.30
Niestety przyjechałem o 16.40.Przede mną było 30 osób.
Poinformowanomnie,że po godzinach pracy i tylko prywatnie.
Za ile?A jakoś to będzie-powiedziała pielęgniarka.
Pacjenci na książeczkę byli do17 obsługiwani w tempie 1 na 10 minut.
Po 17.00 tempo wzrosło,średnio 1 na 2 minuty.Wszedł i wyszedł.
I stał się cud!O 17.30 zostałem sam.Wizyta trwała 15 minut.
Diagnoza-same ogólniki.Recepta-1 lek przeciwalergiczny.
Opłata 120 zł.Miałem 150.Niestety pani dr nie miała wydać.
Dodatkowe 10 minut potrwało rozmienienie w sklepie.
Profesjonalnie i bez kasy.Ta sama pani alergolog zarabia
prawdopodobnie 1200pln brutto.
Całe środowisko lekarskie uważa się za wybrańców losu.Nie wiadomo
tylko kim jest pacjent,który zawraca głowę''panu doktorowi''swoim losem.
Brak organizacji,kontroli,profesjonalizmu i odpowiedzialności za
swoje poczynania-oto obraz SŁUŻBY ZDROWIA.Składka od każdego
ZUS-owca 200 zł miesięcznie to skandal.Płaćmy najmniej 1200.-!!!
a zobaczycie,że niewiele się zmieni.Szpitale i przychodnie to swoiste PGR-y.
Nadmiar tolerancji ze strony pacjentów i pycha z butą personelu wyższego.
Już ktoś powiedział,że powstała fundacja grabarzy pod nazwą-
''Doktor Naszym Przyjacielem Jest''.Mam nadzieję,iż rząd pozwoli na odliczenie
1% podatku z dochodu na tak szczytny cel.Panie Premierze ulituj
się Pan nad służbą zdrowia i daj Pan,każdemu z wybrańców
społeczeństwa chociaż prawo do komunii bez spowiedzi.
Przecież to święci ludzie!!!Amen.
~MAXX
Uwierze jak zobacze kasy w gabinetach lekarzy........
zapend
...i kancelariach prawniczych...
~jsr
JASNE - czas najwyższy zacząć kontrolować dochody lekarzy ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! Biedacy zarabiają ..... mało ? na pewno nie ci co mają gabinety , a szpitale im służą jako bezpłatne leczenie pacjenta w gabinecie prywatnym .................................

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki