Jak wybrać najlepszy fundusz emerytalny?
Przy wyborze funduszu emerytalnego bardzo często kierują nami emocje. Reklamy funduszy emerytalnych twierdzą, że wybór właśnie takiego funduszu emerytalnego a nie innego spowoduje świetlaną przyszłość i wczasy pod palmami z siedemdziesiątką na karku.
Często dla klientów ważniejszy jest gadżet, który mogą otrzymać niż zdrowy rozsądek. Bardzo często decyzje podejmujemy zbyt pochopnie nie biorąc pod uwagę czynników, które powinny być dla nas najważniejsze.
Niewiele osób zdaje sobie sprawę jak istotną rzeczą jest wysokość prowizji pobieranej przez fundusz i jakie wysokie różnice mogą te prowizje utworzyć. Różnica pomiędzy "najdroższym" i "najtańszym" funduszem po 2 latach wynosi ok. 300 złotych, czyli o 100 złotych więcej niż zmiana funduszu przed tym okresem. W dłuższym horyzoncie czasowym kwota ta staje się bardziej znacząca i po 20 latach może ona wynosić około 5000 zł.
Zobacz także
Niemniej istotnym czynnikiem jest skład portfela inwestycyjnego funduszy. To właśnie od tego czynnika będzie zależało, jaką realną stopę zwrotu z inwestycji osiągnie fundusz. Jeżeli fundusz będzie inwestował ostrożnie, czyli miał w swoim portfelu bezpieczne papiery wartościowe emitowane przez skarb państwa, to stopa zwrotu z inwestycji będzie pewna, ale niska.
W krótkim okresie czasowym wysokie stopy zwrotu funduszu są stosunkowo łatwe do osiągnięcia, trzeba się jednak zastanowić, jaki koszt w tej sytuacji ponosimy. Wysokie stopy zwrotu w krótkim okresie czasowym mogą wskazywać na posunięcia spekulacyjne, co jest jednoznaczne z wysokim ryzykiem.
Fundusze emerytalne, których akcjonariuszami są duże instytucje finansowe mogą wykorzystywać ich potencjał. Duże instytucje finansowe mogą wpływać na kształt popytu akcji, a co za tym idzie wpływać na cenę poszczególnych walorów będących w posiadaniu danego funduszu.
Przy podejmowaniu decyzji o wyborze funduszu możemy także brać pod uwagę wysokość kapitału własnego towarzystwa, im ten kapitał będzie większy tym możemy być bardziej pewni, że fundusz w razie swoich niepowodzeń na rynku kapitałowym będzie w stanie pokryć ewentualne straty.
Rafał Kosarga





















































