REKLAMA

Jak producenci diesli obchodzą testy emisji

2016-10-16 15:06
publikacja
2016-10-16 15:06

Brytyjska gazeta niedzielna "The Sunday Times" omawia uniki producentów samochodów z napędem dieslowskim, przy testach emisji szkodliwego dwutlenku azotu. Gazeta opiera się na jeszcze nieopublikowanym raporcie zleconym przez rządy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii po skandalu z manipulacją testami przez Volkswagena.

/ fot. REUTERS / FORUM

Pierwsza metoda to wyłącznik czasowy systemu ograniczania emisji. Wymogi Unii Europejskiej stanowią, że testy nie mogą trwać dłużej niż 20 minut. Wyłącznik Fiata działa po 22 minutach od uruchomienia silnika, donosi "Sunday Times". W innych pojazdach działają włączniki termiczne. Czujnik temperatury otoczenia uruchamia system oczyszczanie spalin, kiedy przekroczy ona 17 stopni - czyli poziom wymagany przy testowaniu emisji. Wreszcie inna wersja czujnika termicznego wyłącza oczyszczanie po rozgrzaniu się silnika. A unijne testy należy prowadzić na wystudzonym pojeździe.

Producenci bronią się, że działają legalnie, w oparciu o zezwolenie na wyłączanie systemu oczyszczania w pewnych warunkach, aby chronić silnik przed uszkodzeniem. Obrońcy środowiska wskazują na paradoks, że ochrona silnika jest ważniejsza niż zdrowia, choć wiadomo, że dwutlenek azotu prowadzi do zatrzymania wzrostu płuc u dzieci, szkodzi astmatykom i zwiększa ryzyko zawału serca. Jedna z organizacji ekologicznych, Client Earth, pozwała do sądu brytyjski rząd, który - jak się okazuje - wiedział od lat o unikach producentów podczas testowania ich diesli.

Cytowany przez "Sunday Timesa" raport wymienia Fiata, Forda, Mercedesa, Opla/Vauxhalla i Renault.

Grzegorz Drymer IAR, Londyn/nyg

Źródło:IAR
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~Zawodowykierowca
Mest ma rację 1.7 sdi 60 km. Euro 3 a jak zam. Dpf Euro 4 dodaj wtryski com. I złapiesz się na 5 tylko bez turbin i podnoszenia mocy . Tak samo jest z spalaniem znajdzie mi nowego disla z Turbo z moim spalaniem 3.9 L na 100 po mieście
~kierownik
A jo mom w mojej maszynie norme ełro 10.......je super jeno łostatnio sie pobrudziłem przy niej jak mi łańcuh pod gurke spat!
~as
Jakl często puszczasz bąki, to się na ełro10 nie łapiesz :)
~endi
i bardzo dobrze , pojazdy z silnikami diesla należy CAŁKOWICIE usunąć z naszego otoczenia
~Le
Może zacząć od Krazów Mazów Manów, koparek ,spycharek, autobusów i innych takich i dopiero badać osobówki?
~Rafał
Co za bzdura. Każdy inżynier znający sie na silnikach powie ze nie ma szans na spełnieni normy euro6. Eko idioci ustalili taki skok po miedzy euro 6 a euro 5 ze nikt nie jest w stanie go spełnić. To jest caly problem.
~Mest
A Ty inżynierze rozumiem, że nie rozumiesz względności, co? Problem z normą wynika z tego, że silnik, który z pojemności 2 litrów generuje ponad 200 koni (patrz BMW silniki 25d) spala większe ilości mieszanki niż 2 litrowy diesel z "beczki" bez turbosprężarki o mocy kilkudziesięciu HP. Jesteśmy w stanie A Ty inżynierze rozumiem, że nie rozumiesz względności, co? Problem z normą wynika z tego, że silnik, który z pojemności 2 litrów generuje ponad 200 koni (patrz BMW silniki 25d) spala większe ilości mieszanki niż 2 litrowy diesel z "beczki" bez turbosprężarki o mocy kilkudziesięciu HP. Jesteśmy w stanie opracować silniki mieszczące się w EURO6, ale to de facto uwstecznienie w zakresie wydajności - musielibyśmy przy takim dwulitrowcu zejść do jakichś 100 HP żeby można było zmieścić się w normach i ogólnie "poosłabiać" jednostki napędowe.
~seth odpowiada ~Mest
niezła bzdura....
~bb odpowiada ~Mest
z tego wniosek, że normę emisji spalin euro 6 spełniają tylko samochody z sinikami kilkudziesięcioletnimi w dobrym stanie technicznym (tzn silniki nie wysilone). czy to prawda?? nie sądzę. Nowe silniki mają takie moce głównie z powodu zastosowania systemu commonrail - kilka wtrysków paliwa/ na cylinder/ na cykl pracy. z tego wniosek, że normę emisji spalin euro 6 spełniają tylko samochody z sinikami kilkudziesięcioletnimi w dobrym stanie technicznym (tzn silniki nie wysilone). czy to prawda?? nie sądzę. Nowe silniki mają takie moce głównie z powodu zastosowania systemu commonrail - kilka wtrysków paliwa/ na cylinder/ na cykl pracy. System ten technologicznie umożliwia takie obciążanie mocą silnika - w przeciwieństwie do poprzednich technologii. Jak długo producenci będą mogli pójść na łatwiznę i omijać normę emisji tak długo nic się nie zmieni
~mamaq
Cwani politycy zgodzili się na normy żeby zadowolić ekologów i pozwolili na ich łamanie żeby koncerny mogły się dorabiać.
Szkoda że wszystko to odbyło się kosztem trucia ludzi.
Koncerny kara taka że ZABOLI politycy do pierdla.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki