Instrumenty ETF (exchange-traded funds) dają możliwość inwestowania w towary takie jak miedź, bez konieczności fizycznej dostawy surowca. Większość firm handlujących czerwonym metalem uważa, że fundusze zabezpieczone fizyczną miedzią zmniejszają dostępność metalu na rynku, doprowadzając do niedoborów miedzi i wzrostu ceny.
Według handlarzy miedzią, instrument ETF JP Morgana przełoży się na zabezpieczenie 61 800 ton miedzi, czyli podjęcia ponad 30 proc. giełdowych zapasów dostępnych w natychmiastowych dostawach na świecie. Przeciwnicy oferty finansowego giganta twierdzą, że produkt doprowadzi do sztucznego podniesienia londyńskiej miedzi w krótkim terminie oraz będzie zakłócał handel metalem.
Źródło: Bankier.pl, Notowania miedzi na przestrzeni 5 lat
Dziś tuż przed godziną 13:00, na londyńskiej giełdzie za jedną tonę miedzi płacono 7 617$, czyli o 0,81 proc. więcej niż wczoraj. Nawet pomimo kiepskich odczytów indeksu PMI dla przemysłu Chin, Niemiec i całej Strefy Euro oraz wyraźnego spadku indeksu niemieckiego instytutu Ifo. Akcje KGHM-u drożały wówczas 1,65 proc. i za jeden walor płacono 119,60 złotych.
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
k.goldy@bankier.pl
































































