REKLAMA

Inflacja zrobiła kolejny krok w górę

2019-06-04 10:01
publikacja
2019-06-04 10:01
Inflacja zrobiła kolejny krok w górę
Inflacja zrobiła kolejny krok w górę
/ YAY Foto

Inflacja CPI wyniosła w maju 2,3 proc. w ujęciu rocznym – podał wstępne dane Główny Urząd Statystyczny. To czwarty z rzędu miesiąc wzrostu tego wskaźnika.

W minionym miesiącu ceny dóbr i usług konsumpcyjnych wzrosły w porównaniu do maja 2018 r. o 2,3 proc., zaś w porównaniu do kwietnia 2019 r. o 0,2 proc. – poinformował dziś GUS.

Wynik ten okazał się nieco niższy od szacunków ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu cen koszyka dóbr konsumpcyjnych (CPI) o 0,3 proc. względem minionego miesiąca oraz o 2,4 proc. względem maja 2018 r. Przypomnijmy, że w kwietniu inflacja cenowa ukształtowała się na poziomie 2,2 proc. r/r oraz 1,1 proc. m/m.

Roczna dynamika na poziomie 2,3 proc. to najwyższy wynik od listopada 2017 r. (2,5 proc.). Majowy wynik wciąż jest nieco niższy od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. NBP definiuje „stabilność cen” jako wzrost inflacji CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony.

Opublikowane dziś dane to tzw. szybki szacunek, który będzie jeszcze przedmiotem rewizji. Finalne dane o majowej inflacji zostaną ogłoszone w połowie czerwca. Wtedy też poznamy strukturę wskaźnika CPI w rozbiciu na poszczególne kategorie.

Póki co wiemy tylko, że za majową inflację roczną w znacznej mierze odpowiadał wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych, który GUS oszacował na 5 proc. Podrożały także paliwa (4,1 proc.), potniały zaś nośniki energii (-0,9 proc., jednak warto pamiętać o czasowym "zamrożeniu" cen energii elektrycznej przez rząd).

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
remo2060
Ziemniaki, masło i inne warzywa - ceny niektórych podstawowych produktów poszły w górę nawet o 100% (ziemniaki), fasolka szparagowa i inne. Taka inflacja to sztuczny wskaźnik dla niskich stóp. Nijak ma się to do codzienności.
silvio_gesell
Inflacja konsumencka to nie jest spadek siły nabywczej pieniądza, bo nie zawiera kosztów pracy i cen nieruchomości.
maryska27
Wchodzę późnym popołudniem na artykuł i komentarze same laiki przy komentarzach (ok 85, 90%). Wchodzę 2 godziny później proporcja się odwróciła. Niezłe jaja, dostało kilki półgłówków (może ci dyrektorzy z NBPu) przykaz dzisiaj walczymy z inflacją wchodzimy na bankiera i delajkujemy jeśli ktoś źle mówi o inflacji.
fakty
W końcu Kamilka z Martynką za coś te 50000 zł. biorą. Już wiem za co, jako jedyne w NBP potrafią rozróżnić łapkę w dół i łapkę w górę.
maryska27 odpowiada fakty
Akurat wszedłem w krótkim odstępie i +20 unlike w ciągu minuty. Dyrektorki z NBPu w ciągu minuty to może zrobią 20 ruchów ale nie myszką.
mith21
Ciekawe jaka jest prawdziwa inflacja? Przebiła 10%?
karbinadel
Napierw krok, potem skok. Ale przecież Glapiński już zapowiedział, że nie zmieni stóp co najmniej przez dwa lata. Bierzcie więc auta w leasing :)
antek10
Oczywiscie mam na mysli "pp" a nie "%"
jendreka
Polska biedny, kraj, wciąż dostaje w dupę, a właściwie inwestor GPW, choćby nie wiem jak było na całym świecie. GPW cały czas w dół.
maryska27
Jeśli w koszyku są tylko niezbędne dobra wodza czyli karma i żwirek do kuwety to może i jest te 2%. Za wszystko inne płaci Podatnik.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki