Bankierzy centralni z Frankfurtu wreszcie będą mogli odtrąbić sukces. Inflacja HICP w strefie euro znalazła się w zasięgu celu Europejskiego Banku Centralnego. Taki stan rzeczy przez poprzednie 4 lata obserwowaliśmy jedynie w dwóch miesiącach.


Ze wstępnych danych Eurostatu wynika, że zharmonizowany indeks cen konsumpcyjnych (HICP) w strefie euro w maju 2025 roku był o 1,9% wyższy niż rok wcześniej. W kwietniu inflacja HICP w eurolandzie wyniosła 2,2%, a w kwietniu 2,3%.
Był to zarazem najniższy odczyt inflacyjny dla strefy euro od września ubiegłego roku. Wtedy to przez dwa miesiące (we wrześniu - 1,7% i w październiku -2,0%) roczna dynamika zharmonizowanego indeksu cen konsumpcyjnych była zbieżna z 2-procentowym celem EBC.
Jednakże wcześniej przez przeszło trzy lata EBC nie był w stanie zrealizować swojego mandatu "stabilnych cen" rozumianego jako inflacja niższa, ale zbliżona do 2%. Dodajmy, że cel ten był realizowany ledwie przez dwa miesiące w trakcie ostatnich czterech lat.
Mimo to Europejski Bank Centralny od czerwca 2024 roku poluzowuje politykę monetarną. Wtedy to doszło do pierwszej w cyklu redukcji (-25 pb.) stóp procentowych w strefie euro. Proces redukowania stóp procentowych kontynuowano we wrześniu (-25 pb), październiku (-25 pb), grudniu (-25 pb) i styczniu tego roku (-25 pb.). Kolejną 25-punktową redukcję stóp EBC zafundował nam w marcu, sprowadzając stopę referencyjną już blisko poziomów bieżącej inflacji HICP.
Dużym plusem jest też spadek inflacji bazowej HICP, która obniżyła się z 2,7% do 2,3% i tym samym wydatnie zbliżyła się do 2-procentowego celu EBC, zaskakując przy tym ekonomistów typujących wynik na poziomie 2,5%. Na tym odcinku w 2024 roku oraz wiosną tego roku nie było widać w zasadzie żadnej dezinflacji. Ale bank centralny strefy euro zakłada, że inflacja HICP bazowa w strefie euro w 2025 roku wyniesie 2,1%, by obniżyć się do 1,9% w roku 2026.


























































