Inflacja w górę. Żywność zdrożała o 7 proc.

Inflacja konsumencka wyniosła w listopadzie 2,6 proc. w ujęciu rocznym – podał Główny Urząd Statystyczny. Największe podwyżki cen dotyczyły żywności oraz wywozu śmieci.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2019 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku wzrosły o 2,6 proc. - wynika z komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego. Wzrost w ujęciu miesięcznym wyniósł 0,1 proc. Wyniki te są zgodne z szacunkowym odczytem z końca ubiegłego miesiąca.

Roczna inflacja na poziomie 2,6 proc. oznacza powrót do stanu z czerwca, po którym nastąpiły dwa odczyty rzędu 2,9 proc. Były to najwyższe wyniki od listopada 2012 r.

W listopadzie mocno zdrożały artykuły spożywcze. Wzrost w szerszej kategorii „żywność i napoje bezalkoholowe” sięgnął 6,5 proc. Sama żywność podrożała o 7 proc., z czego najmocniej cukier (24,3 proc.), wieprzowina (16,1 proc.), warzywa (16 proc.) i owoce (15 proc.).

Wzrosty cen GUS zaobserwował oczywiście nie tylko w żywności. Drożały także produkty i usługi w działach restauracje i hotele (5,3 proc.), edukacja (4,6 proc.) oraz zdrowie (3,1 proc.). Użytkowanie mieszkania lub domu podrożało o 2 proc., jednak to w tej kategorii znajdziemy zarówno potężny wzrost opłat za wywóz śmieci (31,4 proc. rdr) jak i „zamrożone” przez rząd ceny energii elektrycznej (-5,8 proc.).


waga r/r m/m
Inflacja ogółem 100 2,6 0,1
Towary
1,7 0,2
Usługi
5,3 0
Żywność i napoje bezalkoholowe 24,89 6,5 0,3
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe 6,37 1,3 0,4
Odzież i obuwie 4,94 -1,8 -0,2
Użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii 19,17 2 0,2
Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego 5,7 0,3 -0,2
Zdrowie 5,12 3,1 0
Transport 10,34 -3,4 -0,6
Łączność 4,18 3,7 0
Rekreacja i kultura 6,44 3,6 0,4
Edukacja 1,07 4,6 0,3
Restauracja i hotele 6,2 5,3 0,3
Inne towary i usługi 5,58 1,5 0
Źródło: GUS

Listopadowy wynik lekko przekracza cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego. NBP definiuje „stabilność cen” jako wzrost inflacji CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony.

Wiele wskazuje na to, że przyszły rok przyniesie dalszy wzrost inflacji, szczególnie w pierwszej jego połowie. Warto przypomnieć, że przedstawiona na początku listopada centralna ścieżka projekcji NBP zakłada, że inflacja CPI wyniesie: 2,3 proc. (2019 r.), 2,8 proc. (2020 r..) oraz 2,6 proc. (2021 r.). Oznacza to, że względem lipcowego raportu NBP podwyższył prognozy inflacji na ten rok (z 2 proc.) i obniżył na rok przyszły (z 2,9 proc.).

- W najbliższych miesiącach inflacja CPI wzrośnie, osiągając swój maksymalny poziom w I kw. 2020 r. W kierunku wyższej inflacji cen konsumenta, w szczególności inflacji bazowej, będzie oddziaływać podwyższona w horyzoncie projekcji dynamika kosztów pracy oraz utrzymująca się w najbliższych kwartałach relatywnie silna presja popytowa i wysoka dynamika cen żywności – czytamy w dokumencie NBP.

Jak wynika z ostatnio opublikowanych prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w 2020 r. inflacja sięgnie 3,5 proc., co będzie najwyższym poziomem w całej UE. Z kolei Narodowy Bank Polski w najnowszej listopadowej projekcji przewiduje wzrost inflacji w 2020 r. do 2,8 proc.

Komentarze ekonomistów:

  • Aleksandra Świątkowska, BOŚ

„Dodatni wpływ na listopadowy CPI miała dynamika cen żywności i niska baza cen w telekomunikacji. Wzrosty cen warzyw, owoców i mięs nieco się uspokoiły, ale nadal były widoczne. To, co ograniczało inflację to wysoka baza cen paliw rok wcześniej.

Listopadowy odczyt nie zmienia ścieżki oczekiwań na kolejne miesiące. Już w grudniu efekt bazy cen paliw ulegnie zmianie i tak jak dotychczas działał on uspokajająco na inflację, tak w kolejnych miesiącach będzie ją wzmacniał. Niskie ceny paliw w I kw. 2019 r. mogą przyczynić się do dynamiki cen na poziomie przekraczającym 3,5 proc. na początku 2020 roku.

Dalszy wzrost inflacji bazowej w kolejnych miesiącach może być efektem administracyjnego wzrostu cen energii i wielu opłat, a nie efektem popytowym, cyklicznym.

W dalszej części roku wysoka baza cen żywności powinna ściągać inflację w pobliżu celu NBP pod koniec 2020 roku".

  • mBank

"Przyspieszenie (inflacji - PAP) zobaczymy w grudniu i będzie to preludium do kolejnych wzrostów inflacji, które skumulują się w pierwszym kwartale (akcyza na alkohol i papierosy, energia elektryczna, odkładane obniżki cen gazu, podwyżki cen kontrolowanych). Na tym etapie nikt nie będzie zdziwiony, gdy inflacja na początku roku uplasuje się w przedziale 3,0-3,5 proc. Można założyć, że szokiem dla analityków i rynku byłby wzrost powyżej 4 proc.

Inflacja cen w usługach prawdopodobnie (bo nijak nie można dowiedzieć się tego na tym etapie od GUS) wzrosła do najwyższego poziomu w historii realizacji bezpośredniego celu inflacyjnego przez NBP na poziomie 2,5 proc.

Stoimy na stanowisku, że rynek będzie reagował na wzrosty inflacji zakładami na mniejsze obniżki stóp w Polsce (a być może nawet na podwyżki, jeśli wyższa inflacja zbiegnie się z symptomami ożywienia w gospodarce globalnej, a do tego właśnie obecnie wszystko zmierza)".

  • Monika Kurtek, Bank Pocztowy

"Wskaźnik inflacji w listopadzie (...) wyniósł 2,6 proc. Jest to poziom (...) zapowiadający jednocześnie dalszy marsz w górę wskaźnika CPI w kolejnych miesiącach. (...) Inflacja bazowa, wg moich szacunków, przyspieszyła w listopadzie do 2,5 proc. rdr.

W ostatnim miesiącu br. wskaźnik CPI, m.in. za sprawą malejącej bazy odniesienia, znajdzie się w okolicach 2,7-2,8 proc rdr. Na początku przyszłego roku, w związku z zapowiadanymi podwyżkami cen w niektórych kategoriach (w tym dość drastycznych za wywóz śmieci), należy spodziewać się odczytów wskaźnika CPI przekraczających 3,0 proc. i podążających w kierunku górnego odchylenia inflacji od środka celu NBP, tj. 3,5 proc. Biorąc jednak pod uwagę spowolnienie polskiej gospodarki, nie należy spodziewać się reakcji RPP. Stopy procentowe w Polsce pozostaną stabilne jeszcze długi czas.

Dane o inflacji w grudniu i całym 2019 r. opublikowane zostaną 15 stycznia 2020 r.

Michał Żuławiński/PAP

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 9 search

Ludzie, nikt z was nie oglada TVP a tam sa wypowiedzi, ze w te swieta B.N. mozna wiecej kupic niz rok temu a nawet taniej. Opamietajcie sie 2% to przeciez nic nie da sie zauwazyc.
Rzad prowadzi madra polityke ekonomiczo spoleczna. Mi szczegolnie podobaja sie inwestycje weglowe, gdyz zanieczyszczone i smierdzace powietrze to inwestycja w ZUS, ktora sie szybko zwroci.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 12 eresan

Jak to dobrze że odzież i obuwie nie zawiodły :)

Ciekawe co zaliczyli do wyposażenia mieszkania i prowadzenia gospodarstwa domowego żeby inflacja była tak niska... Kolendę? Cenę zimnej wody? a może cenę AGD uwzględniając promocje z black fakeday?

A tak na poważnie - ropa wróciła do trendu wzrostowego, ceny prądu za miesiąc zaczną boleć, a koniunktura jedzie na oparach.

Czas kupować prowiant na czarną godzinę. I złoto.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 29 kaczyslaw

Żywność podrożała o 7 % ale spółki skarbu państwa potaniały o 20 % więc mamy deflacje, pozdrawiam cały zespół GUS :-)

! Odpowiedz
19 34 aleks__

Za bardzo nie ma się czemu dziwić. Idzie socjal 500+ , podwyżki premie itd to i ceny w sklepach wyższe. Jest popyt jest wzrost cen - normalne zjawisko. Biednieją tylko CI którzy nie dostają podwyżek i socjalu i tutaj rośnie nędza.

! Odpowiedz
35 7 jasiek2017

Realnie to nie zauwazylem podwyzek. Bo co za roznica czy wydaje sie na zakupy za jednym razem 200 czy 220. Nie sposob zauwazyc.

! Odpowiedz
13 29 ojkonomist

Inflacja roczna - nawet ta "kreatywna" GUS-owska wyniesie po grudniu z pewnością 2,7 albo 2,8. Płace wzrosły o 7%, a do końca roku może być więcej. Najprostsze wyliczenie waloryzacji rent i emerytur: inflacja + 20% wzrostu płac, tak wszędzie piszą - to daje 4%-tową waloryzację. Oczywiście zabiorą jak w ub. roku: tym którzy długo i uczciwie pracowali, dają waloryzację ok. 3% a resztę kwoty przeznaczą na "13" dla emerytów. Takiego matactwa jeszcze w Polsce nie było ...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 47 12442

Ato ciekawe. Ceny prądu zamrożone,a wg GUS ceny spadły o 5,85%.

! Odpowiedz
20 78 bha

A wzrost cen prądu niestety jeszcze przed nami...

! Odpowiedz
32 107 chytrus

Kłamstwa inflacyjnego ciąg dalszy.

! Odpowiedz
29 88 chytrus

"Użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii: 2%".

Chyba zgubili gdzieś jedno zero, bo powinno być 20%.
Wyliczenia inflacja są zaniżane, żeby deprecjonować indeksowane inflacją obligacje.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 1,4% XI 2019

Znajdź profil