REKLAMA

Węgierska inflacja nie spuszcza z tonu. "Bratankowie" gonią Polskę i Czechy

Krzysztof Kolany2022-08-09 09:55główny analityk Bankier.pl
publikacja
2022-08-09 09:55
Węgierska inflacja nie spuszcza z tonu. "Bratankowie" gonią Polskę i Czechy
Węgierska inflacja nie spuszcza z tonu. "Bratankowie" gonią Polskę i Czechy
fot. Geza Kurka Photo Video / / Shutterstock

Inflacja na Węgrzech w lipcu wyraźnie przyspieszyła, co kontrastuje z jej wyhamowaniem w Polsce. Warto wziąć przy tym poprawkę na fakt, że wskaźniki CPI w poszczególnych krajach Europy są manipulowane przez posunięcia władz.

Ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w lipcu były średnio o 13,7% wyższe niż w analogicznym miesiącu roku ubiegłego – podał węgierski Centralny Urząd Statystyczny (KSH). To rezultat wyższy od oczekiwanych przez ekonomistów 13,1% oraz zdecydowanie wyższy od 11,7% odnotowanych w czerwcu.

To najwyższy odczyt inflacji CPI na Węgrzech od 1998 roku, a więc od blisko ćwierć wieku. Co więcej, w ostatnich miesiącach węgierska inflacja konsumencka przekracza oczekiwania analityków, doganiając analogiczne wskaźniki dla Polski (15,5% w lipcu) oraz Czech (17,2% w czerwcu i prognozowane 17,6% w lipcu).

Warto przy tym pamiętać, że węgierski wskaźnik CPI jest sztucznie zaniżany przez wprowadzone przez rząd w Budapeszcie ceny maksymalne paliw (dla osób posiadających miejscowe tablice rejestracyjne) oraz kilku podstawowych produktów żywnościowych. Faktyczna inflacja, czyli skala utraty siły nabywczej pieniądza, jest więc wyższa, niż by to wynikało z danych oficjalnych. Dlatego też Węgrzy formalnie wciąż cieszą się niższą inflacją niż Polacy czy Czesi. Jest to jednak w znacznej mierze efekt statystyczny.

Ograniczenie cen kilku podstawowych produktów żywnościowych nie zatrzymało dynamiki wzrostu w całej kategorii. W lipcu ceny artykułów spożywczych były aż o 27% wyższe niż przed rokiem. Dla porównania, w Polsce w tej kategorii odnotowano wzrost o 15,3% rdr. U naszych „bratanków” chleb przez ostatnie 12 miesięcy podrożał o 57,9%, margaryna o 65,8%, ser o 52,6%, nabiał o 43,8%, drób o 38,8%, a jajka o 37,5%. Bardzo mocno podrożały też niektóre usługi: remonty mieszkań o 20,7%, usługi taksówkarskie o 27,4%, a rekreacja o 13,1%.

Dodatkowo na Węgrzech sytuację pogarsza deprecjacja forinta. Od początku roku węgierska waluta straciła 6,3% względem euro, czyli więcej niż polski złoty (-2,5%). Korona czeska w tym samym okresie umocniła się o 1,5%.

Dlatego też w ostatnich tygodniach węgierska polityka monetarna „odkleiła” się od wzorca z innych krajów regionu. Bank centralny Czech w lipcu nie podniósł stóp procentowych, co może oznaczać zakończenie cyklu podwyżek. O podobnym scenariuszu spekuluje się także w przypadku polskiej Rady Polityki Pieniężnej. Tymczasem Narodowy Bank Węgier (MNB) po ostrych podwyżkach dokonanych w czerwcu i lipcu jako pierwszy w naszym regionie osiągnął dwucyfrowy poziom stopy referencyjnej. Jednakże na antyinflacyjne efekty tych podwyżek trzeba będzie poczekać przynajmniej kilka lub kilkanaście miesięcy.

Ignacy Morawski z "Pulsu Biznesu" zwraca jednak uwagę, że nad Balatonem - w przeciwieństwie do sytuacji nad Wełtawą czy Wisłą - wciąż dynamicznie rośnie podaż pieniądza (o ponad 18 proc. rdr). Ponadto raty kredytów mieszkaniowych pozostają zamrożone na poziomie z października, a większy udział mają zobowiązania hipoteczne o okresowo stałej stopie. Luźna pozostaje za to polityka fiskalna rządu Orbana.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Komentarze (15)

dodaj komentarz
vacarius
Gdyby nie to ze mają ruską ropę to już by byli wyżej. A przez jakie kraje ta ruska ropa do nich płynie. Pewnie przez Polskę?
rakl
no właśnie ruską ropę im odcięli
jas2
Pewnie przez Polskę?

Nie. Przez rurociąg.
pikawka
przeciez tam klamka juz zapadla i Wegrzy czekaja na nowa miedzynarodowa walute rezerwowo-rozliczeniowa ze strony bricksa, a wtedy zachod i jego G7 straci ostatnia dzwignie nacisku gospodarczego ktorymi szantazowal reszte swiata dla wlasnego interesu.
tomitomi odpowiada 300_pala
https://www.youtube.com/watch?v=7Z-T6Jaub4k&ab_channel=DamianOlszewski-Praktycznieopieni%C4%85dzach

polecam ;-))
ekonomia dla wszystkich .
jaszczura odpowiada tomitomi
te filmy z matrixa zawsze mają żółte napisy, o co chodzi
jas2
Pewnie wkrótce któreś z wielkich państw zdecyduje się na narodową kryptowalutę.
bha
Cóż... nienasycona wciąż i wciąż i etc.sterowalna sznurkowo-furtkowa zachłanność rynkowa na Mamonę i coraz większe zyski korzysta często z wszelkich na świecie większych napięć, niepokoi, kryzysów, wojen by przy ich okazji najmocniej na wewnętrznych rynkach w detalu tam gdzie większość %osób roki zakupy dodatkowo ich jeszcze mocniej Cóż... nienasycona wciąż i wciąż i etc.sterowalna sznurkowo-furtkowa zachłanność rynkowa na Mamonę i coraz większe zyski korzysta często z wszelkich na świecie większych napięć, niepokoi, kryzysów, wojen by przy ich okazji najmocniej na wewnętrznych rynkach w detalu tam gdzie większość %osób roki zakupy dodatkowo ich jeszcze mocniej zadłużyć i dodatkowo podoić na maxa kraje i społeczeństwa bez umiaru, gdzie się da, ile się da i na czym się tylko da i uda w białych rękawiczkach obłudy i od lat udawania jarząbka niestety za pomocą od siebie zależnych finansowo swoich naganiaczy rynkowego zakłamywania coraz mocniej i mocniej bezwzględnej, zachłannej rzeczywistości.Brak słów na tą z roku na rok coraz bardziej i bardziej zachłanną, bez skrupułów rynkową obłudę.
jaszczura
widzę tylko kwoje nienasycone parcie grafomanii

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki