REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    350 tys. dol. za wyjazd z Dubaju, 120 tys. zł za powrót ze Sri Lanki. Kosztowne powroty z Bliskiego Wschodu

    2026-03-03 09:32
    publikacja
    2026-03-03 09:32

    Zamknięte lotnisko w Dubaju i tysiące odwołanych lotów sprawiły, że na Bliskim Wschodzie utknęło wielu turystów. Okazuje się, że aby stamtąd wyjechać, niezbędny jest przede wszystkim gruby portfel. Za ucieczkę z Emiratów Arabskich w bezpieczne rejony świata trzeba zapłacić nawet 350 tys. dolarów, a powrót z popularnych azjatyckich kurortów dla kilku osób może obecnie kosztować ponad 115 tys. zł.

    350 tys. dol. za wyjazd z Dubaju, 120 tys. zł za powrót ze Sri Lanki. Kosztowne powroty z Bliskiego Wschodu
    350 tys. dol. za wyjazd z Dubaju, 120 tys. zł za powrót ze Sri Lanki. Kosztowne powroty z Bliskiego Wschodu
    fot. Yustika Muharastri / / Shutterstock

    Najbardziej popularne lotnisko w Dubaju pozostaje sparaliżowane, a tysiące zaniepokojonych pasażerów czeka na wznowienie połączeń. Jak opisuje brytyjski Daily Mail, powołując się na serwis Semafor, najbogatsi są w stanie zapłacić za powrót do Europy nawet 350 tys. dolarów.

    Kosztowna ucieczka z Dubaju

    Wyjątkowo drogie ucieczki z Emiratów Arabskich organizują prywatne firmy ochroniarskie, wynajmujące floty luksusowych SUV-ów, które przewożą pasażerów z Dubaju do Rijadu, co wiąże się z 10-godzinną podróżą przez pustynię. Na miejscu na podróżnych czekają już czarterowane prywatne samoloty. Jednak z tej możliwości korzystają przede wszystkim wysoko postawieni przedstawiciele globalnych firm finansowych oraz bardzo zamożne osoby, które przebywały w regionie służbowo lub na wakacjach.

    Obecnie kluczowym punktem awaryjnej ewakuacji stała się Arabia Saudyjska, która ostatnio złagodziła przepisy wizowe. Dzięki temu wiele narodowości może otrzymać wizę po przylocie, bez wcześniejszego ubiegania się o nią.

    Kilkadziesiąt tysięcy za powrót ze Sri Lanki 

    Problemy z podróżowaniem dotknęły również Polaków, którzy wyjechali na wakacje do innych azjatyckich krajów, a po zamknięciu przestrzeni powietrznej nad Zatoką Perską i anulowaniu wielu lotów, komunikacja lotnicza z Europą została sparaliżowana. Jak podaje Wprost, jedna z polskich turystek, która przebywa na Sri Lance ze swoimi przyjaciółmi, nie może wrócić do kraju, bo linie lotnicze anulowały ich bilety, a nowe połączenia kosztują fortunę.

    – Kupiłam bilety, które zostały anulowane. Następne próby zakupu kończyły się z chwilą płatności, która nie przechodziła, bo tych biletów pewnie już nie było – relacjonuje Polka, cytowana przez Wprost. 

    Nagle ceny biletów za powrót dla kilku uczestników wyjazdu wzrosły z 12 tys. do ponad 115 tys. zł., czyli o ponad 100 tys. zł.

    – To jest szok, jak linie lotnicze reagują na to co się dzieje i że mogą tak windować ceny – żali się Polka.

    Chaos w ruchu lotniczym 

    W ostatnich dniach swoje loty zawiesiły m.in. Qatar Airways i Air Arabia, a przestrzeń powietrzna nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Arabią Saudyjską została czasowo zamknięta. Alternatywne linie, takie jak Air China, które latają nad Rosją, podnoszą ceny, a dostępne miejsca znikają w kilka minut.

    Wszystko wskazuje na to, że chaos w podróżach między Azją a Europą potrwa jeszcze kilka dni, co jest szansą na nie mały zarobek dla tych, którzy organizują alternatywne powroty ze Wschodu.

    KW

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (7)

    dodaj komentarz
    katzpodola
    Julki płaczą że rząd nie wysłał po nich samolotu. A one nie mają już pampersów
    akcjoinm
    jak tam? tiktokowe celebryctwo nie stać na bilet za 100 tys. złotych ? hahahahaha
    bha
    Po co było jechać? skoro podróż do wielu krajów wiąże się z przelotami przez wiele krajów Bliskiego Wschodu ? i to przy takiej niepewności będącej od dawna i grożby w każdej chwili wybuchu tam nowego konfliktu i Wojny??? n.Każdy powinien chyba mieć rozsądek i Rozum chyba nie jest małym dzieckiem myślącym że co tam spróbuję może Po co było jechać? skoro podróż do wielu krajów wiąże się z przelotami przez wiele krajów Bliskiego Wschodu ? i to przy takiej niepewności będącej od dawna i grożby w każdej chwili wybuchu tam nowego konfliktu i Wojny??? n.Każdy powinien chyba mieć rozsądek i Rozum chyba nie jest małym dzieckiem myślącym że co tam spróbuję może się uda może będzie zawsze Niby wszystko Ok?. Widać teraz że niestety nie jest wszystko Ok i to u Wielu będących teraz poza granicami !. Po prostu dla mnie jest to naprawdę niezrozumiałe że ludzie pakują się z wyjazdami licząc że jakoś to będzie i może się uda ??? szczególnie teraz w czasie coraz większego rosnącego od dłuższego już czasu Napięcia na tym szeroko rozumianym Bliskim Wschodzie.
    to_i_owo
    Rozumiem że ty masz rozsądek i już od 4 lat nie mieszkasz w Polsce, jak by nie patrzeć państwie frontowym i zagrożony wojna z mocardkstwem jądrowym
    uczen_manueli_g
    Dawno już nie czytałem bankiera. Jeden artykuł pochwała żydowskiej giełdy. Drugi artykuł jakieś bzdury na temat absurdalnych cen powrotu z Dubaju. Oglądam rosyjskie wiadomości bo tam około 20 000 obywateli rosyjskich wypoczywa. I dla wielu luzik arbuzik.
    Jedyny artykuł który na razie ma sens to informacja o powołaniu nowego ambasadora
    Dawno już nie czytałem bankiera. Jeden artykuł pochwała żydowskiej giełdy. Drugi artykuł jakieś bzdury na temat absurdalnych cen powrotu z Dubaju. Oglądam rosyjskie wiadomości bo tam około 20 000 obywateli rosyjskich wypoczywa. I dla wielu luzik arbuzik.
    Jedyny artykuł który na razie ma sens to informacja o powołaniu nowego ambasadora Federacji Rosyjskiej w Polsce.
    gornet
    Bzdura, Emirates uruchomił ograniczoną liczbę lotów do Europy za kilka tysięcy dihramów

    Powiązane: Podróże

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki