Najwyższy od lipca 2010 roku odczyt indeks monachijskiego instytutu Ifo nie ustrzegł wspólnej waluty przed przeceną do dolara. Euro zyskało natomiast w relacji do szwajcarskiego franka i złotego.
W lutym indeks klimatu gospodarczego monachijskiego instytutu Ifo niespodziewanie wzrósł do 111,3 pkt. z 110,6 pkt w styczniu i miał najwyższą wartość od lipca 2010 roku. Dane kolejny raz potwierdziły, że "niemiecka lokomotywa" na dobre się rozpędziła. Nie mniej jednak dane zaskoczyły. Rynek nie oczekiwał bowiem zmian tego indeksu.
Euro w pierwszej chwili zareagowało zwyżką wobec dolara na publikację danych z Niemiec. Jednak popyt nie miał dość sił, żeby przebić się przez zeszłotygodniowe maksima (1,3772), co dość szybko wywołało silną realizację zysków. Pięć godzin później kurs EUR/USD testował już okolice 1,37, żeby następnie odbić do 1,3747 dolara.
Zobacz także
O ile euro nie było w stanie umocnić się do dolara to już w relacji do szwajcarskiego franka proces ten się powiódł. Kurs EUR/CHF wzrósł do 1,2210 z 1,2194 w piątek na koniec dnia. Popyt do działania dopingowały nie tylko optymistyczne dane z Niemiec, ale też bliskość wsparć tworzonych przez dołki z początku lutego i połowy grudnia. We wtorek zwyżki mogą być kontynuowane, ale póki co na jakiś bardzo mocny ruch do góry się nie zanosi.
Wspólna waluta umocniła się również do złotego, odrabiając dużą część strat z piątku. O godzinie 18:50 kurs EUR/PLN testował poziom 4,1575 zł wobec 4,1486 zł na koniec poprzedniego tygodnia. Wzrost ten był dziś zjawiskiem w dużej mierze niezależnym do publikowanych danych makroekonomicznych (nie tylko Ifo, ale też opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny styczniowych raportów o sprzedaży detalicznej i stopie bezrobocia). Po prostu inwestorzy od samego rana realizowali dziś zyski z długich pozycji w polskiej walucie, nie zwracając uwagi na dane makro, czy nastroje na rynkach globalnych. Jutro euro może jeszcze nieco zyskiwać do złotego, natomiast w perspektywie całego tygodnia powinien dominować trend boczny.
We wtorek w centrum uwagi znajdą się raporty makroekonomiczne z Niemiec i USA. Rano inwestorzy poznają finalny odczyt dynamiki niemieckiego PKB za okres IV kwartału 2013 roku (prognoza: 0,4% K/K). W godzinach popołudniowych natomiast serię amerykańskich indeksów: S&P/Case-Shiller (godz. 15:00; prognoza: 13,5% R/R), cen nieruchomości wg FHFA (godz 15:00), Conference Board (godz. 16:00; prognoza: 80,4 pkt.) oraz Fed z Richmond (godz. 16:00; prognoza: 12 pkt.). To one będą decydować o nastrojach na rynkach globalnych, tym samym wpływając na zachowanie głównych par walutowych. Na szczególną uwagę zasługuje zwłaszcza indeks zaufania amerykańskich konsumentów publikowany przez Conference Board. Jego znaczny spadek w lutym mógłby zostać odebrany jako sygnał, że odbudowa prokonsumenckich zachowań po mroźnej zimie będzie długotrwała. Takie dane mogłyby więc skutkować wzrostem awersji do ryzyka, co niewątpliwie zaszkodziłoby złotemu i innym walutom naszego regionu.
W dniach 24 – 28 lutego br. polski Dział Analiz Admiral Markets AS organizuje „Tydzień z frankiem szwajcarskim”. W tych dniach będziemy dokładnie omawiać sytuację na CHF, a w środę 26 lutego poprowadzę specjalne szkolenie, poświęcone głównie tej walucie. Każdy zainteresowany będzie mógł nam także zadać pytanie o CHF – wystarczy je wysłać na analizy@admiralmarkets.com. Najciekawsze z nich opublikujemy na naszym blogu. Zapraszam!
Komentarz przygotował:
Powyższe komentarze i analizy zostały przygotowane przez Departament Analiz Admiral Markets AS Oddział w Polsce wyłącznie w celach informacyjnych. Prezentują ona subiektywne zdanie autora, a sporządzone zostały w dobrej wierze i z należytą starannością. Niniejsze komentarze nie stanowią porady inwestycyjnej ani rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Admiral Markets nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie transakcje zawarte w oparciu o informacje zawarte w tym materiale analitycznym. Należy mieć na uwadze, iż transakcje na instrumentach finansowych obarczone są ryzykiem, a poniesione straty mogą przekraczać zaangażowany kapitał początkowy.






















































