REKLAMA

Ile trwa budowa domu? Czasem nawet 8 lat

2020-03-01 06:00
publikacja
2020-03-01 06:00

Warto sprawdzić dane na temat średniego czasu budowy polskich domów. Wskazują one, że w niektórych powiatach typowy dom powstaje przez 2 lata. W kilku innych lokalizacjach potrzeba na to aż 7-8 lat.

fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Deweloperzy mają bardzo napięty harmonogram budowy kolejnych bloków. W przypadku inwestorów prywatnych sytuacja wygląda inaczej - zwłaszcza gdy budowy domu nie finansuje bank. Między innymi dlatego średni czas budowy domów jednorodzinnych jest dwukrotnie dłuższy niż w przypadku lokali i jest bardzo zróżnicowany w ujęciu terytorialnym. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili między innymi sprawdzić, w których powiatach oraz miastach na prawach powiatu nowe domy jednorodzinne powstają najkrócej i najdłużej.

Czas budowy domu - różnice nawet pięciokrotne

Tytułem wprowadzenia warto zaprezentować ciekawą mapę, którą niedawno opublikował Główny Urząd Statystyczny (patrz poniżej). Przedstawia ona średni czas budowy wszystkich nieruchomości (mieszkań i domów), które ukończono w latach 2014-2018. Dane GUS-u wskazują, że mieszkania najdłużej powstawały na terenie Podkarpacia, Małopolski i Świętokrzyskiego. Tę sytuację można wyjaśnić różnicą między aktywnością inwestorów prywatnych oraz deweloperów. Na terenie trzech wspomnianych województw domy są budowane często (względem lokali), właśnie dlatego średni czas budowy wszystkich mieszkań staje się dłuższy w ujęciu całego województwa.

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl przyjrzeli się również bardziej szczegółowym danym GUS-u. Dotyczą one średniego czasu budowy domów jednorodzinnych na terenie poszczególnych powiatów i miast. Wspomniane statystyki wskazują, że przeciętny czas wznoszenia domu jest bardziej zróżnicowany terytorialnie niż w przypadku bloków. Jeżeli chodzi o domy jednorodzinne ukończone w 2018 roku, to najkrótszym średnim czasem budowy cechowały się następujące lokalizacje:

  • pow. bolesławiecki - 19,3 miesiąca
  • pow. dzierżoniowski - 19,4 miesiąca
  • Słupsk - 19,8 miesiąca
  • pow. głogowski - 20,1 miesiąca
  • pow. średzki (woj. dolnośląskie) - 21,0 miesiąca
  • pow. górowski - 21,4 miesiąca
  • Legnica - 21,6 miesiąca
  • pow. kłodzki - 22,2 miesiąca
  • pow. kamiennogórski - 22,6 miesiąca
  • pow. poznański - 24,6 miesiąca

Na drugim końcu budowlanej klasyfikacji uplasowały się następujące powiaty i miasta pełniące funkcję powiatu:

  • Kielce - średni czas budowy domu ukończonego w 2018 roku to 82,9 miesiąca
  • pow. suski - 83,8 miesiąca
  • pow. szydłowiecki - 86,2 miesiąca
  • pow. żywiecki    - 86,5 miesiąca
  • pow. buski - 87,0 miesiąca
  • pow. kłobucki - 87,3 miesiąca
  • pow. przysuski - 88,4 miesiąca
  • pow. staszowski - 88,8 miesiąca
  • pow. głubczycki - 92,5 miesiąca
  • Zamość - 93,4 miesiąca

Dziesięć lokalizacji wymienionych powyżej trudno zaliczyć do szczególnie atrakcyjnych pod względem osadniczym (między innymi ze względu na sytuację rynku pracy).

fot. / / RynekPierwotny.pl

Średni czas budowy domu znów może się wydłużyć

W ramach uzupełnienia eksperci RynekPierwotny.pl zwrócili również uwagę na dane dotyczące całej Polski. Takie najnowsze informacje GUS-u mówią, że przeciętny polski dom ukończony w 2018 roku powstawał przez 48,7 miesiąca (zobacz poniższa tabela). Był to okres krótszy aż o 9 miesięcy w stosunku do 2013 roku. Warto odnotować, że w przypadku budynków wielorodzinnych (bloków) spadek średniego czasu budowy był mniej widoczny i nie występował co roku.

Niestety można mieć wątpliwości, czy w kolejnych latach przeciętny czas budowy nowego domu nadal będzie się skracał. W tym kontekście warto wspomnieć o czterech najważniejszych problemach, które dręczą prywatnych inwestorów budowlanych. Mowa o wzroście kosztów budowy 1 mkw. (wynoszącym ok. 20% - 25% przez dwa lata), drożejących działkach, problemach ze znalezieniem fachowców i coraz bardziej restrykcyjnej polityce kredytowej banków. Dodatkowym kłopotem dla niektórych inwestorów będzie podniesienie wymagań dotyczących energochłonności nowych domów (na początku 2021 r.).  

fot. / / RynekPierwotny.pl

Andrzej Prajsnar

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (9)

dodaj komentarz
dareku87
My z rodzinką zawsze marzyliśmy o domu, życiu bliższemu naturze – z ogródkiem, pod miastem etc. Rozważaliśmy przez chwilę budowę na własną rękę, ale cieszę się, bo ostatecznie zdecydowaliśmy się na dom na osiedlu Ogrody Przyjaciół – zbyt wiele rzeczy mogło pójść nie tak przy okazji samego procesu budowy, woleliśmy mieć spokojną głowę My z rodzinką zawsze marzyliśmy o domu, życiu bliższemu naturze – z ogródkiem, pod miastem etc. Rozważaliśmy przez chwilę budowę na własną rękę, ale cieszę się, bo ostatecznie zdecydowaliśmy się na dom na osiedlu Ogrody Przyjaciół – zbyt wiele rzeczy mogło pójść nie tak przy okazji samego procesu budowy, woleliśmy mieć spokojną głowę i powierzyć to deweloperowi.
bankierro
Jasio troll17 jeszcze nie skomentowal artykulu o nieruchomosciach? Koniec swiata
obeznany
Ludzie budują, wprowadzają się i mieszkają, a oficjalnie na papierze budowa trwa, bo nikomu się nie śpieszy z odbiorami.
degrengolada
bez prądu i gazu i odbioru ścieków ? powodzenia.
wonsz odpowiada degrengolada
Wszystkie wymienione przez ciebie usługi muszą być podłączone i działać PRZED odbiorem. Prąd możesz sobie podłączyć nawet w szczerym polu, na działce rolnej. Bez gazu (butle, prąd) i ścieków (szambo) da się żyć. I już wiesz więcej o świecie :)
som4one odpowiada wonsz
Niektórzy operatorzy prądu nie pozwalają przejść z prądu budowlanego na zwykły przed odbiorem budynku, w takiej sytuacji mieszkanie przed odbiorem się nie opłaca.
wonsz odpowiada som4one
Prawda, niektórzy nie, ale niektórzy tak (pytają tylko o pomiary instalacji albo wysyłają fachmana, który ogląda, czy dom stoi). Jeszcze inni budują się za płotem brata/ojca/szwagra i prąd ciągną na dziko. Fakt faktem, że niektórzy ludzie latami mieszkają w nieodebranych budynkach i, jak pisze obeznany, nabijają średnią.
3b955haj9
DRAMATYCZNIE spada jakość wybudowanych domów i bloków.
Dramatycznie szybko trzeba wspierać i dofinansowywać wszelkie technologie budowania z minimalizowaniem udziału "murarzy papudraków", którzy zostali w kraju i masowo zgłąszają się jako "FACHOWCY" a potem w rzeczywistości nie ma kto po nich poprawić i
DRAMATYCZNIE spada jakość wybudowanych domów i bloków.
Dramatycznie szybko trzeba wspierać i dofinansowywać wszelkie technologie budowania z minimalizowaniem udziału "murarzy papudraków", którzy zostali w kraju i masowo zgłąszają się jako "FACHOWCY" a potem w rzeczywistości nie ma kto po nich poprawić i trzeba żyć w fuszerce, albo stracić zdrowie i pieniądze.
Niestety rynek jest taki, że krótko przyuczony papudrak otwiera firmę, nie ma nawet narzędzi (nie móiąc o doświadczeniu) - i realizuje budowę.
bt5
Duży czy może nawet wiekszościowy udział idących w budowy domów to osoby których po prostu nie stać na zakup mieszkania choćby i na kredyt ( kwestia zdolności kredytowej). do tego dochodzi kompletny brak umiejętności i chęci rachunkowych co w połączeniu z fanaberyjnymi na dodatek wizjami przyszłego domu skutkuje obecnie nader czesto Duży czy może nawet wiekszościowy udział idących w budowy domów to osoby których po prostu nie stać na zakup mieszkania choćby i na kredyt ( kwestia zdolności kredytowej). do tego dochodzi kompletny brak umiejętności i chęci rachunkowych co w połączeniu z fanaberyjnymi na dodatek wizjami przyszłego domu skutkuje obecnie nader czesto ślimaczy wręcz tempem budowy. Tym bardziej że upadły stare metody dla przecietnych ludzi na zarobienie lepszek kasy jak sklepiki, wyjzady zarobkowe. Kiedyś dawno temu (20 - 30 lat wstecz) było całkowicie realne aby tymczasowymi wyskokami na saksy zebrać fundusze na w miarę sprawną realizację domu tym bardziej ze niemal nikt nie wymyślał sobie wtedy bardzo kosztownych inwestycyjnie pomysłów jak pompy ciepła , ogrzewania podłogowe, 40 cm styropianu ( jeszcze koniecznie markowego). A za to koszty materiałów a zwłaszcza robót budowlanych w Polsce ostatnimi laty eksplodowały. I wczoraj jechałem kawałek Polski i ja nie moge , ale widziałem że ludzie ,mają jakieś tam zakupione działki budowlane i mieszkają na nich w przyczepach holenderskich tandetnie i prowizorycznie docieplonych styropianem a obok stoi bez ruchu inwestycja życia na ktora nie ma skąd zarobić ani pożyczyc pieniedzy.

Powiązane: Budowa domu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki