REKLAMA

IFO spada jak kamień, DAX śmiało rośnie

Ignacy Morawski2019-01-28 08:10założyciel SpotData.pl
publikacja
2019-01-28 08:10
IFO spada jak kamień, DAX śmiało rośnie
IFO spada jak kamień, DAX śmiało rośnie
fot. Kai Pfaffenbach / / Reuters

Najważniejszy niemiecki indeks koniunktury spadł jak kamień. To wskazuje, że niemiecka gospodarka szoruje po dnie, choć do recesji wciąż jest jeszcze daleko. Jednocześnie tego samego dnia, kiedy IFO tąpnął, niemiecki indeks giełdowy DAX zanotował bardzo solidny wzrost. 

Rośnie zresztą tak już od paru tygodni. Możliwe, że spowolnienie gospodarcze w najbardziej uprzemysłowionych krajach, łagodząc obawy dotyczące podwyżek stóp procentowych w strefie euro i USA, okaże się dla stabilności światowej gospodarki zbawienne. Pisałem o takiej możliwości kilka dni temu.

W styczniu IFO obniżył się o 1,9 pkt, do 99,1 pkt, najniższego poziomu od niemal trzech lat. Tak mocny spadek w ciągu miesiąca zdarza się bardzo rzadko, ostatni raz miał miejsce niemal pięć lat temu, gdy europejska gospodarka zmagała się jeszcze z recesją. Niepokojące jest, że gwałtownie obniżył się subindeks IFO mierzący oczekiwania (cały indeks jest wypadkową pomiaru oceny sytuacji bieżącej i pomiaru oczekiwań). Spadł on ponad 3 pkt, co ostatni raz miało miejsce w sierpniu 2011 r., gdy na europejskich rynkach długu dochodziło do potężnych wstrząsów, stawiających Włochy i Hiszpanię na granicy niewypłacalności.

Obecne odczyty IFO jeszcze nie wskazują na recesję. Są one zbieżne ze wzrostem PKB w granicach 1,5 proc. Wciąż można sądzić, że mamy do czynienia z mikrocyklem – wahaniami wokół długookresowego trendu wzrostowego. Ale coś mocno zgrzyta w niemieckiej gospodarce i na pewno uzasadnione jest pytanie, czy te zgrzyty nie przerodzą się w poważniejszą awarię?

Najgorszy wariant jest taki, że Niemcy dostają rykoszetem od spowalniającej gospodarki Chin, która z kolei ugina się pod ciężarem wojny handlowej. W lepszym wariancie przyczyną słabości gospodarki są w dużej mierze zjawiska przejściowe, takie jak zmiany standardów emisyjnych w przemyśle motoryzacyjnym czy problemy logistyczne wynikające z niskiego stanu wód na drogach śródlądowych.

Wiadomo, że spowolnienie trwające w Niemczech przełoży się najprawdopodobniej na złagodzenie tonu przez decydentów w Europejskim Banku Centralnym. Podwyżki stóp procentowych w tym roku raczej będą niemożliwe, a nie można wykluczyć łagodzenia polityki pieniężnej. Łagodniejsza postawa banków centralnych (w amerykańskim Fed widać to samo) może być pierwszym krokiem do ograniczenia skali spowolnienia na świecie. Wiele wskazuje na to, że to właśnie wyceniają rynki akcji w ostatnich tygodniach.   

fot. / / SpotData

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.


Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
założyciel SpotData.pl

Ignacy Morawski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekonomistów rynkowych. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty odpowiedzialnego za analizy makroekonomiczne. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach prognostycznych, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez Narodowy Bank Polski i „Rzeczpospolitą”. Był również członkiem zespołu przygotowującego prognozy makroekonomiczne w Polskiej Akademii Nauk, pracował także w think tanku WiseEuropa. Karierę rozpoczynał jako reporter ekonomiczny „Rzeczpospolitej”. Jest absolwentem ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Temperatura skacze, nagroda wzrasta! Otwórz konto i odbierz nawet 350 zł!

Temperatura skacze, nagroda wzrasta! Otwórz konto i odbierz nawet 350 zł!

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
2kbb
Spokojnie spokojnie lewaki, Rząd PIS dlatego odkupił PEKAO SA od włochów aby móc sterować skutecznie gospodarką przez okres trwającego spowolnienie... Uruchomienie popytu wewnętrznego przez zbudowanie programu 500 + było najlepszym posunięciem tego Rządu... Dzisiaj jednym posunięciem można zmniejszyć obciążenia Spokojnie spokojnie lewaki, Rząd PIS dlatego odkupił PEKAO SA od włochów aby móc sterować skutecznie gospodarką przez okres trwającego spowolnienie... Uruchomienie popytu wewnętrznego przez zbudowanie programu 500 + było najlepszym posunięciem tego Rządu... Dzisiaj jednym posunięciem można zmniejszyć obciążenia z tego programu wprowadzając limit zarobków dla rodziców tych dzieci...Popyt wewnętrzny to darmowy sposób niezależny od Niemiec i innych krajów który zwiększa także PKB a za tym zwiększa wpływy do budżetu na infrastrukturę z VAT i innych podatków...Brawo PIS... Nawet ostatni program wymiany pieców i ociepleń ma za zadanie zwiększyć obroty branży produkcyjnej i budowlanej a Polacy będą wydawać na to kasę bo mają ograniczony czas 5 lat na te inwestycje.... Program jest też dobrowolny i zachowuje zdrowe relacje rynkowe w tym zakresie... Polska przejdzie obronną ręką przez ten okres spowolnienia....
kzabor
Czyli czym gorzej tym lepiej. Cała ta sytuacja przypominam narkomana, który nie może odstawić dragów, bo wtedy przyszedł by zjazd. Ale tam samo jak narkoman w końcu się może przekręcić, tak samo w końcu system finansowy padnie.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki