Grupa Kęty ocenia, że jest możliwe przekroczenie rocznej prognozy na poziomie EBITDA o ok. 5 proc. - poinformowali przedstawiciele zarządu podczas wideokonferencji.


"Stabilne perspektywy rynkowe i wolumenowe powodują, że prognoza roczna powinna pozostać przekroczona (...) - wydaje się, że ok. 5 proc. przekroczenie poziomu EBITDA według naszych szacunków w skali roku jest możliwe" - powiedział członek zarządu i dyrektor finansowy Rafał Warpechowski podczas wideokonferencji.
Na 2026 r. Grupa Kęty prognozuje osiągnięcie 636 mln zł zysku netto oraz 1.112 mln zł EBITDA. Skonsolidowany zysk z działalności operacyjnej ma wynieść w 2026 roku 858 mln zł, a przychody 5.889 mln zł.
Narastająco, w okresie trzech kwartałów 2026 r. Grupa Kęty miała 4,663 mld zł przychodów, 784 mln zł zysku operacyjnego, 967 mln zł EBITDA i 594 mln zł zysku netto jednostki dominującej.
Zarząd podtrzymał, że wydatki inwestycyjne w 2026 r. będą o 40–50 mln zł niższe od wcześniejszych planów.

Wcześniejsza prognoza wydatków inwestycyjnych na 2026 rok to 314 mln zł.
"Jak sygnalizowaliśmy, w czwartym kwartale wydatki wzrosną według naszych szacunków pewnie do 100 mln zł, a łącznie rok zakończymy między 40-50 mln zł poniżej prognozy" - dodał Warpechowski.
Wzrost wydatków w czwartym kwartale związany będzie z wydatkami projektu w Segmencie Opakowań Giętkich, czyli budowy III linii do produkcji folii BOPP.
Zarząd pytany o poziom wydatków inwestycyjnych w 2027 r. poinformował, że powinny być one na poziomie zbliżonym do tegorocznej prognozy.
"One nie będą się różniły od tegorocznych, ale zamknięcie transakcji Metra będzie miało wpływ na CAPEX. Ale cała grupa to pewnie poziom zbliżony do tegorocznej prognozy" - dodał dyrektor finansowy. (PAP Biznes)
doa/ gor/
































































