Gdy stopy niskie, lepsze lokaty WIBOR-owe? Sprawdzamy

analityk Bankier.pl

W obliczu rekordowo niskich stóp procentowych nie warto lokować oszczędności na bardzo długie terminy. Alternatywą dla lokat opierających się o stopę referencyjną NBP mogą być depozyty oparte o WIBOR. Ich oprocentowanie jest zmienne, aktualizuje się automatycznie i podążą za aktualnymi trendami rynkowymi. Ale uwaga, tu też są pułapki.

Oprocentowanie większości lokat bankowych powiązane jest bezpośrednio ze stopą referencyjną Narodowego Banku Polskiego. Ta wynosi obecnie zaledwie 1,5 proc. i jest to rekordowo niski poziom. Dlatego też banki nie są dziś skore płacić szczodrze za depozyty. W większości instytucji lokaty przynoszą zysk na poziomie 1,5 do 2 proc. Upraszczając nieco, można przyjąć, że bank, który oferuje oprocentowanie wyższe niż 1,5 proc., dopłaca do lokaty.

Banki płacą lepiej za długoterminowe depozyty. Jeśli zdecydujemy się zamrozić pieniądze na rok, dwa lub trzy, możemy liczyć na stawki sięgające nawet  3 proc. Jak na dzisiejsze warunki rynkowe, jest to dużo. Można co prawda znaleźć dobrze oprocentowane lokaty krótkoterminowe, ale z reguły są to oferty wiązane – trzeba założyć konto lub wpłacić nowe środki. Jeśli jednak założymy lokatę na 3 lata, nie będziemy jej mogli zerwać przed końcem umowy bez utraty odsetek. Może to być pułapka, zwłaszcza, gdy stopy procentowe NBP zaczną piąć się w górę.

Jak działają lokaty „wiborne"? Uwaga na pułapki

Niektóre banki proponują alternatywę wobec lokat-pułapek: depozyty o oprocentowaniu zmiennym, których stawka jest opiera się o wskaźnik WIBOR. Wskaźnik ten odzwierciedla cenę pieniądza na rynku międzybankowym. Oprocentowanie lokaty zmienia się kilka razy do roku, na przykład co kwartał i podąża za aktualnym kursem WIBOR-u. Kurs ten powiększony jest o dodatkową marżę banku, np. 1 pkt proc. Z reguły kurs ten różni się od stopy referencyjnej NBP. Na przykład WIBOR 3M to obecnie 1,65 proc.

W BIZ Banku i Banku Smart znajdziemy lokatę, której oprocentowanie uzależnione jest od wskaźnika WIBOR 6M powiększonego o marżę 0,8 pkt proc. dla lokaty 12M, 0,9 pkt proc. dla lokaty 24M i 1 pkt proc. dla lokaty 36M. Uaktualniona wartość oprocentowania jest publikowana na dwa dni robocze przed końcem poprzedzającego kwartału kalendarzowego. Dziś jest to odpowiednio od 2,85 do 3,05 proc. Podobną ofertę ma Meritum Bank. Oferuje lokatę 24 i 36M, której oprocentowanie oparte jest o WIBOR 6M i marżę 1 lub 1,1 pkt. proc. Obecnie oprocentowanie takiego depozytu wynosi 3,05 lub 3,15 proc.

Z kolei w Banku Pekao SA znajdziemy lokatę opierającą się o wskaźnik WIBOR 1M plus 0,1 proc. marży. W tym przypadku stawka lokaty zmienia się codziennie i w dniu 16 marca 2015 wynosiła 1,74 (WIBOR 1M był równy 1,64 proc.). Inny mechanizm stosuje natomiast Credit Agricole w swoim planie długofalowego oszczędzania Moja Rezerwa Finansowa. Oprocentowanie rachunku jest równe stawce WIBOR 3M… pomniejszonej o marżę 1,2 proc. Dziś wynosi więc zaledwie 0,45 proc.

Alternatywnym kontem oszczędnościowym, którego oprocentowanie też opiera się o WIBOR może być Indeksowane Konto Oszczędnościowe z oferty Toyota Banku. Jego oprocentowanie opiera się o WIBOR 3M powiększony o 0,5 pkt proc. marży, ale do 31 marca oprocentowanie wynosi 2,56 proc. Niestety pojawia się tu inna pułapka. Jeśli w danym miesiącu klient zdecyduje się wypłacić jakąś kwotę z konta, bank naliczy opłatę za prowadzenie rachunku w wysokości 30 zł.

Lokaty „wiborne" nie są bez wad

Niewątpliwie zaletą lokat „wibornych” jest to, że podążają za trendami rynkowymi. Ich oprocentowanie nie jest aż w takim stopniu uzależnione od humorów bankowych decydentów. Z reguły też WIBOR wyprzedza nieco decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Jeśli rynek oczekuje podwyżki stóp, wskaźnik zaczyna piąć się do góry.

Lokaty „wiborne” nie są jednak bez wad. Po pierwsze banki stosują niskie marże, które z reguły oscylują maksymalnie w granicach 1 pkt proc. Po drugie lokaty te nie mają szans w starciu z promocyjnymi ofertami banków, bo są powiązane na sztywno z jednym parametrem. Po decyzji Rady o podwyżce stopy procentowej NBP, banki od razu zareagują na zmiany wprowadzając podwyżki w lokatach. Tymczasem w przypadku lokat opartych o WIBOR oprocentowanie zaktualizuje się dopiero na początku nowego kwartału.

Konta oszczędnościowe - oprocentowanie 3% już od 1 złotówki

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 0 ~kolster

Z możliwości inwestowania ja bym teraz raczej szedł w jakiś systematyczny plan emerytalno-inwestycyjny. W ZUS nie ma co wierzyć, a żyć na emeryturze z czegoś trzeba.

! Odpowiedz
1 2 ~Gość

od wielu lat oszczędzam, szukam dobrych ofert, obecnie zainteresowany jestem inwestycjami alternatywnymi, czytałem kiedyś o tym na poradniku inwestowania.

! Odpowiedz
2 4 ~seth

wady trochę naciągane.
Po podwyżce stóp pewnie faktycznie banki podnoszą oprocentowanie lokat ale tylko tych NOWYCH, jak akurat mam 36M w połowie to co mam zerwać stracić odsetki i zakładać nową lokatę?

! Odpowiedz
3 6 ~ff

No to kolego pewnie masz ponad 4%. Tyle to bedzie moze za rok, jak ze 3 razy podniosa stopy...

! Odpowiedz
5 0 ~Bankowy_strateg

Kolego, zgodnie z Prawem bankowym bank ma obowiązek wypłacić Ci odsetki cały okres do zerwania lokaty. Jeśli masz np. lokatę 36M, którą zerwiesz po 12M, to za te 12 miesięcy przysługują Ci odsetki w pełnej wysokości (oczywiście pomniejszone o podatek Belki).

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne