
Kurs GBP/PLN wrócił powyżej 5,40 zł, ale wciąż pozostaje w dawnej strefie wsparcia, a teraz strefie oporu 5,3930-5,4205 zł, wyznaczonej przez 50% zniesienie Fibo i lokalne minimum maja 2015 roku. W zestawieniu ze wcześniejszym przełamanie tej strefy i z tym dość ospałym ruchem w górę, obecne wzrosty należy traktować tylko jako wzrostową korektę. Nawet jeżeli kurs wróci powyżej 5,4205 zł. Zmianę układu sił mogłoby sygnalizować dopiero wybicie powyżej przyspieszonej linii trendu spadkowego, a więc wybicie ponad 5,48 zł. Do tego czasu scenariuszem bazowym są spadki.
Siła złotego związana z obserwowaną od połowy stycznia poprawą sentymentu do rynków wschodzących być może już się wyczerpuje, przez co nie będzie on umacniał się dalej do koszyka walut (w tym do funta). Jednak słabość brytyjskiej waluty związana z BREXIT-em dalej ma miejsce. Stąd też ryzyko dalszych spadków GBP/PLN wciąż się utrzymuje. Przynajmniej do czasu, aż nie odwróci się sytuacja w sondażach przed zaplanowanym na czerwiec referendum w UK.
Dział Analiz
























































