Frank szwajcarski zanotował najwyższy poziom od końca listopada minionego roku w stosunku do złotego. Szwajcarskiej walucie służy słabość raportów gospodarczych z krajów strefy euro.
![]() |
| Wykres kursu franka szwajcarskiego wg NBP, źrodło: Bankier.pl |
W tym kontekście najczęściej mówi się o Hiszpanii i Włoszech. Napięte do granic możliwości finanse publiczne w tych krajach sprawiają, że po cichu spekuluje się na temat ewentualności nałożenia podatku na depozyty.
Chociaż dzisiaj obligacje Madrytu i Rzymu zyskują na wartości, to jednak rentowności rządowych papierów pozostają na wysokim poziomie. Wzrost cen obligacji oznacza spadek ich rentowności.
![]() | » Jak banki goliły klientów |
Także indeksy PMI dla krajów europejskich wypadły bardzo słabo, pokazując, że przekonanie dotyczące nadchodzącego przezwyciężenia trudności gospodarek było oparte na wątpliwych podstawach. Szczególnie zawiodły dane z Hiszpanii, Francji i Włoch. Także raporty dotyczące Niemiec pokazują, że do pokonania kryzysu jest jeszcze długa droga.
Frank korzysta na problemach euro
Słabe raporty gospodarcze oraz nadwątlenie zaufania do wspólnej waluty przez cypryjski kryzys to środowisko budujące podstawy do wzrostu notowań franka szwajcarskiego. Kurs EUR/CHF spadał dzisiaj do jedynie 1,2135 franka, czyli do najniższego poziomu od ponad miesiąca.
Z kolei kurs CHF/PLN maszeruje na północ, rosnąc do nawet 3,4466 złotego, czyli najwyższego poziomu od 19 listopada 2012 roku. Złoty traci także do pozostałych walut – za euro należy zapłacić 4,182 złotego a za dolara 3,259 złotego. Funt kosztuje 4,941 złotego.
Kurs EUR/PLN. Źródło: Bankier.pl
Na niekorzyść złotego działa wyraźnie słabszy od oczekiwań wynik indeksu PMI dla sektora przemysłowego. Wskaźnik spadł do zaledwie 48 w marcu wobec 48,9 miesiąc wcześniej oraz przy prognozach na poziomie 49. To pierwszy spadek wskaźnika w ujęciu miesięcznym od sierpnia minionego roku.
Połączenie niskich stóp procentowych fundowanych przez Radę Polityki Pieniężnej oraz kolejne słabe dane z polskiej gospodarki nie pozwalają liczyć na wyraźnie umocnienie złotego w najbliższym czasie.
Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl



























































