REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Jak banki goliły klientów

    Krzysztof Kolany2013-03-25 06:00główny analityk Bankier.pl
    publikacja
    2013-03-25 06:00
    Wszystkie największe polskie banki pochwaliły się rezultatami za 2012 rok. Teraz już wiemy, skąd wzięły się rekordowe zyski całego sektora. Wiemy też, które banki i w jaki sposób uwalniały swych klientów od nadmiaru gotówki.

    Rok 2012 mimo trudnej sytuacji gospodarczej okazał się wyśmienity dla polskiego sektora bankowego, który na czysto zarobił rekordowe 16,2 mld złotych. Jednakże rezultaty całej branży mówią mniej niż finansowe osiągnięcia konkretnych banków. W tym celu wybrałem sześć największych instytucji, które łącznie wygenerowały 64% zysku całego sektora oraz kontrolują prawie 60% ogółu depozytów.

    Wyniki wybranych banków w 2012 roku. Dane w tys. zł.

    Bank Wynik odsetkowy Wynik prowizyjny Aktywa Depozyty Kapitał własny Zysk netto CIT zapłacony
    PKO BP 7 772 436 2 804 584 191 017 712 154 740 574 24 646 059 3 592 617 870 188
    Pekao SA 4 805 419 2 256 881 150 949 830 107 992 608 23 458 782 2 965 253 715 008
    BRE 4 476 800 1 273 953 102 236 046 57 983 600 9 685 493 1 203 230 268 873
    ING Bank Śląski 2 048 900 1 004 300 78 266 800 57 857 500 8 136 100 832 300 183 800
    BZ WBK 2 301 077 1 384 986 60 019 177 51 041 463 8 977 714 1 433 847 403 192
    Getin Noble Bank 1 247 578 768 937 58 794 443 50 185 371 4 721 643 385 776 70 134

    SUMA

    22 652 210

    9 493 641

    641 284 008

    479 801 116

    79 625 791

    10 413 023

    2 511 195
    Cały sektor 35 508 978 14 342 454 1 370 575 861 810 425 996 147 325 599 16 228 072 3 847 967

    Źródło: opracowanie własne na podstawie skonsolidowanych raportów finansowych banków i danych KNF.

    Wynik odsetkowy to różnica pomiędzy przychodami z kredytów i pożyczek a kosztem wypłaty odsetek z lokat i obligacji. Wynik prowizyjny to z różnica pomiędzy przychodami a kosztami pobranych prowizji i wszelakiego rodzaju opłat. Aktywa to przede wszystkim kredyty i pożyczki udzielone przez bank.

    Na rynku wyróżnia się kontrolowany przez Skarb Państwa PKO BP, który sam wypracował przeszło jedną trzecią zysku całego sektora i kontroluje niemal 30% jego aktywów. W ujęciu bezwzględnym "narodowy czempion" wyróżnia się pod względem wyniku odsetkowego (prawie 7,8 mld zł) oraz zysku netto - niemal 3,6 mld zł. To jednak wynik o 9,1% gorszy od rekordowego roku 2011.

    Liderzy w swoich kategoriach

    Jednakże dopiero porównanie poszczególnych banków między sobą zdradza różnice w modelach prowadzenia biznesu. Giganci PKO BP i Pekao SA mogą sobie pozwolić na słabszy "wycisk z klienta", co zrekompensują skalą prowadzenia biznesu i wyższą marżą odsetkową. Mniejsi, ale ambitni gracze pokroju BZ WBK czy Getinu wyspecjalizowali się w śrubowaniu wyniku na prowizjach.

    Wybrane parametry finansowe 6 największych polskich banków. Dane za 2012 rok.

    Bank Dźwignia finansowa Uzysk z aktywów Uzysk z ROR-u w zł Uzysk z kapitału
    PKO BP 7,75 4,1% 450,90 14,6%
    Pekao SA 6,43 3,2% 660,98 12,6%
    BRE 10,56 4,4% 502,70 12,4%
    ING Bank Śląski 9,62 2,6% 515,29 10,2%
    BZ WBK 6,69 3,8% 699,40 16,0%
    Getin Noble Bank 12,45 2,1% 1285,85 8,2%

    Źródło: opracowanie własne.

    Co oznaczają te wskaźniki?

    Dźwignia finansowa to iloraz aktywów do kapitałów własnych. Obrazuje skalę zlewarowania działalności kredytowej. Uzysk z aktywów to relacja wyniku odsetkowego do ogółu aktywów. Uzysk z ROR-u to wynik prowizyjny podzielony przez liczbę rachunków bankowych osób fizycznych. Uzysk z kapitału (ROE) to zysk netto podzielony przez sumę kapitałów własnych.

    Pod względem marży osiąganej na portfelu kredytowo-depozytowym prym wiodły BRE Bank oraz PKO BP, które wygenerowały ponad 4 złote wyniku odsetkowego z każdych stu złotych. Najsłabiej pod tym względem - czyli najkorzystniej dla klientów - zaprezentowały się Getin Noble Bank oraz ING Bank Śląski.

    Z punktu widzenia inwestorów - czyli rentowności zainwestowanego w biznes kapitału - bezsprzecznym liderem okazał się BZ WBK, który potrafił wycisnąć 16 złotych zysku netto z każdego zainwestowanego banknotu stuzłotowego. Nieco niereprezentatywny jest w tym ujęciu słaby rezultat Getinu, którego wynik finansowy obciążyły jednorazowe zdarzenia.

    Najciekawszą kategorią jest jednak "uzysk z ROR-u", czyli wynik prowizyjny podzielony przez liczbę otwartych rachunków. To w sporym uproszczeniu suma, jaką bank przeciętnie "wyciska" z klienta w ciągu roku. W tej kategorii wszystkich zostawił w tyle Getin, który odnotował ponaddwukrotnie wyższy wynik od średniej pozostałych pięciu konkurentów.

    Im większa dźwignia, tym wyższe ryzyko

    Spore różnice widoczne są także w zlewarowaniu największych banków. O ile w znanym z konserwatywnej polityki kredytowej Pekao SA wartość aktywów "tylko" 6,4-krotnie przewyższa wartość kapitałów własnych, to w Getinie lewar jest niemal dwukrotnie większy.

    Średnia wartość dźwigni dla 6 banków na koniec 2012 roku wynosiła 8,9. Ze świecą szukać innej branży, która byłaby tak mocno zależna od pożyczonych pieniędzy.

    Krzysztof Kolany

    Bankier.pl


    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Szefowa Lux Medu: Lekarze zarabiają dużo, ale presja osłabła
    Krzysztof Kolany
    Krzysztof Kolany
    główny analityk Bankier.pl

    Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

    Tematy

    Komentarze (32)

    dodaj komentarz
    ~Taki jeden
    To jest żałosne, 8,9 lewaru czyli około 11% depozytu jest do odzyskania w nagłej sytuacji...
    Przeciętne oprocentowanie kredytu: 20%, czyli z każdej złotówki w depozycie, bank pożycza komuś 9 zł i z oprocentowania uzyskuje spowrotem 2 zł- 100% czystego zysku bez zbytniego wysiłku.
    A jeśli wpadniesz w dołek i nie będziesz mógł
    To jest żałosne, 8,9 lewaru czyli około 11% depozytu jest do odzyskania w nagłej sytuacji...
    Przeciętne oprocentowanie kredytu: 20%, czyli z każdej złotówki w depozycie, bank pożycza komuś 9 zł i z oprocentowania uzyskuje spowrotem 2 zł- 100% czystego zysku bez zbytniego wysiłku.
    A jeśli wpadniesz w dołek i nie będziesz mógł oddać, to sprzedadzą Twój dom...
    ~Caesar
    Kilka lat zajęło mi przekonanie rodziców i teściów że 6% na ROR to więcej jak 0,1% i że bank z dostępem 7 dni w tygodniu bez kolejek a z wypłatami ze wszystkich bankomatów bez prowizji i bez opłat za prowadzenie konta jest lepszy od takiego co każe sobie płacić. Dziś te 6% spadło co prawda do 3% a 0,1% zostało utrzymane, ale zasad Kilka lat zajęło mi przekonanie rodziców i teściów że 6% na ROR to więcej jak 0,1% i że bank z dostępem 7 dni w tygodniu bez kolejek a z wypłatami ze wszystkich bankomatów bez prowizji i bez opłat za prowadzenie konta jest lepszy od takiego co każe sobie płacić. Dziś te 6% spadło co prawda do 3% a 0,1% zostało utrzymane, ale zasad pozostała.
    Siła przyzwyczajenie u klientów PKO jest przytłaczająca. Tyle że pokolenie klientów jakby nie patrzeć kurczy się...
    ~Torfowy
    Bardzo dobry tytuł i artykuł. Wszak nie jest zaszczytem ani dumą "wydoić" klientów aby prezesowi dać 100 tyś pensji. A przecież dziś każda instytucja wymaga od człowieka (nawet całkiem ubogiego) posiadania telefonu komórkowego i konta w banku. Taki świat.
    ~xxx
    Tytuł fatalny, bo ma wywoływać określone reakcje ...i wywołuje. Autor używa populistycznych terminów ... a prosty lud poddaje się temu bez oporów.
    Jaki kraj takie media ...tylko wstyd trochę, bo poziom żałosny.
    ~endi
    W dobie niepisanej zmowy banków " golenia klientów " powinna być zagwarantowana ustawowo różnica pomiędzy wysokością oprocentowania kredytów i lokat . Dobrym przykładem są tzw. odsetki ustawowe , które dziś wynoszą 13 % , przy inflacji 2 % wierzyciele i pseudo wierzyciele zarabiają na czysto 11 % i tyle powinna wynosić W dobie niepisanej zmowy banków " golenia klientów " powinna być zagwarantowana ustawowo różnica pomiędzy wysokością oprocentowania kredytów i lokat . Dobrym przykładem są tzw. odsetki ustawowe , które dziś wynoszą 13 % , przy inflacji 2 % wierzyciele i pseudo wierzyciele zarabiają na czysto 11 % i tyle powinna wynosić różnica między kredytem i lokatą w każdym banku
    ~ss
    ONI okradają ludzi kto tam ja mam konto też mnie okradli ,taki prezes banku jemu oto chodzi żeby okraść na początku zachęcają jak można założyć konto i oto im chodzi ,ludzi zaślepują ludzi obiecankami i na to idą
    ~Józef rzemieślnik
    Kto trzyma pieniądze w banku
    ~gosc
    Redaktorek nie dopisal ze to banki pod nadzorem bankowosci zydowskiej
    ~Arek
    Mimo kryzysu zyski rosną dziwne ale czemu się dziwić skoro z naszych podatków ratowanie są banki a one robią dalej to co robią. Trzeba powiedzieć dość bankom i przejść do unii kredytowych. Założyłem konto w skoku Chmielewskiego przejrzyste warunki polski kapitał.
    ~cd
    To jeszcze w ambergold 2 zaloz

    Powiązane: Sektor bankowy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki