REKLAMA

Francja dołączyła do „klubu 1%”

Krzysztof Kolany2014-11-27 15:05główny analityk Bankier.pl
publikacja
2014-11-27 15:05

„Widmo deflacji” i strach przed zapaścią gospodarczą strefy euro zepchnęło rentowność europejskich obligacji do rekordowo niskich poziomów. Największą sensacją jest pierwszy od przynajmniej 268 lat spadek rentowności francuskiego długu poniżej 1%.

Francja dołączyła do „klubu 1%”
Francja dołączyła do „klubu 1%”
fot. Stockbyte / / Thinkstock
(fot. iStockphoto / Thinkstock)

W czwartek, 27. listopada 2014 roku, rentowność francuskich obligacji 10-letnich spadła do 0,998%. To pierwszy przypadek w sięgającej roku 1746 historii kredytowej Francji. W ten sposób Francja dołączyła do „klubu 1%”. Czyli do grona państw, które mogą pożyczać pieniądze na 10 lat po koszcie niższym od 1% rocznie.

Zadłużona na blisko 100% PKB i od 7 lat przeplatająca okresy stagnacji i recesji Francja dołączyła do Niemiec (0,7%), Szwajcarii (0,33%), Czech (0,75%), Finlandii (0,8%), Holandii (0,82%), Danii (0,95%) i Belgii (0,94%). Czyli europejskich państw mogących emitować 10-letni dług po rocznym koszcie mniejszym niż 1%.


Ta anomalia na historyczną skalę nie jest jednak objawem „zakończenia kryzysu”, jak tego chcieliby optymiści. To raczej efekt strachu przed deflacyjnym załamaniem europejskiego sektora finansowego, który od kilku lat ugina się pod ciężarem nadmiernego zadłużenia. O ile deflacja jest na ogół korzystna dla gospodarki, to sprawia, że realny ciężar zadłużenia staje się większy niż w warunkach inflacji. Rentowności europejskich obligacji spadają od stycznia, co kandyduje do miana największej finansowej niespodzianki A.D. 2014.

Inwestorzy kupują europejskie obligacje nie dlatego, że wierzą w stabilność strefy euro i wypłacalność jej członków. Raczej czynią to z powodu spekulacji na interwencję Europejskiego Banku Centralnego. Coraz więcej analityków skłania się ku tezie, że EBC zacznie skupować obligacje skarbowe, monetyzując dług publiczny krajów strefy euro.

Dla inwestorów oznaczałoby to pojawienie się na rynku kupca nieliczącego się z cenami (rentownościami) i dysponującego nieograniczonym zasobem gotówki.  Paradoksalnie spadek rentowności europejskich obligacji jest raczej ostrzeżeniem przed nadchodzącymi kłopotami niż  zapowiedzią „ożywienia” i końca kryzysu.


Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Hiob
Wystarczy nałożyć embargo na produkty z Chin i Indi a inflacja wystrzeli ale do tego trzeba mieć jaja.
~Pawel
Deflacja jest niekorzystna dla gospodarki, bo ludzie przestają wydawać czekając na spadek cen. W tej sytuacji Francja nie ma co ciąć deficytu, lecz mądrzej wydawać.
~retro
tu nie chodzi o ludzi będą wydawać bo życie jest krótkie, myślisz dlaczego ludzie kupują na kredyt płacąc po kilkadziesiąt % więcej, a mogli by odczekać i zebrać kasę (stracili by max kilka procent). Najgorsze jest to że przy długotrwałej silnej deflacji ci którzy mają już kasę będą mniej skłonni do inwestowania i ponoszenia ryzyka tu nie chodzi o ludzi będą wydawać bo życie jest krótkie, myślisz dlaczego ludzie kupują na kredyt płacąc po kilkadziesiąt % więcej, a mogli by odczekać i zebrać kasę (stracili by max kilka procent). Najgorsze jest to że przy długotrwałej silnej deflacji ci którzy mają już kasę będą mniej skłonni do inwestowania i ponoszenia ryzyka bo kasa będzie na siebie zarabiać leżąc w skarpecie!!! i będzie się zwiększało jeszcze bardziej rozwarstwienie społ bo bogaci będą coraz bogatsi (kasa sama będzie na siebie robiłą bez ryzyka) a biedni i tak nie odłożą i na deflacji nie zyskają.
~liczacy
Co do inflacji.. media oraz rząd ogłupia społeczeństwo - wmawia się ludziom, że inflacja na poziomie 2 % jest najlepszym, co może się przydarzyć. Czy aby faktycznie? Biorąc pod uwagę zadłużenie kraju, faktycznie, inflacja jest dobrym zjawiskiem. Lecz z punktu widzenia obywatela to po prostu ukryty podatek, z którego jest skubany.Co do inflacji.. media oraz rząd ogłupia społeczeństwo - wmawia się ludziom, że inflacja na poziomie 2 % jest najlepszym, co może się przydarzyć. Czy aby faktycznie? Biorąc pod uwagę zadłużenie kraju, faktycznie, inflacja jest dobrym zjawiskiem. Lecz z punktu widzenia obywatela to po prostu ukryty podatek, z którego jest skubany. Polecam lekturę http://independenttrader.pl/246,jak_po_cichu_okradac_nas_z_oszczednosci_.html
~Alein
deflacja jest pozytywna i waluta oparta na surowcach.Inflacja jest dobra tylko dla banksterow, bo moga inwestowac darmowe pieniadze, za ktore pod stolem my placimy odestki w formie inflacji. Smietanke spijaja tylko oni, a narody sa niewolone dlugiem.
~retro odpowiada ~Alein
mała deflacja od czasu do czasu, ni ma problema, ale przy ciągłej obawiam się że po niezbyt długim czasie stłamsisz gospodarę, gosp wpadnie w recesję zwiększy się rozwarstwienie społeczeństwa (bo kto ma będzie miał jeszcze więcej a biedny i tak nie odłoży) a ty będziesz piał jak to źle i wymyślał przyczyny tego stanu rzeczy aż do mała deflacja od czasu do czasu, ni ma problema, ale przy ciągłej obawiam się że po niezbyt długim czasie stłamsisz gospodarę, gosp wpadnie w recesję zwiększy się rozwarstwienie społeczeństwa (bo kto ma będzie miał jeszcze więcej a biedny i tak nie odłoży) a ty będziesz piał jak to źle i wymyślał przyczyny tego stanu rzeczy aż do momentu gdy odetną ci internet z powodu braku płatności
~gość
Masz problem z zadłużeniem lub windykacją?Zostałeś oszukany?Nękają Cię firmy windykacyjne lub komornicy?Sprawdź całkowicie bezpłatnie, czy musisz jeszcze spłacać swoje zadłużenie.Bezpłatna analiza stanu prawnego i obsługa klientów na terenie całego kraju.Portal Niepłać org
~kuba
Jakas odpowiedz na pytanie dlaczego w tej grupie sa Czechy a nie ma Austrii i Szwecji? pozdrawiam
~Janusz
Kuba, biorąc pod uwagę trend nie jest wykluczone, że Szwecja dołączy do tego grona już jutro.Dzisiaj ma 1,02%.Austria już jest w tym gronie ( 0,85% ). Pan Kolany zapomniał o niej.
~Centurion
Pan Kolany dobrze gada - polać mu :)

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki