Poniedziałek stał pod znakiem medialnej ofensywy kierownictwa Rezerwy Federalnej. Dwóch członków Komitetu Otwartego Rynku usiłowało przekonać „rynek”, że tegoroczna podwyżka stóp procentowych pozostaje realna. Inwestorzy pozostali sceptyczni.


Takiej nadaktywności członków fedowskiego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) nie widziano od dawna. W niedzielę za podniesieniem stóp w grudniu agitował wiceprezes Fed-u Stanley Fischer. W poniedziałek jego poglądy z grubsza powtórzył szef Fed-u z Atlanty Dennis Lockhart i w nieco łagodniejszej wersji także Charles Evans z oddziału w Chicago.
„Uważam, że październikowe spotkanie będzie ożywione. Jest wyraźny potencjał w nadchodzących danych, więc październikowe spotkanie będzie wystarczające... mamy jeszcze znacznie więcej w grudniu” - powiedział Lockhart cytowany przez agencję Reuters. Nastroje próbował tonować Evans, według którego październikowa lub nawet wrześniowa podwyżka mogłaby się okazać „przedwczesna”.
Dwa kroki w przód i dwa kroki w tył – tak wygląda dotychczasowe tempo normalizacji polityki monetarnej w USA. Minęły już prawie dwa lata, od kiedy Fed zaczął ograniczać program skupu obligacji (QE, zwane potocznie „dodrukiem pieniądza”). Rok temu Rezerwa Federalna wygasiła QE3, ale na podwyżkę stóp w USA bezskutecznie czekamy od 5 lat, a ostatni raz widziano takową w czerwcu 2006 roku.
Pomimo oficjalnie wyśmienitej kondycji gospodarki Stanów Zjednoczonych stopa funduszy federalnych utrzymywana jest na awaryjnie niskim poziomie 0-0,25% od grudnia 2008 roku. Wielu ekonomistów liczyło, że zerwanie z reżimem zerowych stóp dokona się we wrześniu. Ale tak się nie stało. FOMC powołujący się na problemy Chin i zawirowania na rynkach finansowych utrzymał praktycznie darmowy kredyt dla banków.
Najbliższe posiedzenie Komitetu odbędzie się w dniach 27-28 października. Mało kto spodziewa się po nim podwyżki stóp, ponieważ będzie to „zwykłe” posiedzenie, bez publikacji prognoz i bez konferencji prasowej Janet Yellen. Najbliższe „all-inclusive” spotkanie FOMC odbędzie się 15-16 grudnia.
Rynek kontraktów terminowych na stopę funduszy federalnych wycenia prawdopodobieństwo grudniowej podwyżki na ok. 40%. Szanse na podwyżkę w październiku wyceniane są na zaledwie 10%. „Pewna” podwyżka o przynajmniej 25 punktów bazowych przesunięta została dopiero na drugi kwartał 2016 roku. Czyli jak zwykle na „przyszły roku”.

























































