Włoska firma oponiarska Pirelli zastanawia się nad powrotem do Formuły 1. Nad podobną strategią rozmyślają także Michelin i Avon Cooper.
Z końcem bieżącego sezonu z Formułą 1 pożegna się aktualny dostawca ogumienia, firma Bridgestone. FIA szuka więc koncernów zainteresowanych, gotowych zająć miejsce Japończyków. Mimo wcześniejszych deklaracji o nie wiązaniu się z Formułą 1, do grona potencjalnych kandydatów dołączyło Pirelli. Włoski producent w przeszłości dostarczał opony dla zespołów Dallary, Benettona i i Tyrella. O podpisanie kontraktu z FIA walczą też francuski Michelin i brytyjski Avon Cooper.

Pirelli chce w F1 forsować pomysł zwiększenia średnicy obręczy kół z 13 do 18 cali. To jeden z warunków decydujących o tym czy Pirelli mocniej zaangażuje się w kampanię powrotu do królowej motosportu.




























































