W europejskich rozgrywkach piłkarskich reprezentacje Malty i Łotwy tradycyjnie raczej nie błyszczą na tle reszty kontynentu. Inaczej jest w gospodarce – te niewielkie kraje mogą pochwalić się najwyższą dynamiką wzrostu gospodarczego.
![EuroPKB: Polska tuż za podium [Wykres]](https://galeria.bankier.pl/p/8/4/4ba07d146741a0-945-560-10-100-2111-1266.jpg)
![EuroPKB: Polska tuż za podium [Wykres]](https://galeria.bankier.pl/p/8/4/4ba07d146741a0-945-560-10-100-2111-1266.jpg)
Eurostat opublikował dziś zrewidowane dane o wzroście gospodarczym w drugim kwartale. Odczyt dla strefy euro został zmieniony z 0,3% k/k do 0,4% k/k oraz 1,2% r/r do 1,5% r/r.
Wyższy wzrost strefa euro zawdzięcza głównie rewizji danych z Włoch. Trzecia największa gospodarka unii monetarnej urosła o 0,3% k/k i 0,7% r/r wobec pierwotnie raportowanych 0,2% k/k i 0,5% r/r.
ReklamaZobacz także
Liderami wzrostu w ujęciu kwartalnym została Łotwa (1,2%), natomiast w ujęciu rocznym prowadzi Malta (4,8%). Polska w obu przypadkach uplasowała się już za podium.
Na uwagę zasługuje również fakt, że w żadnym z krajów UE nie odnotowano ujemnej dynamiki. Wśród krajów, dla których dane podaje Eurostat – prócz państw UE luksemburscy statystycy przytoczyli też wyliczenia dla USA, Szwajcarii i Norwegii – odnotowano tylko w tym ostatnim.
Należy zaznaczyć, że Eurostat ponownie nie podał danych dla dwóch krajów – Luksemburga i Irlandii – które mogą jeszcze namieszać w czołówce.
































































