REKLAMA

Etapy procesu windykacyjnego

2010-01-05 12:00
publikacja
2010-01-05 12:00
Co zrobić, gdy skontaktuje się z nami firma windykacyjna? Jak się zachować, gdy otrzymamy wezwanie do spłaty długu? Jakie są szanse na rozwiązanie sprawy bez konieczności ingerencji sądu? To podstawowe pytania, jakie zadają sobie osoby, które po raz pierwszy stykają się z firmą windykacyjną.

Większość osób, z którymi kontaktuje się KRUK SA, wpadło w pętlę zadłużenia głównie z przyczyn losowych, z powodu problemów zawodowych czy przejściowych kłopotów finansowych. Negocjatorzy Kruka doskonale zdają sobie z tego sprawę i w pierwszej kolejności starają się więc zdiagnozować sytuację i zbadać, czy problemy ze spłatą są krótkotrwałe czy też bardziej skomplikowane i długotrwałe. Zasadą jest, że proponują formy spłacenia długu dostosowane do aktualnej sytuacji finansowej dłużnika.

Proces windykacyjny rozpoczyna się od pisemnego wezwania do zapłaty. W treści korespondencji dłużnik otrzymuje informację o wysokości zadłużenia i jego pochodzeniu, terminie spłaty oraz numerze konta, na które należy wpłacić określoną sumę. Im szybciej uda się spłacić dług, tym szybciej wygaśnie zobowiązanie, a tym samym zakończy się proces windykacyjny.

Przy pierwszym kontakcie z firmą windykacyjną przede wszystkim nie należy wpadać w panikę. Telefon czy wizyta windykatora oznacza bowiem, że wierzyciel daje nam jeszcze jedną szansę na polubowne zakończenie sprawy, zanim skieruje ją na drogę sądową. Nie ma obaw, że za chwilę do naszego domu wkroczy komornik, zabierając siłą sprzęty znajdujące się w mieszkaniu. Nie taki jest cel działania firmy zarządzającej wierzytelnościami. Jej celem jest bowiem w pierwszym rzędzie polubowne rozwiązanie problemu i pomoc we wspólnym znalezieniu drogi wyjścia z tej trudnej sytuacji.

Najważniejsza jest współpraca z windykatorem. W każdym momencie możemy się z nim skontaktować, wybierając numer podany w wezwaniu. Podczas takiej rozmowy uzyskamy szczegółowe wyjaśnienia dotyczące wysokości zadłużenia i jego podstaw prawnych, a także informacje o możliwości rozłożenia spłaty długu na raty. Nie należy obawiać się, że o problemach finansowych dowiedzą się osoby postronne. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych, pracownicy firmy KRUK SA rozmawiają jedynie z dłużnikami, każdorazowo potwierdzając na początku rozmowy ich dane osobowe.

Zawarcie porozumienia to najprostszy i najszybszy sposób pozbycia się problemu zadłużenia. KRUK SA – największa firma windykacyjna w Polsce – na tym etapie postępowania windykacyjnego umożliwia negocjowanie formy spłaty zadłużenia. Dla osób, które znalazły się w trudnej sytuacji finansowej, jest to szczególnie ważne. KRUK SA akceptuje bowiem warunki spłaty, które zaproponują osoby zadłużone i które umożliwiają spłatę długu w dogodnych, możliwie niskich miesięcznych ratach.

Natomiast brak kontaktu dłużnika z firmą windykacyjną jest odczytywany jako celowe unikanie wyjaśnień oraz brak woli rozwiązania problemu. Najczęściej kończy się to  skierowaniem sprawy na drogę sądową, czego skutkiem może być później wszczęcie egzekucji komorniczej. Współpraca z windykatorem leży więc w naszym interesie, a unikanie kontaktu i rozmowy na temat zadłużenia to działanie, którym możemy sobie sami zaszkodzić.

Potrzebujesz więcej informacji o windykacji? Chcesz rozwiać swoje wątpliwości? Wejdź na zakładkę Windykacja
W przypadku skierowania sprawy na drogą sądową wierzyciel zwraca się do sądu z wnioskiem o wydanie orzeczenia, które nakazuje dłużnikowi spłatę zaległości. Dodatkowo dłużnik jest zwykle obciążany kosztami postępowania sądowego, na które składają się opłaty sądowe i koszty zastępstwa procesowego, czyli wynagrodzenie radcy prawnego lub adwokata reprezentującego wierzyciela w sprawie przed sądem.

Jeżeli sąd wyda nakaz zapłaty, dłużnik ma 14 dni na spłatę całego swojego zadłużenia. Może jednak nie zgodzić się z treścią wydanego nakazu, zgłaszając – w postępowaniu nakazowym – zarzuty, wskazujące na przyczyny, dla których zdecydował się nie spłacać swojego długu. W postępowaniu upominawczym z kolei przysługuje mu prawo wniesienia sprzeciwu. Skutkiem wyboru jednego z tych rozwiązań jest wyznaczenie przez sąd rozprawy, na której będą badane wszelkie wątpliwości.

Po wydaniu przez sąd nakazu zapłaty i zaopatrzeniu go w klauzule wykonalności wierzyciel ma otwartą drogę do rozpoczęcia egzekucji należności. Konsekwencją skierowania sprawy do komornika jest nie tylko przymusowe ściągnięcie należności, ale także obciążenie dłużnika dodatkowymi kosztami postępowania egzekucyjnego.

Egzekucja komornicza to jednak nie jedyna negatywna konsekwencja uporczywego niespłacania długów. Obojętność na wielokrotne, w tym sądowe i egzekucyjne, wezwania do zwrotu należności skutkuje także niejednokrotnie wpisaniem dłużnika do rejestru dłużników niewypłacalnych. Osoby takie tracą wiarygodność w kontaktach handlowych, mogą również mieć problem z otrzymaniem kredytu czy zakupami na raty. Trudniej jest im wynająć mieszkanie, kupić telefon czy korzystać z usług dostępu do internetu.

Znając poszczególne etapy postępowania windykacyjnego, możemy łatwo przekonać się, że najkorzystniejszym dla nas rozwiązaniem jest kontakt z windykatorem. Współpraca z firmą windykacyjną daje nam możliwość decydowania, w jakiej formie będziemy spłacać nasze zadłużenie. Mamy również możliwość ustalenia takiej wysokości i częstotliwości rat, która będzie najbardziej odpowiednia do naszych aktualnych możliwości finansowych. Takie rozwiązanie przede wszystkim jednak pozwoli nam uniknąć wszystkich negatywnych konsekwencji niespłacania długów.

/ KRUK SA
Źródło:
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~rob
racja ta firma to jakies nieporozumienie
mojej mamie przysyłali non stop pare lat temu zawiadomienie o zaleganiu z płatnościai za rachunek telefoniczny w TP. Co najsmieszniejsze nie posiadała wtedy aktywnej linii ani telefonu :)))) wiec oni chyba losują ludzi i wciskają im pisma
kto da sie złpac ten ma problem:))
~~windykowany_przez_k
Już mnie brzuch boli ze śmiechu :D Ta firma to jakaś pralnia brudnych pieniędzy, bo jakoś jednak zarabiają, ale jak widzę ich sposoby prowadzenia windykacji, to ręce opadają. Od jakichś pięciu lat dostaje od nich regularnie, co jakiś miesiąc, propozycję rozłożenia na raty jakiejś kwoty, której kompletnie nie kojarzę i nikt do tej Już mnie brzuch boli ze śmiechu :D Ta firma to jakaś pralnia brudnych pieniędzy, bo jakoś jednak zarabiają, ale jak widzę ich sposoby prowadzenia windykacji, to ręce opadają. Od jakichś pięciu lat dostaje od nich regularnie, co jakiś miesiąc, propozycję rozłożenia na raty jakiejś kwoty, której kompletnie nie kojarzę i nikt do tej pory nie próbował ze mną o tym porozmawiać. Do tego do tej korespondencji dokładają co jakiś czas jakieś debilne komiksy jak to nie odbieram telefonu od miłego windykatora, a później przychodzi straszny komornik i zabiera mi telewizor. Z okazji świąt przysłali mi właśnie zestaw kartek z życzeniami, wśród których jedna jest adresowana do nich, na której uznaję dług i zgadzam się na rozłożenie na raty. Teraz czekam na jakąś promocję rodem z supermarketu :D Krótko mówiąc podobnie jak z innymi tego typu instytucjami, jeśli ktoś się do Was dobija w takiej sprawie i nie wiecie, o co chodzi, albo dochodzony dług wzbudza Wasze wątpliwości, proponuję ignorować zaczepki tej bandy, bo każda odpowiedź z Waszej strony zostanie zinterpretowana jako uznanie długu i co najmniej przerwanie biegu ewentualnego przedawnienia. Gdyby w takich przypadkach mieli pewność, co do wiarygodności zadłużenia, które najczęściej od kogoś odkupili, to nie pierniczyliby się z kretyńską korespondencją, tylko w pierwszej kolejności uzyskiwali sądowy nakaz zapłaty i potem spokojnie przez 10 lat próbowaliby pieniądze odzyskać. Gonić darmozjadów...

Powiązane: Windykacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki