Świadczenia emerytalne wzrosną od 1 marca o 7
procent; jest to wzrost bezprecedensowy, ponieważ do tego dodajemy
jeszcze 13. emeryturę i kolejne kilka procent z 14. emerytury, którą
wypłacimy w drugiej połowie tego roku – oświadczył w piątek premier
Mateusz Morawiecki.


"Świadczenia emerytalne wzrosną od 1 marca o 7 procent" – poinformował premier na piątkowej konferencji prasowej. Jak mówił, "jest to wzrost bezprecedensowy". "Ponieważ do tego dodajemy jeszcze 13. emeryturę i kolejne kilka procent z 14. emerytury, którą wypłacimy w drugiej połowie tego roku" – podkreślił szef rządu.
Premier pytany, skąd wzięło się zamieszanie z czternastą emeryturą, bo przedstawiciele rządu nie deklarowali jednoznacznie w ostatnim czasie, czy faktycznie zostanie przyznana, Morawiecki odpowiedział, że "nie ma żadnego zamieszania decyzyjnego".
"Na stałe wprowadziliśmy element trzynastej emerytury, a w tym roku wprowadzamy kolejny rok czternaste emerytury. To jest decyzja podjęta przez minister Maląg, przez rząd Prawa i Sprawiedliwości i nie widzę tutaj żadnego zamieszania. Widzę tylko korzyść, ogromną korzyść dla emerytów" - powiedział premier.
Obecnie minimalna emerytura wynosi 1250,88 zł brutto, a minimalna renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy 938,16 zł. Natomiast od 1 marca najniższa emerytura wyniesie na rękę 1217,98 zł.
Szef rządu podczas konferencji prasowej w piątek zwrócił uwagę, że skutki inflacji i kryzysu energetycznego najmocniej uderzyły w seniorów. "Dlatego w tym roku emeryci dostaną jeszcze większe wsparcie" – powiedział premier Morawiecki.
Podał przy tym, że przeciętna emerytura wzrosła w ciągu ostatnich sześciu lat o 43 proc., z ok. 1763 zł do 2525 zł z wyłączeniem trzynastki i czternastki. Najniższa emerytura od 1 marca wyniesie ponad 1,2 tys. zł i jest wyższa o blisko 60 proc. od najniższej emerytury w 2015 r. (...) Biorąc pod uwagę 13. i 14. emeryturę, ta najniższa emerytura oznacza wzrost o ok. 85 proc." – poinformował premier.
W przyjętej przez Sejm ustawie budżetowej na 2022 r. przyjęto wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w wysokości 104,89 proc. Minimalna emerytura miała wzrosnąć o 61,17 zł do 1312,05 zł.
Koszty waloryzacji emerytur
"To jest rekordowe wsparcie. To są kolejne miliardy, które dzięki dobremu zarządzaniu finansami publicznymi możemy dedykować naszym emerytom" – powiedziała Maląg.
Podała, że przy wskaźniku waloryzacji kształtującym się na poziomie 107 proc. koszt waloryzacji wyniesie ok. 18 mld zł.
Minister wskazała, że w ubiegłym roku dodatkowe wsparcie dla seniorów – w tym m.in. trzynastka i czternastka – wyniosło 36 mld zł. To – jak zaznaczyła – 10 razy więcej niż w 2015 r.
"Waloryzacja jest rzeczywiście najwyższa od wielu, wielu lat procentowo, a wartościowo chyba przynajmniej od 20 lat, bo wcześniej też była bardzo wysoka inflacja i trudno porównywać wartości bezwzględne" – powiedział Morawiecki.
"Chciałbym podkreślić, że nie tylko ta waloryzacja w cyklu całorocznym będzie przewyższająca koszty inflacji, ale jak doliczymy do tego i dodatek osłonowy, ale także i trzynastą, i czternastą emeryturę, to myślę, że można dodać słowo +znacznie+, będzie to znacznie wyższa waloryzacja" – dodał.
Emerytura bez podatku
"Od 1 stycznia tego roku realizujemy zmianę, która powoduje, że dla emerytów zarabiających do 2500 tys. zł brutto, emerytura jest bez podatku, a powyżej – też ten podatek jest niższy" – powiedział premier.
Podkreślił, że "to jest zmiana, która dokłada kolejne 100, 200 zł do emerytury każdego miesiąca." "I ona nie liczy się oczywiście do waloryzacji, jest ekstra zmianą, którą obiecaliśmy i zmianą, którą już wprowadziliśmy od stycznia, bo każdy emeryt, który ma emeryturę do 2500 zł, nie zapłaci podatku ani złotówki" – podkreślił szef rządu.
Zgodnie z ustawą o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych świadczenia te podlegają corocznie waloryzacji od 1 marca. Wskaźnik waloryzacji to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym, zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.
Prezes Głównego Urzędu Statystycznego do końca stycznia ogłasza średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem i dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w poprzednim roku kalendarzowym. Z kolei do 7. roboczego dnia lutego ogłaszany jest realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.
Autorzy: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Grzegorz Bruszewski, Aleksandra Rebelińska
























































