Ustawa o socjalnym zabezpieczeniu artystów już po Stałym Komitecie Rady Ministrów. Na początku kwietnia wchodzi na rząd - poinformowała w czwartek na portalu X ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska.


Jak tłumaczyła w styczniu w Sejmie ministra kultury powiedziała, że „przez ponad trzy dekady Polska nie potrafiła stworzyć systemowych ram bezpieczeństwa dla ludzi kultury”.
- Badania pokazują, że 69 proc. artystów żyje z dochodów poniżej średniej krajowej, a 30 proc. z nich zarabia mniej niż minimalne wynagrodzenie. A jednocześnie jedynie delikatnie ponad 8 proc. artystów ma umowę o pracę na czas nieokreślony — reszta funkcjonuje w systemie umów cywilnoprawnych lub niestabilnych form zatrudnienia. To oznacza, że przytłaczająca większość artystów w Polsce nie osiąga dochodów, które dają realne poczucie bezpieczeństwa społecznego ani finansowego - zaznaczyła.
Zwróciła wówczas uwagę, że „co dziesiąty artysta w ogóle nie ma ubezpieczenia społecznego ani zdrowotnego”. Jak mówiła, odpowiedzią na wieloletnie zaniedbania jest przygotowywany przez obecny rząd projekt ustawy o zabezpieczeniu społecznym, socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny.
ReklamaZobacz także
- Kluczową zmianą jest wprowadzenie mechanizmu gwarantującego artystom ciągłość ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, niezależnie od ich chwilowej zdolności do opłacenia pełnej składki - wyjaśniła Cienkowska.
Poinformowała, że ustawa wprowadza do polskiego porządku prawnego status artysty zawodowego. - Państwo zyskuje możliwość objęcia artystów spójnymi rozwiązaniami systemowymi, zamiast zmuszać ich do funkcjonowania w szarej strefie pomiędzy umowami cywilnoprawnymi, fikcyjną działalnością gospodarczą a całkowitym brakiem tytułu do ubezpieczenia. Status ten nie ogranicza wolności twórczej. Nie narzuca żadnej definicji sztuki ani zamkniętego katalogu zawodów. Opiera się na dorobku i rzeczywistej aktywności artystycznej, ocenianej przez środowisko, a nie przez urzędników - mówiła ministra kultury.
Przekazała też wtedy, że ustawa oddziela status artysty od obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej. - Do tej pory wielu twórców było zmuszanych do zakładania firm wyłącznie po to, by uzyskać dostęp do ubezpieczenia zdrowotnego i społecznego, mimo że charakter ich pracy absolutnie nie odpowiadał tej logice. Nowy system daje alternatywę artystom - podkreśliła.
Wyjaśniła, że ustawa wprowadza mechanizm dopłaty do składek, który stanowi jeden z jej kluczowych elementów. - Dopłata nie jest uznaniowa, nie jest „zasiłkiem”, nie jest stałym świadczeniem. Jest automatyczna, bezgotówkowa i elastyczna, dostosowana do faktycznych dochodów artysty w danym okresie. Państwo nie przejmuje całkowitej odpowiedzialności za składki, ale uzupełnia je do poziomu minimalnego wynagrodzenia wtedy, gdy artysta sam nie jest w stanie tego zrobić - powiedziała Cienkowska.
Poinformowała także wówczas, że w decydowaniu o tym, kto otrzyma status artysty będzie brać udział specjalna Komisja Opiniująca, składająca się ze 120 członków. Jak dodała podczas styczniowego wystąpienia, projekt przed wysłaniem na Stały Komitet Rady Ministrów był w konsultacjach społecznych. (PAP)
akn/ aszw/

























































