REKLAMA

ETS2 przesunięty o 3 lata, a nie rok? Halicki: W PE trwają zabiegi

2025-11-06 14:23, akt.2025-11-06 15:35
publikacja
2025-11-06 14:23
aktualizacja
2025-11-06 15:35

Uzgodnione przez państwa członkowskie opóźnienie systemu ETS2 o rok jest krokiem naprzód, ale chcemy więcej - mówił w czwartek europoseł KO Andrzej Halicki. W jego ocenie w PE jest szansa na zbudowanie większości, by wejście w życie ETS2 przesunąć o trzy lata - po 2030 r.

ETS2 przesunięty o 3 lata, a nie rok? Halicki: W PE trwają zabiegi
ETS2 przesunięty o 3 lata, a nie rok? Halicki: W PE trwają zabiegi
fot. Alexis HAULOT / / Unia Europejska

Ministrowie środowiska po trwających blisko dobę negocjacjach uzgodnili w środę nowy cel klimatyczny na 2040 r. Zgodzili się też, by system ETS2 zaczął obowiązywać od 2028 r. - rok później, niż przewidują to obecne przepisy. Rozszerzenie systemu handlu emisjami na transport i budownictwo będzie oznaczać pobieranie opłat od gospodarstw domowych w związku z ogrzewaniem domów i tankowaniem samochodów.

Decyzja ministrów środowiska nie kończy prac legislacyjnych nad nowelizacją europejskiego prawa klimatycznego. Jest ona punktem wyjścia do negocjacji państw członkowskich w Radzie UE z Parlamentem Europejskim. W toku tych rozmów zostanie uzgodniony ostateczny tekst znowelizowanego prawa klimatycznego UE.

PE wciąż nie przyjął własnego stanowiska. W poniedziałek, 10 listopada głosować nad nim będzie komisja ds. środowiska ENVI w europarlamencie; stanowisko następnie trafi pod głosowanie całej izby na posiedzeniu plenarnym.

Halicki, który kieruje polską delegacją w największej w europarlamencie Europejskiej Partii Ludowej (EPL), powiedział grupie dziennikarzy w czwartek, że porozumienie osiągnięte przez ministrów jest krokiem w dobrą stronę w sprawie ETS2, ale nadal nie jest satysfakcjonujące. Jak podkreślił, mechanizm ten nieproporcjonalnie obciąży gospodarstwa domowe w Polsce i może doprowadzić co najmniej do podwojenia kosztów za ogrzewanie.

- Jeżeli będzie regulacja, która będzie tak drastycznie zmieniała nam warunki życia, to ona po prostu nie wejdzie w życie w Polsce. Żaden rząd tego nie wprowadzi. Możemy być karani, możemy być odsyłani do Trybunału. Te różne mechanizmy trzeba mieć na uwadze, ale nie uważam, żeby to było wprowadzone - powiedział Halicki.

Jak jednak dodał, na razie nie ma szans na to, by przeforsować w PE odrzucenie systemu ETS2 w całości. - Dlatego musimy podejść do sprawy konstruktywnie i zrobić tyle, ile się da, a więc spróbować zracjonalizować ten mechanizm - powiedział. Według Halickiego w PE jest szansa na zbudowanie większości za tym, by wejście w życie ETS2 przesunąć o trzy lata - po 2030 r.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ rtt/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (6)

dodaj komentarz
dasbot
Kakistokracja w pełnej krasie. Gęba na zdjęciu jest tylko jednym z nielicznych przykładów kto dzisiaj funkcjonuje w polityce. Banda nieudaczników i wazeliniarzy, którzy wypowiedzą bez mrugnięcia okiem dowolną bzdurę, a potem również bez emocji się tego wyrzekną. I takich są setki, a raczej tysiące, bo do tego dochodzą jeszcze tzw.Kakistokracja w pełnej krasie. Gęba na zdjęciu jest tylko jednym z nielicznych przykładów kto dzisiaj funkcjonuje w polityce. Banda nieudaczników i wazeliniarzy, którzy wypowiedzą bez mrugnięcia okiem dowolną bzdurę, a potem również bez emocji się tego wyrzekną. I takich są setki, a raczej tysiące, bo do tego dochodzą jeszcze tzw. struktury w terenie. Uniwersalne dla każdej partii politycznej, które kwitną w systemie d'Hondta, nie mając konkurentów w poszczególnych okręgach wyborczych............Clown world.
to_i_owo
Jak by co to przypomnę że ETS i ETS 2 przeszło głosami m in PO, Lewicy i PSL...
PiS i Konfa były przeciw
A teraz Koalicjanci dzielnie z tym walczą co przegłosowali, żeby odsunąć katastrofę o rok...
samsza
"Zielonego ładu już nie ma" - Rafał Trzaskowski
:)
dasbot
Polski nie ma. Mentor Tęczura z kumplami załatwili to nam przy Okrągłym Stole.............Clown world.
street66
tylko jedno mi sie nasuwa. Kto Wam płaci za ten sabotaż gospodarek europejskich ?. Albo jesteście po porostu kretynami. ETSy to definitywny koniec naszej konkurencyjności której już dawno nie ma. Jak w Brukselce tego nie rozumieją to najlepiej do końca następnego roku wyjście z tego unijnego trupa

Powiązane: Ochrona klimatu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki