REKLAMA
WAŻNE

Hennig-Kloska: Najlepiej, żeby ETS2 był systemem dobrowolnym do 2030 r.

2026-03-19 14:16
publikacja
2026-03-19 14:16

Polska nadal walczy o dalsze opóźnienie unijnego systemu ETS2, najlepiej gdyby uczynić ten system dobrowolnym do 2030 r. - poinformowała na konferencji ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Przypomniała, że na razie jest blok poparcia na rzecz opóźnienia ETS2 do 2028 r. Ponadto MKiŚ chce m.in. kontynuacji i zwiększenia puli Funduszu Modernizacyjnego.

Hennig-Kloska: Najlepiej, żeby ETS2 był systemem dobrowolnym do 2030 r.
Hennig-Kloska: Najlepiej, żeby ETS2 był systemem dobrowolnym do 2030 r.
fot. KPRM / / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

"Postanowiliśmy dziś pokazać o co tak naprawdę gra Polska w procesie rewizji systemu handlu emisjami ETS, który jest przygotowywany na poziomie UE. Jeszcze w tym roku KE ma przedstawić propozycję reformy w obszarze certyfikatów ETS" - powiedział Hennig-Kloska.

W czwartek w Brukseli odbywa się szczyt UE, na którym przywódcy państw i rządów UE mają poruszyć m.in. temat reformy ETS, w którym bierze udział też premier Donald Tusk.

Szefowa MKiŚ poinformowała, że jej resort w ramach Rady UE ds. środowiska walczy o "sześciopak elementów", zaznaczając, że jednostronne wyjście z ETS jest "praktycznie niemożliwe".

Po pierwsze dzięki budowaniu bloku poparcia udało nam się przesunąć wejście w życie ETS2 na rok 2028 z 2027 r. i już wtedy wiadomo było, że jest to kierunek dobry, ale niewystarczający (...). Dalej walczymy o dalsze przesunięcie wejścia w życie ETS2, a najlepiej - skoro państwa nie są zgodne co do chęci stosowania tego rozwiązania - uczynić go systemem dobrowolnym do roku 2030, czyli jeżeli państwo członkowskie chce w tym systemie funkcjonować, to w niego wchodzi (przed rokiem 2030 - PAP), jeżeli nie, to nie - powiedziała Hennig-Kloska.

Przypomniała, że w ramach ETS2 certyfikaty na emisje CO2 mają objąć spalanie paliw kopalnych przez gospodarstwa domowe w domach oraz w transporcie.

Dodała, że drugi element polskich postulatów to utrzymanie bezpłatnych certyfikatów ETS dla przemysłu w najbliższych latach "na dotychczasowych zasadach lub w większej ilości".

"Następny punkt to uprawnienia dla sektorów objętych tzw. opłatą na granicy (CBAM). To są uprawnienia, które zostały wskazane jako te, które mają coraz większy problem z konkurowaniem z napływającym tanim importem, który nie wypełnia norm i standardów narzucanych na przemysł europejski. Nie wiemy na dziś, na ile CBAM będzie skuteczny, dlatego chcemy, by również te sektory były objęte bezpłatnymi certyfikatami" - wyjaśniła ministra.

Kolejne postulaty to specjalne traktowanie ciepłownictwa, realna ochrona przed spekulacjami na rynku ETS oraz kontynuacja funkcjonowania Funduszu Modernizacyjnego, za pomocą którego Polska może sięgać do części przychodów z rynku ETS przeznaczone dla naszego regionu. Polska ma w nim największy udział.

Uważamy, że ten fundusz działa skutecznie, faktycznie przyczynia się do realizacji dobrych projektów inwestycyjnych na poprawę efektywności energetycznej i dekarbonizację systemu. Kontynuacja oraz zwiększenie puli środków pochodzących ze zbywania certyfikatów w ramach FM to też element, o który zabiegamy - podkreśliła Hennig-Kloska.

MKiŚ poinformował jednocześnie, że 12 marca EBI zatwierdził kolejne pięć programów zgłoszonych przez Polskę o łącznej wartości 5,5 mld zł w ramach Funduszu Modernizacyjnego.

"Środki te zostaną przeznaczone na modernizację placówek edukacyjnych i szpitali, wsparcie budynków wielorodzinnych na terenach wiejskich, rozwój przydomowych magazynów energii oraz budowę magazynów ciepła w systemach ciepłowniczych" - podał resort w komunikacie.

Dodał, że do tej pory w ramach Funduszu Modernizacyjnego zatwierdzono 32 programy o łącznym budżecie 53,5 mld zł.

"18,7 mld zł zostało już wypłacone, a NFOŚiGW podpisał ponad 70 tys. umów, przekazując beneficjentom ponad 2 mld zł na modernizację polskiej energetyki" - napisał resort.

W środę premier Donald Tusk poinformował w Gdańsku, że Polska wspólnie z grupą państw UE skierowała list do Komisji Europejskiej, aby możliwa była kontynuacja darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu. Dodał, że będzie też przekonywał europejskich partnerów, by każde państwo członkowskie mogło liczyć na specyficzne podejście w ETS tak, by uwzględniać jego charakterystykę. (PAP Biznes)

jz/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (7)

dodaj komentarz
bha
Najlepiej jakby 2 Etesy odstawili jak najszybciej do Lamusa. I zajęli się terażniejszymi wieloma problemami. Świata tymi ETESami nie Zbawią.
wnr
Czy to ta "ministra" co jej przypadkiem włożyli zapis o wiatrakach do ustawy o mrożeniu cen prądu?
nierzad
zamienmy fenig-kluske w rośline
niederfurzdorf
Proponuję aby PIT i CIT tez były obowiązkowe !!! Skąd oni biorą tych fachowców !?
niederfurzdorf
Sorki ! DOBROWOLNE oczywiście.
inwestor.pl
Dwa pytania do tej niewiasty:
Dlaczego nie chce ETS2 teraz, skoro jest dobry? Szach!
Dlaczego chce ETS2 po 2030 r. skoro jest zły? Mat!
kartel
A ona, jak ta głupia, cały czas to samo. Ten PODATEK OD POWIETRZA TRZEBA ZLIKWIDOWAĆ. To jest jedyne rozsądne wyjście, jeśli Europa ma mieć znaczenie na świecie.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki