REKLAMA

Zmiany w dopłatach na ogrzewanie i fotowoltaikę. W większości bolesne

Marcin Kaźmierczak2021-06-23 06:00, akt.2021-07-11 22:04redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-06-23 06:00
aktualizacja
2021-07-11 22:04
Zmiany w dopłatach na ogrzewanie i fotowoltaikę. W większości bolesne
Zmiany w dopłatach na ogrzewanie i fotowoltaikę. W większości bolesne
fot. Sebastian Gora Photo /

Na wymianę starych pieców, ekologiczne ogrzewanie, energooszczędne budownictwo czy prąd ze słońca można otrzymać dofinansowanie. W ostatnich tygodniach zmieniły się jednak zasady dotowania inwestycji. Bankier.pl wyjaśnia, jak skorzystać z poszczególnych programów i co się zmieniło.

W zależności od podjętej inwestycji oraz dochodów można liczyć na 28 tys. zł, a mając odpowiednio niskie dochody nawet na 45 tys. zł. Część wydatków zrekompensować powtórnie korzystając z ulgi termomodernizacyjnej.

„Czyste powietrze”

Większość dopłat, z których można skorzystać, promuje inwestycje w ekologię. Jednym z takich programów jest prowadzony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) program „Czyste powietrze”.

W maju 2020 r. ruszyła jego druga edycja. Zakłada ona nawet 20 tys. zł dofinansowania na inwestycje w ekologiczne źródła energii. Wszystko po to, żeby pozbyć się w Polsce problemu zanieczyszczenia powietrza generowanego przez stare piece, tzw. kopciuchy.

W trwającej, drugiej edycji programu maksymalny czas na rozpatrzenie wniosku to 30 dni. Dodatkowo program przewiduje możliwość ustanowienia banku jako pełnomocnika przy składaniu wniosku o dotację.

Od 1 lipca obowiązują także nowe, wyższe niż dotychczas progi dochodowe w programie "Czyste powietrze", które uprawniają do wyższej dotacji (37 tys. zł).

Dla gospodarstw jednoosobowych próg dochodowy wzrósł do 2189 zł (o 229 zł więcej niż dotychczas). W przypadku gospodarstw wieloosobowych próg wynosi 1564 zł na osobę, czyli o 164 zł więcej niż do tej pory. Z podwyższonego dofinansowania korzysta obecnie ok. 30 proc. beneficjentów programu "Czyste powietrze".

Kolejną zmianą, jaka weszła w życie 1 lipca, jest możliwość otrzymania dotacji na kotły na pellet o podwyższonym standardzie. Przy podstawowym poziomie dofinansowania można ubiegać się o sfinansowanie 45 proc. poniesionych kosztów, lecz nie może być ona wyższa niż 9 tys. zł. Z kolei przy podwyższonej dotacji finansowane jest 60 proc. kosztów, lecz nie więcej niż 12 tys. zł.

Szczegółów w zakresie dopłat do kotłów na pellet należy szukać w załącznikach nr 2 i 2a do programu „Czyste powietrze”, które są dostępne na stronie czystepowietrze.gov.pl. W pozycji nr 12 mowa jest o zakupie i montażu kotła na pellet drzewny z automatycznym sposobem podawania paliwa, o obniżonej emisyjności cząstek stałych o wartości do 20 mg na metr sześcienny.

Czasu na otrzymanie dopłaty do kupna pieca węglowego wyższej klasy jest coraz mniej. Dofinansowanie będzie można otrzymać jeszcze tylko do końca 2021 r. Jak tłumaczy NFOŚiGW, wnioskujący musi do 31 grudnia 2021 r. złożyć wniosek o dofinansowanie obejmujący taki rodzaj kotła, zakupić go i zamontować. Dodatkowo potrzebna jest faktura wystawiona do końca 2021 roku, choć warunek ten nie dotyczy wniosków złożonych przed 1 lipca.

Kto może skorzystać z dofinansowania?

Z dofinansowania w ramach programu „Czyste powietrze” mogą skorzystać właściciele domów jednorodzinnych, którzy rozpoczęli inwestycję do 6 miesięcy przed złożeniem wniosku, jednak nie wcześniej niż 15 maja 2020 r. W nowej edycji można skorzystać ze wsparcia finansowego na inwestycje już ukończone.

Program „Czyste powietrze” będzie realizowany do 2029 r. (wyłączając wspomniane wcześniej piece węglowe). Ostateczny termin na podpisanie umowy na dotację mija jednak wcześniej, bo 31 grudnia 2027 r.

Zakończenie wszystkich prac zawartych w umowie musi nastąpić maksymalnie do 30 czerwca 2029 r. Inwestycja nie może trwać dłużej niż 2 lata.

Wnioski o dofinansowanie można składać w jednym z 16 wojewódzkich funduszy ochrony środowiska.

W katalogu urządzeń, na które można otrzymać dofinansowanie znalazło się 17 pozycji. Najwięcej pieniędzy – maksymalnie 20 250 zł, jednak nie więcej niż 45 proc. poniesionych kosztów, można otrzymać inwestując w gruntową pompę ciepła o podwyższonej klasie efektywności energetycznej. Jeśli zdecydujemy się na pompę ciepła typu powietrze/woda, otrzymamy maksymalnie 13 500 zł, a podłączając dom do sieci ciepłowniczej maksymalnie 10 tys. zł.

Jak złożyć wniosek?

Wnioski należy składać elektronicznie poprzez aplikację Portal Beneficjenta dostępną na stronach wojewódzkich funduszy lub poprzez serwis gov.pl.

Przed złożeniem wniosku poprzez Portal Beneficjenta należy założyć konto na tym portalu. Rejestracja konta umożliwia pobranie elektronicznego wniosku. Pobrany wniosek należy wypełnić i przesłać poprzez Portal Beneficjenta do właściwego wojewódzkiego funduszu.

Zobacz też

Korzystając z Portalu Beneficjenta, należy także dostarczyć podpisany wniosek papierowy wraz z załącznikami – protokołem odbioru prac, a w przypadku montażu instalacji fotowoltaicznej również zaświadczeniem operatora sieci dystrybucyjnej.

Korzystając z serwisu gov.pl, wypełniony wniosek elektroniczny należy potwierdzić podpisem elektronicznym lub profilem zaufanym i przesłać go za pośrednictwem ePUAP do właściwego wojewódzkiego funduszu. Wybierając taką formę, wniosek należy uzupełnić załącznikami również w formie elektronicznej.

Wnioski wraz z załącznikami można składać także bezpośrednio w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

„Mój prąd”

W ostatnich latach popularnym programem dopłat był „Mój prąd”, dzięki któremu można było liczyć na zwrot 50 proc. kosztów poniesionych w związku z montażem paneli fotowoltaicznych. Maksymalna kwota dofinansowania wynosiła 5 tys. zł.

W ciągu 2 lat Polacy złożyli 220 tys. wniosków o dofinansowanie zakupu i montażu paneli fotowoltaicznych o łącznej mocy 1,2 GW. Za sprawą m.in. programu „Mój prąd” do końca 2020 r. liczba prosumentów wzrosła w Polsce do 457 tys.

Już w połowie lutego wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska ogłosił, że program będzie kontynuowany w 2021 r. Zgodnie z ówczesnymi zapowiedziami trzeci nabór wniosków ruszył 1 lipca i potrwa do 22 grudnia 2021 r., o ile wcześniej nie wyczerpią się fundusze.

Program „Mój prąd” 3.0 przyniósł jednak kilka zmian, w tym niemiłe niespodzianki dla planujących montaż paneli fotowoltaicznych. Najważniejszą z nich jest zmniejszenie wysokości dofinansowania – beneficjenci zamiast 5 tys. zł otrzymają maksymalnie do 3 tys. zł. To obniżka dofinansowania aż o 40 proc.

W trzeciej edycji programu „Mój prąd” zabrakło jednak wyczekiwanych zmian dotyczących rozszerzenia dofinansowania. Z zapowiedzi NFOŚiGW wynika, że dopiero podczas czwartego naboru zastosowane zostanie zwiększenie zakresu dotacji o dodatkowe komponenty z zakresu magazynowania energii, co uwzględni zmiany w regulacjach, w których przewidywane jest odejście od systemu opustów na rzecz prosumenta – aktywnego uczestnika rynku energii, który będzie dysponował prawem do sprzedaży wytworzonej przez siebie energii.

Takie zmiany przewidziane dla trzeciej edycji programu anonsowane były jednak już w lutym.

Kolejną zmianą względem poprzednich naborów wniosków jest zmniejszenie całkowitej puli przeznaczonej na dofinansowanie. Budżet programu „Mój prąd” 3.0 został ustalony na 534 mln zł. To o ponad 50 proc. mniej niż podczas przeprowadzonego w 2020 r. drugiego naboru wniosków.

Zakładając, że każdy z wnioskujących otrzyma 3 tys. zł dotacji, oznacza to, że z pieniędzy na montaż paneli będzie mogło skorzystać ok. 178 tys. rodzin.

Licząc w ten sposób, podczas pierwszej edycji programu z dopłat mogło skorzystać 200 tys. rodzin, a podczas drugiego naboru 230 tys. Budżet pierwszej edycji programu wynosił bowiem 1 mld zł, a drugiej 1,15 mld zł.

Mój prąd – kto może skorzystać?

Beneficjentami programu "Mój prąd" są osoby fizyczne, które wytwarzają energię elektryczną na własne potrzeby i mają zawartą umowę kompleksową (z Operatorem Sieci Dystrybucyjnej – OSD, zakładem energetycznym) regulującą kwestie związane z wprowadzeniem do sieci energii elektrycznej wytworzonej w mikroinstalacji.

Z bezzwrotnego dofinansowania w ramach programu "Mój prąd" można skorzystać na przedsięwzięcia polegające na zakupie oraz montażu mikroinstalacji fotowoltaicznych. Środki można uzyskać na urządzenia o mocy elektrycznej od 2 kW do 10 kW. Natomiast sama instalacja musi być wykorzystywana na potrzeby istniejących budynków mieszkalnych. Ze środków z rządowego programu nie można skorzystać w celu ulepszenia/zwiększenia mocy już istniejącej instalacji fotowoltaicznej.

„Moja woda”

Właściciele domów jednorodzinnych chcący zadbać o środowisko i niższe rachunki mogą również zacząć gromadzić deszczówkę w zbudowanej w tym celu instalacji. Dofinansowanie na nią można otrzymać w ramach programu „Moja woda”.

Beneficjenci najnowszego programu NFOŚiGW otrzymają 5 tys. zł, które będą musiały zostać przeznaczone na budowę instalacji służących wyłapywaniu i retencji wód opadowych, tak by nie trafiały one bezpośrednio do kanalizacji.

Nabór wniosków do programu „Moja woda” ruszył 1 lipca. Będzie on realizowany do 2024 r. przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

Budżet został ustalony na 100 mln zł, co oznacza, że będzie mogło skorzystać z niego co najmniej 20 tys. osób, co, zgodnie z szacunkami NFOŚiGW, ma przełożyć się na zatrzymanie w obiegu ok. 1 mln metrów sześciennych wód deszczowych rocznie.

Pieniądze z programu „Moja woda” można przeznaczyć na zakup, montaż i budowę:

  • oczek wodnych,
  • przewodów odprowadzających wody opadowe zebrane z rynien,
  • wpustów do zbiornika nadziemnego lub podziemnego,
  • podziemnych lub nadziemnych zbiorników retencyjnych,
  • instalacji rozsączajacych.

Lokalne programy dopłat

Choć trzecia edycja programu „Mój prąd” jeszcze nie ruszyła, inwestujący w ogniwa fotowoltaiczne mogą korzystać z lokalnych - gminnych lub powiatowych - programów dopłat. Taki program działa m.in. w Warszawie, gdzie od września 2020 r. mieszkańcy mogą liczyć maksymalnie na 15 tys. zł.

Wysokość dotacji zależna jest od mocy instalowanego systemu. Miasto dopłaci z budżetu 1,5 tys. zł za każdy kW zainstalowanej mocy. W pierwszym naborze wnioski przyjmowane były do 31 marca 2021 r. Nowy naboru wniosków na instalacje fotowoltaiczne montowane w 2022 roku, rozpocznie się 1 września 2021 r.

Z miejskich budżetów finansowana jest także wymiana pieców. Tego typu program, zwany „Kawka Plus”, funkcjonuje m.in. we Wrocławiu. Z dotacji mogą skorzystać osoby, które wymienią piece węglowe na ogrzewanie elektryczne, gazowe, olejowe, pompę ciepła lub podłączenie do miejskiej sieci.

Również i w tym przypadku należy się pospieszyć. Jeszcze tylko w 2021 r. można bowiem skorzystać z maksymalnego pułapu dofinansowania - 15 tys. zł. W 2022 r. gmina będzie dopłacać bowiem maksymalnie 12 tys., w 2023 r. dofinansowanie zostanie obniżone do 10 tys., by w 2024 r. wynieść 8 tys. zł.

Co istotne, wymiana pieca pozwoli w przyszłości uniknąć mandatu. Od 1 lipca 2024 r., w myśl uchwał antysmogowych, korzystanie z „kopciuchów” będzie bowiem karane mandatem w wysokości 5 tys. zł.

Ulga termomodernizacyjna

Inwestując w rozwiązania poprawiające efektywność energetyczną domu oraz ekologiczne źródła ciepła i prądu, można zyskać powtórnie - korzystając podczas rozliczania podatku dochodowego z ulgi termomodernizacyjnej.

Właściciel budynku, który poniósł wydatek przyczyniający się do spadku zużycia energii elektrycznej, może maksymalnie odliczyć 53 tys. zł od podatku. Co istotne, jeśli właścicielami domu są małżonkowie, limit 53 tys. zł przysługuje każdemu z nich. Łącznie w takiej sytuacji mogą więc odliczyć maksymalnie 106 tys. zł.

Jak skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej?

Z ulgi termomodernizacyjnej może skorzystać osoba, która jest właścicielem lub współwłaścicielem budynku mieszkalnego jednorodzinnego i rozlicza się z fiskusem, korzystając z:

  • podatku według skali podatkowej (17 proc. i 32 proc.),
  • według 19 proc. stawki podatku,
  • ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.

Co jednak, jeśli kwota odliczenia przewyższa roczny dochód podatnika? Wówczas koszty można rozłożyć, jednak nie więcej niż na 6 lat, licząc od końca roku podatkowego, w którym wystawiona została faktura sprzedaży.

Podatnicy chcący skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej muszą złożyć specjalny załącznik PIT/O.

Katalog materiałów i usług, które można odliczyć w ramach ulgi termomodernizacyjnej wybiega daleko poza fotowoltaikę. To m.in. materiały budowlane wykorzystywane do docieplenia budynku, kotły grzewcze czy pompy ciepła. Pełną listę materiałów i usług prezentowaliśmy w artykule „106 tys. zł do odliczenia dla małżonków w uldze termomodernizacyjnej”.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 71 748 95 14.

Tematy
10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

Komentarze (16)

dodaj komentarz
jan888
Absolutnie nie opłaca się pozbywać tzw. kopciuchów. Aby ogrzać w zimie dom kopciuchem wystarczą 2-4 m3 drewna, jest to koszt rzędu 300-600 zł na sezon. Gazowe ogrzewanie kosztuje kilka razy więcej. A Fotowoltaika w naszym klimacie to fanaberia, szczególnie po PISowskich zapowiedziach uderzenia w prosumentów.
rpudlo
Czy nie LEPIEJ zmniejszyć podatki?
marekpoznan
Co Ty gadasz, a gdzie pracowałaby rzesza nikomu niepotrzebnych ludzi...? Tak przynajmniej mamy mnóstwo irytujących urzędasów!
demeryt_69
Ten tekst to jakiś odgrzewany kotlet sprzed pół roku!
demeryt_69
Nic to - ceny mieszkań na rynku wtórnym hamują wolniej niż ceny działek w dużych miastach :)

karmelino
Mnie dwa razy powtarzać nie trzeba szczególnie teraz jak się okazało że rozliczenie opustów będzie wyglądało inaczej od Nowego Roku. W lipcu startuje Mój Prąd, wycene z ads green już mam, jest o co walczyć. A stawki sa wysokie, bo zapowiadaja kolejne podwyżki za prąd
wgc
To jest najstarszy przekręt w historii, przećwiczony kiedyś na piecach na ekogroszek który był produkowany tylko przez polskie kopalnie (należące do skarbu państwa). Czyli najpierw dawać dopłaty do pieców, a jak sobie zamontują to podnieść ceny ekogroszku z 200zł do 800zł za tonę.
Tu będzię jeszcze łatwiej jak ludzie nastawiają
To jest najstarszy przekręt w historii, przećwiczony kiedyś na piecach na ekogroszek który był produkowany tylko przez polskie kopalnie (należące do skarbu państwa). Czyli najpierw dawać dopłaty do pieców, a jak sobie zamontują to podnieść ceny ekogroszku z 200zł do 800zł za tonę.
Tu będzię jeszcze łatwiej jak ludzie nastawiają sobie tych instalacji to wystarczy im zmieńć stawkę po jakiej prąd będzie od nich odbierany.
zenonn odpowiada 300_pala
Polska Grupa Górnicza S.A.
Zakład Produkcji Ekopaliwa
43-225 Wola
ul.Kopalniana 10

https://sklep.pgg.pl/produkty/6/6/pieklorz-ekogroszek-paleta-1000kg-50-workow-x-20kg?gclid=EAIaIQobChMIjY31l9Ld8QIV_UaRBR0WrgCtEAQYBSABEgLMnvD_BwE
300_pala odpowiada zenonn
PRzecierz to Bankrut. W sierpniu kończy się kasa na wypłaty.

Powiązane: Czyste powietrze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki