REKLAMA
»

Deflacja nie odchodzi? Nie szkodzi

2015-08-07 02:35
publikacja
2015-08-07 02:35
Deflacja nie odchodzi? Nie szkodzi
Deflacja nie odchodzi? Nie szkodzi
fot. Adam Tuchlinski / / EastNews

Spadek cen miewa fatalne skutki, ale naszej gospodarce dotychczas pomagał. Kowalski dopiero teraz przestał bać się inflacji.

(YAY Foto)

Deflacja zadomowiła się nad Wisłą na dobre. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadają raz mocniej, raz słabiej, ale nieprzerwanie od roku. Do tej pory jednak Kowalski nieszczególnie wierzył w to, że jest i będzie taniej. Badania oczekiwań inflacyjnych wskazywały zaś, że chociaż strach przed drożyzną nie spędza nikomu snu z powiek, to nie ma w gospodarstwach domowych przekonania, że ceny nie będą rosły. Nieoczekiwaną zmianę przyniosło lipcowe badanie zlecone przez Komisję Europejską. Bruksela co miesiąc sprawdza, jak konsumenci przewidują trendy cenowe w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Odpowiedzi Polaków po raz pierwszy w historii sondażu dały ujemny wskaźnik oczekiwań inflacyjnych.

— Nie znaczy to, że spodziewamy się spadku cen w nadchodzących miesiącach. To raczej sygnał, że konsumenci wierzą w ich stabilizację — wyjaśnia Michał Burek, ekonomista Raiffeisen Polbanku.

Czytaj więcej w dzisiejszym "Pulsie Biznesu"

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (22)

dodaj komentarz
~polak2
dziś kupiłem ćwiartki kurczaka 4zł 1 kg.?a pietruszkę 1 kg. 6 zł .pietruszka na polu sama rośnie a przy kurczkach trzeba zapierd.... w smrodzie 24 h.nie rozumiem cen............?
~as
jak bys poznal z czego ten kurczak się skalda i czym się go karmilo, kupilbys pol litra i zagryzł piertuszka za 6 zl. na zdrowie!
~endi
pietruszka nie urośnie sama na polu , trzeba kilka razy pryskać ją herbicydami i pestycydami w przeciwnym razie chwasty zniszczą całą uprawę , a robale wgryzą się w korzenie i będzie pietruszka z dziurami , gdybyś wiedział ile chemii jest w pietruszce to byś jej w życiu nie kupił . Na Białorusi uczniowie mają obowiązek pielić uprawy pietruszka nie urośnie sama na polu , trzeba kilka razy pryskać ją herbicydami i pestycydami w przeciwnym razie chwasty zniszczą całą uprawę , a robale wgryzą się w korzenie i będzie pietruszka z dziurami , gdybyś wiedział ile chemii jest w pietruszce to byś jej w życiu nie kupił . Na Białorusi uczniowie mają obowiązek pielić uprawy więc tam herbicydów się nie stosuje , u nas mamy " nowoczesne rolnictwo " ...
~Gość
Coś się chyba komuś pomyliło albo bardzo źle się czuje, bo w ciągu ostatnich około 8 lat ceny na przykład mleka wzrosły o ponad 75% (kiedyś pamiętam jak było po mniej niż 1.5 zł. a teraz jest po ponad 2.6 zł) nie mówiąc o innych produktach (co prawda nie wszystkie tak podrożały jak na przykład mleko). Więc nie wciskajcie tutaj kitu,Coś się chyba komuś pomyliło albo bardzo źle się czuje, bo w ciągu ostatnich około 8 lat ceny na przykład mleka wzrosły o ponad 75% (kiedyś pamiętam jak było po mniej niż 1.5 zł. a teraz jest po ponad 2.6 zł) nie mówiąc o innych produktach (co prawda nie wszystkie tak podrożały jak na przykład mleko). Więc nie wciskajcie tutaj kitu, że ceny spadają bo każdy kto patrzy na ceny to widzi, że cały czas ROSNĄ a nie SPADAJĄ. Co prawda są ale jeśli chodzi o ceny żywności czyli to co człowiek musi cały czas kupować to ceny zupełnie nie spadają, wręcz przeciwnie.
~wweweewe
nie siej propagandy, mleko jak wszystko miało okres drożyzny po kryzysie ale od kilku lat ceny są w normie trzymane i tak mleko waha się w granicach 2zł a dziś to 1,85zł 2% 1 litr
~obserwator
"Deflacja Polsce nie szkodzi." A to dlatego nie szkodzi bo tylko się mówi i pisze że jest DEFLACJA a defakto ceny zamiast w dół to idą w górę.
~endi
Deflacja - 0,8% , a oprocentowanie Odsetek Ustawowych nadal 8% - bandytyzm w biały dzień , człowiek spóźni się jeden dzień z zapłatą za telefon czy cokolwiek i zaraz mu naliczają 8,8% bo oba wskaźniki należy zsumować
~hatman
8% to stopa w skali roku, więc jeśli spóźnisz się 1 dzień to naliczą Ci 1/365 tej stopy czyli ok 0,02% ;)

I proszę, nie sumuj stopy deflacji ze stopą odsetek ustawowych, bo robisz ludziom sieczkę z mózgu.

Pozdrawiam
~endi odpowiada ~hatman
sieczkę w mózgu to sam masz , deflacja oznacza iż jak masz 1 000 000 zł to po roku wartość tych pieniędzy rośnie o 8 000 zł , Odsetki Ustawowe w Polsce są 100% większe niż w Niemczech gdzie wynoszą od 2000 r STALE 4 % , u nas w analogicznym okresie wynosiły 30% , 20% , 13%
~hatman odpowiada ~endi
Proszę Cię nie tłumacz mi czym jest deflacja, bo się zgubisz :)

Odniosę się tylko do tego na co zwróciłem Ci uwagę, napisałeś "naliczają 8,8% bo oba wskaźniki należy zsumować". Mieszasz tutaj nominalną stopę zwrotu z realną. W przypadku opóźnienia "NALICZAJĄ CI" stopę nominalną czyli 8%, a nie 8,8%. Stopa
Proszę Cię nie tłumacz mi czym jest deflacja, bo się zgubisz :)

Odniosę się tylko do tego na co zwróciłem Ci uwagę, napisałeś "naliczają 8,8% bo oba wskaźniki należy zsumować". Mieszasz tutaj nominalną stopę zwrotu z realną. W przypadku opóźnienia "NALICZAJĄ CI" stopę nominalną czyli 8%, a nie 8,8%. Stopa realna faktycznie jest tym co odczuwamy rzeczywiście, ale to nie jest stopa naliczana.
btw - idąc za Twoim rozumowaniem - w przypadku inflacji należałoby podnosić stopę odsetek ustawowych, tak?

I nie porównuj Polski do Niemiec proszę. Popatrz na stopy procentowe w Polsce i strefie euro.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki