Janusz Piechociński uważa, że decyzja w sprawie dalszej obecności Jacka Rostowskiego w rządzie zapadnie w listopadzie. Kilka dni temu agencja Reutera, powołując się na 3 źródła z otoczenia premiera, zasugerowała zbliżającą się dymisję ministra finansów.
Wicepremier i lider PSL powiedział, że doniesieniom o rzekomej dymisji Jacka Rostowskiego sprzyja okres wakacyjny. "Nie tylko poważne agencje zagraniczne, ale i poważne agencje polskie w oparciu o pojedyncze sondaże czy wręcz ploteczki wykreowały w te wakacje wiele zaskakujących newsów" - stwierdził wicepremier.
| »Czy to dobry moment na odwołanie ministra Rostowskiego? |
Zdaniem Janusza Piechocińskiego kończące się wybory na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej pokazały wiele wad głosowania internetowego. Szef PSL prognozuje również, że po wyborach Jarosław Gowin przez kilka miesięcy pozostanie jeszcze w PO.
| »Gwiazdowski: OFE chcą się pozbyć Rostowskiego |
"Wieszczę, że do wyborów europejskich Gowin na pewno będzie w Platformie, przyspieszenie nie tylko w tej części polskiej sceny politycznej nastąpi po tych wyborach" - przekonywał Janusz Piechociński.
Wyniki głosowania na przewodniczącego PO mają być znane około 23 sierpnia.
Dymisja Rostowskiego niewskazanaInformacyjna Agencja Radiowa/IAR/E. Poźniak/kd/moc


























































