"Czyste powietrze" ma zadyszkę. Dużo szumu, ale mało dotacji

Program "Czyste powietrze" działa od września 2018 r., jednak jak na razie fundusze podpisały zaledwie 147 umów, czyli niespełna pół promila rocznego planu – wskazuje Polski Alarm Smogowy.  

Program "Czyste powietrze" miał przyczynić się do poprawy jakości powietrza w Polsce. Pieniądze na jego realizację, tj. 103 mln zł na okres około 10 lat, mają zostać przeznaczone na dofinansowanie wymiany starych systemów grzewczych oraz termoizolację. Jednak jak się okazuje, na chwilę obecną fundusze zrealizowały nieznaczącą część planu.

Program Czyste Powietrze to klapa
Program Czyste Powietrze to klapa (fot. Filip Radwański / FORUM)

W styczniu br. na stronie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pojawił się komunikat mówiący, że do 17 stycznia 2019 r. zostało podpisanych około 100 umów na kwotę ponad 1 mln zł dofinansowania. Od tego czasu niewiele jednak się zmieniło. Liczba podpisanych umów o dotacje wzrosła zaledwie do 147 - podaje Polski Alarm Smogowy.  

Biorąc pod uwagę liczby wskazywane przez rząd, czyli 103 mld zł na ocieplenie około 4 mln domów i wymianę starych kotłów, obecnie możemy mówić o klapie flagowego programu.

Z informacji uzyskanych przez Polski Alarm Smogowy od NFOŚiGW oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska wynika, że instytucje mają problem z przyjęciem oraz przetworzeniem wniosków obywateli o dofinansowanie docieplenia domów i wymiany źródła ciepła. W całym kraju złożono 25742 wnioski, co przełożyło się na podpisanie zaledwie 147 umów. Wychodzi na to, że nie wzięto pod uwagę, iż w niektórych województwach fundusz będzie musiał rozpatrywać nawet 200 wniosków dziennie. Niestety do obsługi programu nie zostały dostosowane odpowiednie kanały dystrybucji, co może przyczynić się do zatorów – obywatele będą oczekiwać na rozpatrzenie wniosku miesiącami.

Dodatkowo Polski Alarm Smogowy zauważył jeszcze inne problemy w realizacji założeń programu, a mianowicie brak systemu dystrybucji na poziomie lokalnym, tj. w gminach czy urzędach miast oraz przewlekłe procedury. Uproszczenie biurokracji czy rozszerzenie kanałów dystrybucji programu ułatwiłoby beneficjentom, szczególnie tym w podeszłym wieku, dostęp do obsługi. Bez tego program "Czyste Powietrze" może nie mieć szans powodzenia.

Katarzyna Rostkowska  

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
10 44 aleks__

Ten program to fikcja - propaganda w najczystszej postaci.

Coś na zasadzie patrz suwerenie jaka władza szczodrobliwa. ZA PO tego nie mieliście"

Wystarczyłoby poprostu zrobić coś prostego

np. wprowadzić odliczenie od dochodu kosztów pieca gazowego i ocieplenia domu, zdjąć akcyze z gazu i już wielu przeszłoby na ogrzewanie gazowe. Wprowadzić jakąś opłatę za zanieczyszczanie powietrza z piecy opalanych węglem i już.

Ale nie - tutaj musi być specjalny program segregatory dokumentów, tysiące urzędników (swoich), kombinowanie z dochodami, jakieś progi dochodowe. BUBEL i tyle.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 14 smagi

Artykuł napisany nierzetelnie ponieważ w drugim akapicie podajecie kwotę 103 mln zł, a powinno być mld zł.
Po za tym wstrzymana była obsługa wniosków ponieważ WFOŚiG podszedł do sprawy bez przygotowania i nie miał odpowiednio zasobów do obsługi zainteresowanych i wniosków. Pracował nad usprawnieniami oraz czekał na zmianę podatkową dotyczącą dotacji żeby nie trzeba było płacić podatków więc wydaje mi się że warto trochę dłużej poczekać ale dostać więcej niż mniej
Cel jest tego programu jak najbardziej słuszny i czas pokaże jak wygląda jego realizacja. Program nie trwa jeszcze nawet roku a ma trwać 10 lat więc trochę za wcześniej jest żeby dokonywać ocen obiektywnych tego działania

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 32 bt5

Na logikę już było widać że ten program "czyste powietrze " to jest albo czysta zagrywka w stylu rzucić coś ładnie brzmiącego , ale i tak na to budżet nic nie wyda. Albo drugi jeszcze gorszy wariant to by oznaczał że rząd jest całkiem oderwany od rzeczywistości i naprawdę wierzył że ludność dobrze zarabia, ma jeszcze dodatkową kasę spod rzekomego stołu, i jak nic rzuci się teraz w wir termomodernizacji . Jednakże jak ktoś ma starą norę i kopciucha to naprawdę trzeba być fantastą żeby myśleć że wyskoczy z kilkudziesięciu tysiakow na termomodernizację i potem przedstawi rachunki i protokoły żeby dostać kilka tysiakow zwrotu. Kto ma kapuche nie ma kopciucha i nie robi sobie termomodernizacji bo jest dawno wyremontowany albo ma nową chałupę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 40 trooper

To jest właśnie PIS. Piękne obietnice i realizacja na odpieprz.

! Odpowiedz
13 26 jkendy

Raczej brak realizacji tylko propaganda. Prywatyzację sądownictwa przeprowadzili w jedna noc ale na rzeczy ważne to nie ma czasu.

! Odpowiedz
21 19 grzechu_comeback

czy TWÓJ Donald T. wysyłał hydraulika w sprawie ciepłej wody w kranie, która była jego celem???? No, nie, bo ani wody nie było ani hydraulika, który MUSIAŁ uciekać za granicę.
Nie oczekuj, że ktoś ZA CIEBIE wymieni piec!

! Odpowiedz
13 23 andrz464 odpowiada grzechu_comeback

Przestań sadzić polityczne gnioty. Piszemy tu i teraz o konkretnym programie. Po co te wszystkie bzdety i udawanie , że to dla ludzi. Po co te programy ekologiczne, reformy sądów, repolonizacja banków czy mediów skoro widać jak na dłoni efekty grabienia wszystkiego dla siebie. Państwo w łapach jednej partii a ludzie mordy w kubeł. Dziękuję, wolę ciepłą wodę w kranie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 22 nellington

Gospodarka totemiczna. Chochoł postawiony? Postawiony. Okadzony? Okadzony. To zamknąć ryje i cieszyć michy, bo z kolan wstajemy. DOGONIĆ I PRZEGONIĆ!

! Odpowiedz
10 39 andrz464

Śmieszne teoretyczne państwo. Złożyłem wniosek o pożyczkę na fotowoltaikę z tego programu 4 miesiące temu. Chłoptasie rozprowadzają się po stołkach (prezesem był Kujda) więc nie mają czasu na takie głupoty jak jakieś wnioski. Teraz czeka na nich Europa, potem wybory do sejmu a wszędzie multum synekur dla siebie i pociotów. Chcesz mieć dobrze licz na siebie - kończę więc zabawę i w marcu załatwiam zwykły kredyt w banku. Montaż tych systemów ma sens tylko na wiosnę , żeby w sezonie kiedy więcej słońca zdążyć uzbierać energię do odebrania zimą.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz