Czy RGR na EUR/USD musi się wypełnić?
Realizuje się jednak
scenariusz spadku kursu euro względem dolara do poziomu 0,88-0,90
będącym
jednocześnie poziomem ewentualnego prawego ramienia odwróconej
formacji RGR
(patrz wykres trendów EUR/USD). Parę tygodni temu wskazywałem na
taką możliwość,
jednak zdążyłem już sam o tym zapomnieć. No cóż kurs euro
spada, lecz nie
zmienia to mojego zdania, Iz obecny rok będzie rokiem waluty
europejskiej. W
jednym z ostatnich komentarzy tygodniowych w grudniu pokazałem wykresy
z bardzo
długiego okresu na danych kwartalnych. Układ jaki tam zobaczyłem
wskazuje na
zdecydowane odwrócenie trendu spadkowego kursu EUR w nadchodzących
kwartałach.
No ale widocznie rynek musi najpierw klasycznie spaść do poziomu
lewego
ramienia. Tak więc wczoraj kurs euro spadł z poziomu 0,9200 do
0,9180 dolara a
dziś od rana dalej traci i obecnie jest to już tylko 0,9150. Taki
układ sił
obydwu walut przełożył się na nasz rynek. W konsekwencji kurs
euro spadł wczoraj
względem złotego z 3,7662 (wtorek) do 3,7589 (środa). W ciągu
wczorajszego dnia
minimum zanotowano na poziomie 3,7433, będącym jednocześnie
minimalnym kursem
waluty euro (wcześniej liczonym jako kombinacja ECU, DEM i kilku
innych walut
europejskich w stopniu odpowiadającym dzisiejszej struktury EUR) od 27
kwietnia
1998 roku (wow to już prawie 3 letnie minimum!!). Dziś to minimum
jeszcze
bardziej się pogłębiło i o godzinie 10:00 wynosiło 3,7350.
Kurs dolara
praktycznie utrzymał się na podobnym poziomie co dzień
wcześniej. ale wszystko
to razem złożyło się na umocnienie złotego względem koszyka
złożonego z obydwu
tych walut. Kurs tak takiego koszyka wczoraj na koniec dnia wynosił
3,9220
(wobec 3,9266 dzień wcześniej). Teraz o godzinie 10 rano poziom ten
jest jeszcze
niższy (około 3,9075).
Myślę, że to skutek
ostatnich wypowiedzi członków RPP. Rynek czuje w kościach (Marka
Pryzmonta lupie
w krzyżu, a rynek walutowy czuje w kościach), że jednak stopy
zostaną obniżone
28 lutego. Pozostaje więc niewiele czasu do zajęcia pozycji na
obligacjach stało
procentowych. Jak wielki jest na nie ostatnio popyt, niech dowodem
będzie wynik
wczorajszego przetargu na dziesięcioletnie obligacje o zmiennej stopie
procentowej (odsyłam do działu rynek pieniężny). Co prawda
obroty na rynku
walutowym ostatnimi czasy są dużo mniejsze, jednak trend umacniania
złotego
nadal jest utrzymany. Dzień sądny (28 lutego) jednak coraz
bliżej i warto
zachować czujność na parę dni wcześniej. A stopy jak sądzę
faktycznie zostaną w
końcu obniżone. Jeden z najważniejszych do niedawna wskaźników
uwzględnianych
przez RPP - dynamika podaży pieniądza - systematycznie spada (hmm
jak to koślawo
brzmi - dynamika spada ...). Tak więc krzywa FORWARD robi się coraz
bardziej
stroma a kurs złotego dalej się umacnia. ciekawe, czy PKN Orlen
obniży teraz
ceny paliw. PO dwóch dniach "gwałtownej" (hehe) zwyżki, kurs
dolara
powrócił do poziomu sprzed podwyżki cen
paliw...
Cóż na dziś? Widzę,
że od rana rynek wycenia złotego coraz wyżej. Spada już teraz
nie tylko euro ale
i dolar. Lecimy więc na południe
(JM)
Subiektywne prognozy
trendów:
----------------krótki okres-----średni okres-----długi okres
----------------(do 1 mies)-------(do 3 mies)------(do 1 roku)
USD/PLN-------------D------------------F----------------U
EUR/PLN-------------F------------------U----------------U
EUR/USD-------------U------------------U----------------U
EUR/JPY--------------U------------------U----------------U
USD/JPY--------------D------------------U----------------U
koszyk-----------------D------------------F----------------U
D-
spadek
U -
wzrost
F-
stabilizacja




























































