Czy PlayWay pójdzie śladem CD Projektu? [Analiza IPO]

We wtorek ruszyły zapisy inwestorów indywidualnych na akcje PlayWay. Spółka po debiucie stanie się trzecim co do wielkości notowanym na giełdzie producentem gier. Na Bankier.pl przyglądamy się bliżej ofercie PlayWay i sprawdzamy, czy warto skusić się na akcje spółki.

Producenci gier mają za sobą bardzo udane giełdowe miesiące. Świeże przykłady rynkowych rajdów CD Projektu, CI Games, 11bit czy Bloobera poprawiają nastawienie do całej branży i czynią bieżące dni idealnymi na debiut. Z takiego założenia wyszli m.in. przedstawiciele PlayWay, którzy chcą zebrać z rynku pieniądze na rozwój swojego projektu. Inwestorzy indywidualni na akcje spółki zapisywać się mogą do 5 października, debiut na GPW przewidywany jest na drugą połowę tego miesiąca.

Nim w ogóle wyobrazimy sobie PlayWay naśladujące giełdowy sukces np. CD Projektu czy CI Games, warto zdać sobie sprawę, że jest to spółka zupełnie innego typu. Podczas gdy dwaj wspomniani giganci skupiają się raczej na jednym-dwóch projektach, które mają zapewnić finansowanie działalności na kilka kwartałów, PlayWay to zbiorowisko małych grup projektowych niezależnie pracujących nad nowymi grami. Produkcje są więc mniejsze, ale PlayWay nowe tytuły wydaje częściej

Krzysztof Kostowski, prezes PlayWay
Krzysztof Kostowski, prezes PlayWay (PlayWay)

- Na datę prospektu Grupa wyprodukowała i wydała łącznie ponad 40 gier, które sprzedały się lub zostały pobrane w łącznej liczbie około 15 mln sztuk - czytamy w opublikowanym w poniedziałek prospekcie PlayWay. Na liczbę tę składają się zarówno gry mobilne, jak i te przeznaczone na PC. Z jednej strony dywersyfikuje to działalność spółki i zmniejsza ryzyko, z drugiej, ciężko się spodziewać, by przy takim modelu PlayWay wyprodukowało hit na miarę "Wiedźmina" czy nawet "Snipera".

Świat symulatorów

I rzeczywiście w portfolio spółki dominują raczej gry niszowe, w szczególności symulatory. Dzięki grom PlayWay wcielić możemy się w farmera, szefa kuchni czy mechanika różnego rodzaju pojazdów. Szczególną rolę w historii spółki odgrywa "Car Mechanic Simulator 2015". Gra może się pochwalić średnią ocen na poziomie 93% (platforma Steam), a pieniądze zarobione na tym tytule pomogły swego czasu nabrać PlayWay rozpędu. Poza symulatorami spółka wydała m.in. takie gry jak "Hard West" (turowa gra strategiczno-taktyczna osadzona w realiach Dzikiego Zachodu, której produkcję finansowano m.in. dzięki platformie crowdfundingowej) czy "Ancient Space" (gra strategiczna czasu rzeczywistego, w której gracz dowodzi flotą statków kosmicznych).

Najbliższe dwa lata mają jednak przynieść nieco większą dywersyfikację tematyki tytułów PlayWay. Wprawdzie wciąż jednym ze sztandarowych produktów spółki ma pozostać seria "Car Mechanic Simulator", jednak w prospekcie czytamy, że grupa pracuje obecnie nad przygotowaniem ponad 60 nowych gier i dodatków. W założeniu studio opuszczać ma 20 nowych tytułów rocznie. Szczególne oczekiwania wiązane są z projektem "Agony". To horror, który sama spółka opisuje słowami "piekło Dantego zawarte w grze komputerowej". Pięć najbardziej popularnych filmów związanych z "Agony" dostępnych w serwisie YouTube zostało wyświetlonych łącznie ponad 2,8 mln razy. Gra ma trafić na półki sklepowe w 2017 roku. Zagrają w nią nie tylko posiadacze pecetów, ale także i posiadacze Xboxa One czy PlayStation 4.

Połowa dla spółki, połowa dla właścicieli

To m.in. na rozwój "Agony" trafić mają środki z planowanej emisji akcji. Na sam marketing związany z tym tytułem z nowych środków ma zostać wydane 2,5 mln zł. Kolejne 1,4 mln zł trafi na promocję serii "Car Mechanic Simulator". Większość środków zostanie jednak przeznaczona na spółki zależne i dofinansowanie zespołów. Łącznie dzięki emisji PlayWay ma zostać maksymalnie zasilone dodatkowymi 33 mln zł. Wyemitowane w tym celu zostanie do 600 tys. nowych akcji.

To jednak nie jest całość oferty. Drugie 600 tys. akcji na rynek trafić może z rąk dwójki obecnych właścicieli PlayWay: Krzysztofa Kostowskiego i ACRX Investments (fakt ten może być uznawany za mały minus oferty). Po debiucie w ich portfelach powinno pozostać po 2,7 mln akcji spółki. Pozostałe 1,2 mln stanowić będzie free-float. Cenę maksymalną w ofercie ustalono na poziomie 55 zł, w związku z tym jej wielkość może sięgnąć 66 mln zł.

Akcjonariat PlayWay
Akcjonariat PlayWay (Prospekt emisyjny)

Przy realizacji tego scenariusza całkowita wycena PlayWay sięgnęłaby 363 mln zł, co pozwoliłoby spółce stać się trzecim największym przedstawicielem branży notowanym na GPW. W pokonanym cieniu pozostałyby m.in. 11bit (256 mln zł) czy Vivid (139 mln zł). W zasięgu PlayWay znalazłoby się CI Games (427 mln zł), wartość lidera - CD Projektu - to jednak aż 3,8 mld zł.

Okazja czy górka?

PlayWay bije jednak konkurencję w innej kategorii. Zakładając debiut po maksymalnej cenie, spółka byłaby wskaźnikowo najdroższym podmiotem z wymienionego grona. C/Z, które obliczane jest na bazie zysków z ostatnich 12 miesięcy, osiąga wartość 67, C/S z kolei 24. To wartości wysokie nawet jak na producenta gier. Warto jednak pamiętać, że akcje PlayWay wcale nie muszą zostać sprzedane po cenie maksymalnej. Dodatkowo spółkę czeka fala premier, która z pewnością będzie miała wpływ na liczby pokazywane w rachunku zysków i strat. Żadnych konkretnych prognoz zarząd jednak nie przedstawił.

Wyniki (w mln zł) i wskaźniki finansowe
2014 2015
Przychody 7 625 13 355
Przychody netto ze sprzedaży produktów 5 810 10 381
Zysk (strata) z działalności operacyjnej 3 582 7 326
Zysk (strata) netto 2 921 5 927
Bilans
Aktywa razem 9 258 16 713
Kapitał własny 7 594 15 051
Wskaźniki
Rentowność EBIT 47,00% 54,90%
Rentowność Netto 38,30% 44,40%
ROA 31,60% 35,50%
ROE 38,50% 39,40%
Wskaźnik ogólnego zadłużenia 18,00% 9,90%
Źródło: prospekt emisyjny

Póki co spółka może pochwalić się zdrowym bilansem i dobrą rentownością biznesu, jej zyski jednak nieco w ostatnim czasie wyhamowały. Wprawdzie na przełomie lat 2014 i 2015 pozytywny skok był wyraźny, jednak w pierwszym półroczu 2016 roku zysk netto spółki wyniósł 2,7 mln PLN, co oznacza wynik o 17% niższy niż rok wcześniej. Niedługo trend ten może odmienić sukces kolejnego "Car Mechanic Simulator" lub gry "Agony". Wspomniane wskaźniki wydają się jednak sugerować, że chęć zakupu akcji PlayWay powinna być poparta silną wiarą w sukces któregoś z tych tytułów. Aby uzasadnić maksymalną wycenę, zyski spółki powinny wzrosnąć co najmniej trzykrotnie. A to już wartości wyższe od obecnych przychodów PlayWay.

Spółka przychody czerpie przede wszystkim z rynków zagranicznych
Spółka przychody czerpie przede wszystkim z rynków zagranicznych (Prospekt emisyjny)

Teoretycznie plusem oferty mogłaby być polityka dywidendowa spółki. Wprawdzie w ostatnich dwóch latach PlayWay nie dzieliło się zyskiem, jednak w prospekcie zawarto deklarację, że począwszy od 2017 roku zarząd planuje rekomendować Walnemu Zgromadzeniu przeznaczanie na dywidendę od 30% do 40% zysku netto, w zależności od potrzeb płynnościowych spółki. Warto jednak zauważyć, że przy wycenie PlayWay według maksymalnej ceny z oferty i wzięciu pod uwagę 40% zysku za 2015 rok stopa dywidendy wyniosłaby marne 0,65%. Znów więc bez wiary w spektakularny sukces w przyszłości, ciężko uzasadnić jest tak wysoką wycenę PlayWay.

PlayWay jest ciekawą spółką, która wzmocni na GPW branżę będącą w ostatnich miesiącach gwiazdą rynku. Potencjał i pomniejsze sukcesy wydają się być argumentami przemawiającymi za spółką. Istotnym problemem jest jednak cena, można bowiem odnieść wrażenie, że podczas tworzenia oferty wspomniany potencjał już w znaczącym stopniu wyceniono. Kupujący wraz z akcjami otrzymają więc nadzieję na wzrosty, wysoka wycena w znaczącym stopniu obciąży ich jednak ryzykiem niepowodzenia nowych projektów PlayWay. Zapłacą oni bowiem za sukces "Agony" i nowych edycji "Car Mechanic Simulator", a więc gier, które jeszcze nie ujrzały światła dziennego.

Adam Torchała

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~grajek

PLAYWAY to perła wśród developerów i myślę że to drugi 11 BIT który dał zarobić 1400% w niedługim czasie,wiele gier naraz robią a nie tak jak CDP bazujący tylko na jednym WIEDŻMINIE

! Odpowiedz
0 6 ~analitykk

Wniosek z tego, że firma bazuje na sukcesie tylko jednej gry Car Mechanics, a potem planują wydanie kolejnych dziesiątek gier, może jakaś też będzie hitem :) To dokładnie odwrotnie jak działają poważne firmy na tym rynku. Na tym rynku liczą się obecnie tylko firmy, które wydają kilka gier i robią to porządnie budując mozolnie swoją markę, nie mówię tu o CD Projekt, bo to już pierwsza liga światowa, ale o np: 11 bit studios, CI Games. Zwróćcie uwagę na ich plan wydawniczy. Oczywiście raz na milion firm trafia się wygrana w totka i taki Car Mechanics, gra która nie wymagała wielkich nakładów na realizację, po prostu taka wygrana szóstki w totka :) I tu chyba jest odpowiedź, dlaczego teraz chcą na giełdę, bo następna wygrana w totka może już się nie powtórzyć :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~andrew

Pan Prezes tej firmy już ok 2011 roku, gdy firma była projektem w powerpoint próbował się sprzedawać na New Connect. Wówczas powietrza nie udało się sprzedać, to teraz szukają jeleni.

! Odpowiedz
0 1 ~felix

sam jesteś jeleniem-zobacz jak sie rzucili na te akcje prawie 80% redukcji,200-300% wzrostu szybko zrobi bo nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie tych papierów sprzedawać a ty nie kupiłeś,mam racje? i jak się teraz czujesz? jak jeleń co? z kopytkiem w nocniku!!! buha ha

! Odpowiedz
7 0 ~HETMAN

tak tak-nie kupujcie ani sztuki będzie więcej akcji dla mnie biedaki giełdowe,nie macie pojęcia to morda w kubeł bidoki,przez takich straszaków jak wy inwestorzy nie zarabiają bo czytając te wypociny rezygnują z IPO, OJ PAJACE PAJACE DO BUDY, KUNDLE GRYZĄ PO KOSTKACH A KARAWANA JEDZIE DALEJ BUCE 11 BIT Z 10 NA 130 ZŁ PRZEMAWIA DO WAS CZY NIE PYTAM? 1300 % W 5 LAT MAŁO TAK NA PLAYWAY BĘDZIE PODOBNIE DOTARŁO???????

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~rufio

REDUKCJA BĘDZIE GIGANTYCZNA-myślę że 200% WZROSTU DO KOŃCA 2017 ROKU JAK NAJBARDZIEJ REALNE NA AKCJACH,a jak zrobią perłe tak jak CDP to winda do nieba tak jak na 11 bit 1300% w 3 latka

! Odpowiedz
0 1 ~Remik

Wystarczyło okraść i oszukać kilkudziesięciu twórców. Prawdziwy sukces...

! Odpowiedz
0 5 ~autor

Bardzo się redaktor starał by zgodnie z poleceniem napisać artykuł pozytywny ale by móc się wytłumaczyć - w tłumaczeniu: wycena z czapy w dodatku taka kosmiczna cena w połowie trafi do kieszeni właścicieli, niby nie muszą być sprzedane za max? A co jak będą? Panie AT, litości.

! Odpowiedz
1 3 ~autor

I w dodatku trwa konkurs na idiotę roku - wygrywa ten kto złoży największy zapis :)

! Odpowiedz
1 5 ~Maz

Ja tam w artykule widzę raczej wyraźne NIE KUPUJ, albo KUP JAK STANIEJE

! Odpowiedz
CDPROJEKT -1,88% 177,60
2019-02-19 17:00:00
WIG -0,19% 59 477,32
2019-02-19 17:05:00
WIG20 -0,14% 2 322,41
2019-02-19 17:04:30
WIG30 -0,08% 2 658,43
2019-02-19 17:15:00
MWIG40 -0,25% 4 077,12
2019-02-19 17:15:00
DAX 0,09% 11 309,21
2019-02-19 17:34:00
NASDAQ 0,20% 7 487,59
2019-02-19 19:42:00
SP500 0,17% 2 780,35
2019-02-19 19:42:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl