REKLAMA
Nagrodziliśmy najlepszych inwestorów w Wakacjach na Giełdzie

    Trump chwali Putina po spotkaniu w Moskwie, a Ukrainie wypomina: „Do tanga trzeba”

    2025-12-03 23:15, akt.2025-12-04 07:02
    publikacja
    2025-12-03 23:15
    aktualizacja
    2025-12-04 07:02
    Dodaj Bankier.pl w Google

    Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że wtorkowe spotkanie jego wysłanników z Władimirem Putinem było „bardzo dobre”. Dodał zarazem, że „do tanga trzeba dwojga”. Trump ponownie oświadczył, że Putin chce zakończyć wojnę, a Ukraina powinna zawrzeć układ z Rosją miesiące temu. Ambasadorka Ukrainy w USA Ołha Stefaniszyna ripostuje, że spotkanie przedstawicieli USA z Putinem nie przyniosło dużego postępu.

    Trump chwali Putina po spotkaniu w Moskwie, a Ukrainie wypomina: „Do tanga trzeba”
    Trump chwali Putina po spotkaniu w Moskwie, a Ukrainie wypomina: „Do tanga trzeba”
    fot. Nathan Howard - Pool via CNP / Zuma Press / Forum / / FORUM

    Prezydent USA podsumował w ten sposób wtorkowe rozmowy w Moskwie specjalnego wysłannika Steve’a Witkoffa oraz swojego zięcia Jareda Kushnera z Władimirem Putinem. Odpowiadając na sugestię dziennikarza, jakoby Kreml sygnalizował, że nie jest skłonny do kompromisu, Trump odparł, że „nie wie, co robi Kreml”, lecz dodał:

    – Mogę wam powiedzieć, że odbyli całkiem dobre spotkanie z prezydentem Putinem (…). Zobaczymy, co z tego wyniknie. Wiecie, kiedy byłem w tym gabinecie (Gabinecie Owalnym) i mówiłem (Ukraińcom): nie macie żadnych kart, że to był czas na ugodę – powiedział Trump, odnosząc się do lutowego, burzliwego spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. – Myślałem, że to byłby o wiele lepszy moment na zawarcie układu, ale oni, w swojej mądrości, postanowili tego nie robić. Mają teraz wiele przeciwko sobie, ale prezydent Putin odbył bardzo dobre spotkanie z Jaredem Kushnerem i Stevem Witkoffem – dodał Trump.

    Prezydent USA stwierdził, że nie wie, co wyniknie ze spotkania, bo „do tanga trzeba dwojga”. Zaznaczył jednak, że jego rozmowy z Kijowem również „poszły całkiem dobrze” i jest z nich zadowolony. Pytany, czy nadal uważa, że Władimir Putin chce pokoju, Trump stwierdził, że Putin chce zakończenia wojny, a przynajmniej takie wrażenie odnieśli Witkoff i Kushner. Dodał, że Rosja chciałaby wrócić do „normalnego życia” i handlu ze Stanami Zjednoczonymi.

    Były to pierwsze słowa Trumpa na temat wtorkowych rozmów, po których przedstawiciele Kremla powiedzieli, że nie zgadzają się z częścią zapisów amerykańskiej propozycji pokojowej.

    Scammingout

    Amb. Ukrainy: Moskiewskie rozmowy bez postępów, w czwartek ukraińska delegacja będzie w Miami

    Ambasadorka Ukrainy w USA Ołha Stefaniszyna oceniła, że wtorkowe spotkanie przedstawicieli USA z Władimirem Putinem nie przyniosło dużego postępu. Zapowiedziała też, że w czwartek w Miami odbędą się rozmowy Ukraina – USA. Przyznała, że chciałaby, by USA wywierały większą presję na Rosję.

    Stefaniszyna oceniła wtorkowe rozmowy wysłanników USA, Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera, podczas rozmowy z dziennikarzami w amerykańskim Senacie, gdzie przemawiała na temat porwanych ukraińskich dzieci.

    Ukraina podjęła wszelkie możliwe wysiłki na rzecz zakończenia wojny i zapewnienia sprawiedliwego i trwałego pokoju w naszym kraju. Poświęciliśmy dużo czasu na komunikację ze stroną amerykańską (…). Jeśli chodzi o spotkania w Moskwie oraz kolejne działania, które mogłyby zostać podjęte, to nie ma zbyt wielkiego postępu, ale to jest proces – powiedziała.

    Stefasniszyna dodała, że w czwartek ma dojść do kolejnych rozmów między USA i Ukrainą w Miami, gdzie uda się przewodniczący ukraińskiej delegacji Rustem Umierow.

    – Dopiero po tej rozmowie możemy wyciągnąć jakieś wnioski – dodała ukraińska ambasador.

    Pytana przez PAP o słowa prezydenta Donalda Trumpa, który stwierdził w czwartek, że Putin chce pokoju, lecz dodał, że „do tanga trzeba dwojga”, w odpowiedzi przywołała słowa szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha z niedawnego wywiadu, w którym stwierdził, że jego wymarzonymi gośćmi na kolacji byliby Trump, Putin i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Stwierdził on, że zaserwowałby steki i frytki oraz rosyjski dressing.

    – Pokój z rosyjskim dressingiem to nie jest pokój, jakiego my chcemy – stwierdziła Stefaniszyna.

    Zaznaczyła, że Ukraina cieszy się ponadpartyjnym poparciem w Kongresie i wyraziła nadzieję, że przełoży się to na uchwalenie ustawy o dodatkowych sankcjach przeciwko Rosji.

    – Nie powinniśmy czekać do jutra. Rosja do jutra zdąży popełnić wiele zbrodni. Nie osiągnęli porozumienia na Alasce. Nie zorganizowali spotkania w Budapeszcie. Nie negocjowali w dobrej wierze w sprawie tej 28-punktowej propozycji. Wystarczy. A prezydent Trump powinien mieć do dyspozycji większe środki nacisku. Myślę, że Senat mógłby mu to umożliwić w dalszych negocjacjach – powiedziała Stefaniszyna.

    Finlandia: Pokój dla Ukrainy nie będzie idealny ani sprawiedliwy. Będzie kompromisem

    Trzeba być przygotowanym na to, że pokój dla Ukrainy nie będzie sprawiedliwy ani pełny – powiedział w środę prezydent Finlandii Alexander Stubb. „Często mówimy, że chcemy sprawiedliwego pokoju, ale jeśli jesteśmy szczerzy, to pokój rzadko kiedy taki jest. Jest raczej kompromisowy” – podkreślił.

    – Ważne, by Ukraina zachowała swoją suwerenność – powiedział Stubb w przemówieniu z okazji 25-lecia założenia organizacji na rzecz rozwiązywania konfliktów CMI (Martti Ahtisaari Peace Foundation, a wcześniej Crisis Management Initiative), którą powołał były prezydent Finlandii Martti Ahtisaari (1937-2023).

    Podkreślił, że trzeba być gotowym na to, że planu pokojowego (negocjowanego między USA a Rosją) nie będzie można uznać za „sukces”. – Najważniejszym zadaniem dla sojuszników Ukrainy jest to, by zachowała swoją niepodległość, suwerenność i integralność terytorialną – oświadczył prezydent Finlandii.

    Dodał, że wojna na Ukrainie „od samego początku budziła wśród Finów emocje ze względu na historię i doświadczenia z Rosjanami”. Stubb przypomniał, że w wyniku II wojny światowej i napaści ZSRR Finlandia w przeciwieństwie do np. krajów bałtyckich nie utraciła niepodległości, ale możliwość decydowania o własnych sprawach w kwestiach międzynarodowych, jak również 10 proc. wschodniego terytorium.

    Zależność od ZSRR, określana jako „finlandyzacja”, wiązała się z ograniczeniami, które Moskwa narzuciła przede wszystkim w polityce zagranicznej i militarnej, w tym w kwestii przynależności do sojuszów i organizacji międzynarodowych. Finlandia podjęła decyzję o wstąpieniu do NATO wiosną 2022 r., w odpowiedzi na atak Rosji na Ukrainę.

    Martti Ahtisaari za swój wkład w mediacje pokojowe w różnych częściach świata, w tym przede wszystkim w zakończenie wojny w byłej Jugosławii, otrzymał w 2008 r. pokojową Nagrodę Nobla. Stubb, zanim objął urząd prezydenta na początku 2024 r., kierował CMI, w której przejął przewodnictwo właśnie od Ahtisaariego w 2018 roku.

    Z Helsinek Przemysław Molik

    Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

    osk/ piu/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki