REKLAMA

Czeska RPO walczy o prawo do siedzenia na murkach

2016-01-30 21:07
publikacja
2016-01-30 21:07
Czeska RPO walczy o prawo do siedzenia na murkach
Czeska RPO walczy o prawo do siedzenia na murkach
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

Czeska Rzecznik Praw Obywatelskich chce nieograniczonego przesiadywania na schodach i murkach. Odpowiednie zarządzenia władz miejskich już trafiły do sądu.

Przed kilku laty wiele czeskich samorządów wprowadziło zakaz siadania na schodach i murkach. Rozwiązanie to miało na celu wsparcie policji i straży miejskiej w walce z pijaństwem i chuligaństwem. Jednak Anna Szabatowa twierdzi, że takie rozwiązania prawne są ograniczaniem wolności poruszania się obywateli. Dlatego zaskarżyła do sądu wszystkie rozporządzenia, które zabraniają przesiadywania na schodach i murkach. Krytykom zaś odpowiada, że przepisy, które pomagają przeciwdziałać zakłócaniu porządku, znajdują się w kodeksie wykroczeń. Dlatego nie ma powodu, żeby samorządy sięgały po tak drastyczne środki.

Tymczasem władze poszczególnych miast bronią swoich rozporządzeń twierdząc, że w większości są one reakcją na prośby obywateli. Na przykład Oldrzich Bubeniczek - starosta Biliny - przekonuje, że nie można oceniać lokalnych rozporządzeń z perspektywy stolicy. Dodał też, że w jego gminie rozporządzenie o zakazie siadania na schodach pomaga w utrzymaniu porządku. Z kolei starosta Litwinowa - Kamila Blahova - twierdzi, że takie przepisy ułatwiają władzom dbanie o wygląda miasta i ochronę terenów zielonych.

Reklama

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Tomasz Dawid Jędruchów/Praga/mcm/jj

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~szejk-szwejk
fakt. w Pradze kolo zamku (bardzo piekne miejsce) nie ma ani jednej lawki, przydala by sie zeby odsapnac przed powrotem w kierunki Mala Strana
~Dżejms
Władza ma to do siebie że MUSI co krok potwierdzać niezbędność swego istnienia. Wydawać nakazy, zakazy, rozporządzenia. Wiecie jak to jest - muszą pokazać że ich potrzebujemy. Zamiast aby właściciel budynku sprzedał kopa pijakowi to będzie rozporządzenie że nikt nigdzie nie będzie mógł przysiąść sobie na schodku jak się zmęczy. Piękne - prawda?
~ja
nie płaczcie bo uchwalą żeby stać na baczność.
~endi
Czyli podobnie jak u nas narasta u nich problem alkoholizmu i nie mogą sobie z nim poradzić ...
~obserwator
alkoholizm to problem głównie spadku po komunie, gdzie tego "ścierwa" było wyjątkowo dużo, teraz problem jest z roku na rok coraz mniejszy a to z powodu wymierania menelstwa i coraz mniejszej ilości nowych meneli
~hjdud odpowiada ~obserwator
sprawdz statsytyki spozycia alkoholu w Polsce i zobaczysz ze tak naprawdę wystrzeliło po 1990
~plazowicz odpowiada ~hjdud
Mylisz skutek z przyczyną. Na poczatku istotnie mocno wzrosło i można to wiązać z wysokim bezrobociem, ale to spada a nie rośnie.
~jo44
A na krawężniku i w pudle po tv można przesiadywać?
Dobrze by było, żeby zalegalizować także.
~Rafal
To jest ograniczanie swobod obywatelskich w najczystszej postaci. Siedziec na murku a pic alkohol w miejscach publicznych to sa dwie rozne sprawy. To tak, jak gdyby kazdy kto ma noz w szufladzie w kuchni byl sadzony od razu jak zabojca....
~Rafal
Kur... Niedlugo nalezy sie tego spodziewac w polskim milicyjnym panstwie... Ze sobie czlowiek nawet 4 liter nie bedzie mogl posadzic tam, gdzie zechce.

Powiązane: Czechy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki